DIY - SZYBKA METAMORFOZA SYPIALNI - WPROWADZAMY NOWY LOOK - TAPICEROWANA ŚCIANKA

22.12.21 Pani to potrafi 26 Comments


PROLOG
Sypialnia to najbardziej intymna część domu. Przynajmniej w normalnych warunkach, bo u mnie sypialnia znajduje się w salonie. Pisałyśmy już o tym w cyklu „remont starej willi”. Tak się złożyło, że willa choć metrażem spora, to nie miała wystarczającej ilości pokoi, czy jak to w amerykańskich programach mówią - sypialni. 

Stanęliśmy przed trudnym wyborem: albo będziemy musieli ulokować dziewczyny w jednym pokoju i otrzymamy swoją sypialnię, albo wymyślimy coś innego. O dzieleniu pokoju, pannice nawet nie chciały słyszeć, więc nie pozostało nam nic innego, jak spać w salonie.


SYPIALNIA NA SZYBKO
Rozwiązaniem problemu stało się podzielenie salonu na pół i zbudowanie lekkiego przepierzenia z drewna i poliwęglanu. Gdyby ktoś był zainteresowany, to TUTAJ znajdzie pełny artykuł. Jak też wspominałam wcześniej, ścianę sypialni stanowiły piękne szklane drzwi, które trzeba było w tej sytuacji zlikwidować i wygłuszyć, tak by oddzielić pokój dziecięcia od sypialni rodziców. Wtedy, kiedy się wprowadzaliśmy, zrobiłam wielki zagłówek i obiłam go tkaniną w retro róże. W tamtym momencie wydało się to dobrym pomysłem. Jednakże tego typu tkanina, w tak dużym kawałku (dla przypomnienia panel ma 2,5m wysokości i 2,8m szerokości), bardzo mocno wpływa na wygląd i odbiór pomieszczenia. 


Na początku uznałam, że tkanina podkreśli rustykalny charakter mieszkania, ale to nie był dobry pomysł. Postanowiłyśmy to zmienić i wprowadzić więcej klasyki do mojej małej sypialni. Myślę, że mąż też odetchnął z ulgą, gdy postanowiłam pożegnać się z tym kwiatowym wzorem. 

CO TERAZ, CZYLI JAKĄ TKANINĘ WYBRAĆ?
Jak już zapewne zauważyliście, ogromne znaczenie ma rodzaj i kolor tkaniny. Dlatego przy wyborze kierowałyśmy się nie tylko właściwościami tkaniny, ale i jej strukturą. 

Wybrałyśmy tkaninę PIUMINO od Italsenso. Jest to tkanina wyjątkowo miękka i przyjemna w dotyku, przypominająca krótkie runo owcy, zaraz po strzyżeniu. O takiej tkaninie mówimy „tkanina typu boucle”. Mimo delikatności w odbiorze sensorycznym, jest tak naprawdę gruba i mięsista w chwycie. Tkanina ta posiada też certyfikat: „Trudnozapalność EN 1021 część 1”, a to przy doborze tkanin do wnętrza domu, jest bardzo ważne, bo gwarantuje nam trudnopalność. No nigdy nic nie wiadomo! 

Oczywiście nie można zapominać o tym, że w sypialni się śpi i to czy tkanina zawiera substancje toksyczne jak np. formaldehyd, jest bardzo ważnym aspektem dla naszego zdrowia. Oczywiście, tkanina ta, jak większość od Italsenso, jest certyfikowana znaczkiem „HCHO free” , co oznacza, że materiał jest wolny od szkodliwych substancji. 


Jeżeli chodzi o kolory to tkanina PIUMINO występuje w 39 kolorach, więc jest w czym wybierać. Ponieważ sypialnia to pomieszczenie, w którym chcemy się zrelaksować i dobrze się wysypiać, postanowiłyśmy wybrać kolor uniwersalny, spokojny, ale z charakterem. I taka jest właśnie PIUMINO 8 - piękny szary odcień, który doskonale współgra z kolorami drewna i białymi dodatkami, tworząc kojącą kompozycję i przytulne wnętrze. 

SZYBKA ZMIANA TAPICERKI
Czyli metamorfoza sypialni w trzy godziny
Zmiana tkaniny na panelu okazała się prosta. Wystarczyło tylko zdemontować panele i obłożyć je nową tkaniną. Raz, dwa, trzy i wszystko było gotowe. Nie usuwałyśmy starej tkaniny a nowy materiał, ułożyłyśmy na poprzednim. To zaoszczędziło nam czasu i pracy, a co dwie warstwy tkaniny to nie jedna i teraz panele jeszcze lepiej wygłuszają dźwięki. Tapicerowanie krok po kroku znajdziecie TUTAJ. 


KROK 1 - KLEJENIE



KROK 2 - DOCINANIE TKANINY 


KROK 3 - MOCOWANIE TKANINY 


KROK 4 - MOCOWANIE WIGOFILU






ZMIANY WE WNĘTRZU - NOWE DODATKI!

Przy tej okazji postanowiłyśmy wprowadzić jeszcze kilka zmian we wnętrzu. Na środkowym panelu, przykręciłyśmy haczyk, tak by można było na nim powiesić okrągłe lusterko. Pojawiły się też nowe szafki nocne. Lampki dostały nowe abażury i teraz prezentują się znakomicie. 




Wszystkie prace wraz z pokryciem paneli nową tkaniną, zajęły nam niecałe 4 godziny. Zmiana niewielka, ale różnica ogromna. Co o tym sądzicie? 










Kochani, dziękujemy, że odwiedziliście nas.
Jeśli post podobał Wam się lub był przydatny, 
będzie nam miło, jak pozostawisz po swojej
obecność znak w postaci komentarza.

Dziękujemy i pozdrawiamy
Ania i Beti, czyli dziewczyny z "Pani to potrafi"
#WSPÓŁPRACA
Materiał powstał przy współpracy z marką ITALVELUTTI
producenta tkanin z kolekcji  ITALSENSO

26 komentarzy:

  1. Niedawno szukałem szafki na lampkę do sypialni. Musze przyznać, że taka sprawdziłaby się u mnie idealnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli to miały być lampki na szafki nocne, to te są od Markslojd, ale abażury już z TkMaxx'a ;)
      Pozdrawiamy

      Usuń
  2. pięknie urządzone! :) skąd są te szafki nocne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szafeczki zostały wypatrzone w Jysku :) Teraz były na przecenie.

      Usuń
  3. Bardzo przytulnie i tak spójnie

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie to wygląda, ale jak z utrzymaniem czystości takich ścian?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Aleksandra. Użyta tkanina jest tkaniną tapicerską odporną na plamy i zabrudzenia , a łatwą w czyszczeniu. Można ją też prać. Ja odkurzam ją co jakiś czas, odkurzaczem i to wystarcza. Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  5. Mega podoba mi się ta sypialnia. Jak widać, wystarczy czasem kilka dodatków i takie pomieszczenie może zupełnie inaczej wyglądać. W poprzednim roku sama robiłam u siebie taką małą metamorfozę. Kupiłam kilka dodatków, dwie szafki nocne: https://www.meblewojcik.com.pl/typ-mebla/szafki-nocne,12.html oraz zmieniałam łóżko i pomalowałam ściany. Niewiele pracy, ale efekt jest super ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepięknie urządzona sypialnia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziewczyny ,gdzie można kupić taka lampkę-stolik czarna .pierwsze zdjęcie

    OdpowiedzUsuń
  8. To jest bardzo dobry blog. Na pewno bardzo dużo osób wejdzie na ten blog.

    OdpowiedzUsuń
  9. podoba mi się drugie zdjęcie, co to jest to kwieciste na ścianie? myślałam że to tapeta, ale wygląda bardziej na jakiś wypukły panel? bardzo mi się to podoba w każdym razie :) już mam zamówione rolety i klimatyzację do sypialni na poniedziałek, więc zaraz będę mogła przejść do kwestii aranżacyjnych :D

    OdpowiedzUsuń
  10. fajny blog! będe częściej tu zaglądać

    OdpowiedzUsuń
  11. Super napisane. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. nie widziałam nigdy takich ścianek, na pewno prezentują się niezwykle oryginalnie :) ja na razie ogarniam szafę na wymiar, by wyglądała sensownie i wszystko pomieściła, ale na pewno dojdę w końcu do etapu dekoracji ściennych ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super metamorfoza. Ja ostatnio zmieniałem obicie krzesła, wykorzystując tkaninę welur pikowany. Jest przepięknie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Super to wygląda, muszę pomyśleć o takim rozwiązaniu w mojej sypialni.

    OdpowiedzUsuń
  15. miło się czyta te wpisy!

    OdpowiedzUsuń
  16. wiele ciekawych treści tutaj.

    OdpowiedzUsuń
  17. Dużo osób powinno zaglądać na ten blog. Sam na pewno wrócę.

    OdpowiedzUsuń