Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ŁAZIENKA. Pokaż wszystkie posty

JAK POMALOWAĆ PŁYTKI CERAMICZNE, CZYLI REMONT BEZ REMONTU.


PROLOG
O mojej łazience i remontach bez remontów pisałyśmy już wiele razy. Na początku, zaraz po wprowadzeniu wykonaliśmy w niej parę istotnych przeróbek (dodaliśmy nowa podłogę i toaletę na stelażu), oraz przemalowaliśmy kafle, dodając czarną brodę w postaci ramki nad wanną.

Nie wiadomo kiedy minęły cztery lata, i nadszedł czas zmian.

Od razu dla wyjaśnienia dodam, że pomalowane kafle, trzymały się bardzo dobrze, nie licząc kilku mechanicznych otarć, powstałych od uderzania słuchawki prysznicowej.

Przy tym remoncie „be remontu”, postanowiłam przemalować wzór nad wanną i lekko zaszaleć, poza tym wymienić baterię prysznicową i umywalkową. Ale tu skupimy się tylko na części z wanną.

MALOWANIE ŚIAN NAD WANNĄ

Jak zapewnie widać na zdjęciach, kafle wokół wanny zostały położone tylko do pewnej wysokości. Żeby bez przeszkód korzystać z prysznica, trzeba było pomalować ścianę farbą, która to umożliwi. To wodoodporna farba do wnętrz Easy Hydro-Bariera od V33. Farba ta ma niesamowite właściwości, po pomalowaniu powierzchnia staje się odporna na wodę niczym kafle.

Ta farba to doskonała alternatywa dla ściennych płytek ceramicznych, świetnie znosi wszelkie środki czystości i różnice temperatur.

MALOWANIE KAFLI

Procedura malowania kafli, jest zawsze taka sama i gwarantem jej powodzenia jest dobre przygotowanie powierzchni, czyli mycie. U nas kolejność jest zawsze ta sama, najpierw szorowanie wodą z szarym mydłem i miękką szczotką, płukanie i odtłuszczanie spirytusem lub acetonem. Po wyschnięciu można malować.

Uwaga: silikony przed malowaniem usuwamy.


Do pomalowania kafli użyłyśmy farby renowacyjnej V33 do płytek ceramicznych, biały satyna. Farbę należy dokładnie wymieszać za pomocą mieszadła do farb, sięgając aż do dna pojemnika. Farba ma mieć gęstą konsystencję, nie należy jej rozcieńczać.

Dodatkowy składnik produktu znajduje się w saszetce przyklejonej do wnętrza pokrywy. Przed aplikacją należy go KONIECZNIE zmieszać z farbą: otworzyć saszetkę i wlać całą jej zawartość do pojemnika z farbą i dobrze wymieszać.

Tak przygotowana farba powinna być zużyta w ciągu 10 dni. Po tym czasie właściwości i przyczepność farby ulegają zmniejszeniu.

Aby właściwie pomalować kafle należy:
1. Nasączyć wałek równomiernie farbą, a następnie usunąć jej nadmiar na kratce malarskiej.
2. Nanosić starannie, metodą krzyżową, taką samą ilość farby na podobną powierzchnię.
3. Ostatnie pociągnięcie wałkiem wykonywać w jednym kierunku (np. z góry na dół).

DAVID
Kiedy czarny wzór został zamalowany, a kafle odśnieżone, przyszedł czas na dekor. Głównym punktem tej łazienki miał być mural z wizerunkiem Davida Michała Anioła.

Po naszkicowaniu i rozrysowaniu proporcji, przy użyciu farb do kafli namalowałam fragment twarzy Davida. Cały mural zajął mi dwa dni. Trudność malowania polegała na ciągłych wędrówkach poza łazienkę, by z perspektywy oceniać postępy prac. Wielokrotnie zwątpiłam w słuszność tego malowidła i swój talent. W końcu się udało, i z efektu końcowego jestem zadowolona.




Po wyschnięciu odnowiłam jeszcze deskę leżącą na wannie a mąż wymienił kran. Wybrałam model baterii wannowej z wylewką i słuchawką prysznicową: Bogata wieloelementowa kolekcja baterii LACRIMA (od F-Design) to propozycja dla miłośników klasyki, jak również wnętrz eklektycznych. Jeśli marzymy o pokoju kąpielowym w à la lata dwudzieste, lata trzydzieste model wannowy ścienny z przełącznikiem natrysku i kompletem natryskowym będzie idealnym rozwiązaniem. Bateria występuje w wykończeniu chromowanym, ale dostępna jest także w wersji old bronze. My do łazienki wybrałyśmy wersję chromowaną.














W łazience czeka mnie jeszcze zmiana umywalki, baterii umywalkowej i lustra. Ale o tym w kolejnym poście.

Dajcie znać co myślicie o tej metamorfozie.


KOCHANI DZIĘKUJEMY, 
ŻE ODWIEDZILIŚCIE NASZEGO BLOGA
BĘDZIE NAM NIEZMIERNIE MIŁO JEŚLI POZOSTAWICIE 
PO SOBIE ŚLAD W POSTACI KOMENTARZA.

POZDRAWIAMY WAS CIEPLUTKO ANIA I BETI, 
CZYLI DZIEWCZYNY Z PANI TO POTRAFI


ŁAZIENKA W STYLU MODERN FARMHOUSE - FINAŁ REALIZACJI

łazienka modern farm house
PROLOG
Skończone! To trzeba powiedzieć głośno i zdecydowanie - remont w łazience uważamy za zakończony. Trwał z przerwami około 8 miesięcy, a przynajmniej tyle minęło od naszej publikacji na blogu, w której to, przedstawiałyśmy plany i zamiary (do poczytania TUTAJ). Podzieliłyśmy się planami, linkami zakupowymi, ale także fachową wiedzą z zakresu prac stricte remontowych TUTAJ . Teraz wracamy z gotowym pomieszczeniem. Sesja do tego materiału odbyła się w lipcu - było ciepło, słonecznie, a my miałyśmy znakomitą zabawę, bo efekt finalny bardzo nam się podoba. Łazienka okazała się bardzo fotogeniczna, co będziecie mogli sami ocenić.

Stylowo…
bo w stylu Modern Farmhouse 
Zacznijmy od samego stylu Moden Farmhouse, który jest bardzo popularny na zachodzie i coraz bardziej popularny także u nas. Ma już wielu zwolenników, do których my również się zaliczamy. Lubimy w nim to, że łączy stare z nowym, że lubi czarne z białym, drewniane i metalowe dodatki. 
Pasuje do domu na wsi wnosząc jednocześnie powiew świeżości i nutkę sentymentalizmu. No i jak tu go nie kochać? 


Podstawą projektu stały się płytki, które tak naprawdę zdefiniowały przestrzeń i cały projekt. Na podłodze ułożona została gresowa mozaika „FASHION 2”z najnowszej kolekcji marki Tubądzin. Połączenie matowego gresu z gresem szkliwionym to elementem który najbardziej przykuwa uwagę, zaraz po wejściu do łazienki. Płytki na ścianach to nowość z kreacji Macieja Zienia dla marki TUBĄDZIN- te piękne ryflowane, matowe płytki z kolekcji TIMELESS, okolone zostały od podłogi wysoką listwą ścienną , od góry zaś i zamykającym wszystko dekorem.

Na wprost wejścia pięknie prezentuje się wanna wolnostojąca (model Clarissa marki KOŁO), dominująca tu niczym Panna młoda z welonem spływającym z czarnego, stalowego o owalnym kształcie, relingu. Owalny reling trzeba było sprowadzić z zagranicy, bo u nas jakoś nie ma na nich jeszcze popytu.  Ponieważ wanna jest dość spora 180x80 cm potrzebne było zamówienie specjalnego odpływu (syfonu) do zestawu wypatrzyłyśmy jeszcze piękny korek Multiplex Visign M5 z pokrętłem od marki VIEGA.

Strefa umywalkowa to duma naszej Ani. Wymarzona, stara szafka z piękną porcelanową umywalką (model Madison, marki KOŁO) ogromnych kształtów, nad nią półokrągłe lustro łazienkowe model "Portal Wide" (od polskiej marki Giera Design) w czarnej ramie. Jeżeli zachwycają Was te piękne kinkiety, to jest to całkowicie zrozumiałe: przecież to kinkiety Dalt (hiszpańskiej marki Aromas del Campo), które tak pięknie wpisały się w projekt.

Nie ma łazienki bez kranów czyli tzw. armatury łazienkowej. Te czarne cuda to nasza rodzima kolekcja „TEMISTO” od DEANTE, która już dawno skradła nasze serca. Tu w wersji podtynkowej (kran nad umywalką) i natynkowej (bateria wannowa). 

Nasi czytelnicy wiedzą o „zasadzie trzech powtórzeń” więc do drewnianej szafki w kolorze złotego orzecha i drewnianych drzwi wejściowych, dopasowany został miedziany grzejnik łazienkowy marki TERMA, model RETRO. Wszystko razem się pięknie spięło. Na uwagę zasługują włączniki i gniazda, a że w tej łazience wiele „kołem się kręci”, to i te od marki VECTIS, (seria ROUND-), wpisały się swoim kształtem. 

Resztę pomieszczenia wypełniają detale starannie zbierane i komponowane, czy to na targach staroci, jarmarkach czy kupione w sieci. Tuż przed sesją wypatrzyłyśmy w sieci genialne metalowe kosze na parnia i śmieci od marki ASPROD. Wszystko tu współgra, bo jak powszechnie wiadomo "diabeł tkwi w szczególe” :) 

łazienka modern farm house


łazienka modern farm house

łazienka modern farm house




























łazienka modern farm house


Kochani, dziękujemy, 
że odwiedziliście naszego bloga.
Jeśli post podobał Wam się lub był przydatny.
Będzie nam miło, jak pozostawisz po swojej
obecność znak w postaci komentarza.

Dziękujemy i pozdrawiamy
Ania i Beti, czyli dziewczyny z "Pani to potrafi"
POST POWSTAŁ WE WSPÓŁPRACY Z MARKAMI: BOSTIK, DEANTE, GIERA DESIGN, KOŁO, 
TERMA GROUP, TUBĄDZIN, AROMAS DEL CAMPO, VIEGA, VECTIS.