TRZY SPOSOBY NA DEKOROWANIE STOŁU - SERWIS PORCELANOWY CZYLI MUST HAVE W KAŻDYM DOMU

prolog
Jeśli sięgniemy pamięcią wstecz, to z pewnością będziemy mogli sobie przypomnieć jak wyglądały zastawy stołowe naszych babć, pieczołowicie przechowywane w kredensach, czy drewnianych skrzyniach, przekazywane z pokolenia na pokolenie, niczym rodzinny skarb. Bo i takim skarbem też były. Jeszcze kilkanaście lat temu, w dobrym tonie było ufundowanie obszernego zestawu obiadowego, w prezencie ślubnym, na który to Młodych, będących na początku swojego samodzielnego życia, nie było stać. 
Dla nas zastawa porcelanowa to nie tylko element luksusu, to tak naprawdę „must have” wszędzie tam, gdzie lubi się i ceni pięknie zastawiony stół! 

lekcja historii
Porcelana została wynaleziona w Chinach w VII wieku. Uważano ją za sztukę samą w sobie, porównywalną do obrazów malarzy, czy rzeźb artystów. Dawniej proces tworzenia porcelany znany był tylko przez jej wynalazców i twórców. Nazywano ją białym złotem, gdyż była wielce kosztowna. Mimo to, stanowiła obowiązkowy element dekoracyjny na wszystkich uroczystościach i ważniejszych wydarzeniach. Porcelana była symbolem prestiżu i dobrobytu. Nie było królewskiego dworu bez takiej ozdoby. Wiele lat temu miałam okazję oglądać w muzeum zastawę wyprodukowaną na zlecenia Króla Polski Jana III Sobieskiego, która zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Obie z Anią uwielbiamy porcelanę i nie wyobrażamy sobie rodzinnych (i nie tylko) uroczystości bez pięknie zastawionego stołu.

jaką porcelanę wybrać?
Decydując się się na zakup porcelany, najlepiej jest wybrać dobrej jakości produkt sprawdzonej firmy, która łączy tradycję z nowoczesnością. Dla nas taką firmą jest Zakład Porcelany Stołowej „Karolina” z Jaworzyny Śląskiej. Działalność  ZPS „Karolina” to ponad 160 lat nieprzerwanej produkcji wyrobów porcelanowych najwyższej klasy i jakości. Do dziś w domach naszych dziadków, czy na giełdach staroci możecie odnaleźć produkty Karoliny, ale żeby łatwie było je datować - zachęcamy Was do artykułu o dawnych sygnaturach (TUTAJ). W ofercie "Karoliny" znajdziemy tu dziesiątki fasonów i wzorów, od pokoleń reprezentujących unikalne kształty, rozpoznawalne wzornictwo, kunszt wykonania. Idealnie gładkie powierzchnie i wyjątkowa wytrzymałość porcelany „Karolina” to zasługa procesu produkcyjnego, który wykorzystuje wyłącznie ekologiczne surowce: kaoliny, skalenie, kwarce. Porcelana „Karolina” jest w 100% ekologiczna oraz w 100% vege. Jako jedyny producent porcelany w Polsce wytwarzają porcelanę kremową (ecru, ciepła biel) tzw. FBC – Fine Bone China, która UWAGA: nie zawiera w składzie zwierzęcych kości! 

jeden stół, 
jeden serwis porcelany 
i trzy różne jego odsłony!
Bardzo często zadajemy sobie pytanie ile tej porcelany powinnyśmy mieć? Osobiście uważamy, że nie ma tu górnej granicy, i ogranicza nas tylko przestrzeń do przechowywania. Ale tak na poważnie to zacząć proponujemy od zestawu obiadowo - kawowego dla 12 osób. Przeciętnie taki zestaw składa się: z talerzy „obiadowych”, deserowych, do zupy, jednej wazy, dwóch półmisków, dwóch mis, dzbanka do kawy, filiżanek spodeczków, talerzyków deserowych, cukiernicy i mlecznika. Jest to zestaw za pomocą którego przygotujecie stół świąteczny, urodzinowy a nawet małe przyjęcie zaręczynowe. 
Dzisiaj chciałyśmy Wam pokazać jak pięknie prezentuje się zestaw porcelany w kolorze ecru (bo to mój ulubiony), do tego celu wybrałyśmy zastawę z kolekcji CASTEL (ZPS Karolina). 

różowy powiew 
romantyzmu
Zastawa stołowa w kolorze ecru pięknie komponuje się z każdym kolorem, ale w tej stylizacji postanowiłyśmy połączyć ją z delikatnym różem. Jako baza do dekoracji stołu posłużyły nam stare firanki z popularnej sieciówki. Mają naprawdę unikatowy kolor i strukturę. Do tego dodałyśmy świeczniki, świąteczne światełka i popularne makaroniki. Szare serwety posłużyły nam jako „podtalerze". Niewiele trzeba było, by wyczarować klimat, którego nie powstydziła się sama Maria Antonina. 








granatowy podmuch zimy
Tym razem jako obrusu użyłyśmy podszewki, kupionej na metry, niegdyś w Targach tekstylnych w Monachium. Do tej kolorystycznej bazy dodałyśmy szare tekstylne serwety w krawatowym uścisku, srebrne sztućce i szklane świeczniki DIY.  Świeczniki powstały  w realizacji dla magazynu "M jak Mieszkanie", gdzie pokazałyśmy krok po kroku jak je wykonać ( TUTAJ).
Granat z szarością pięknie podkreśliły zjawiskowy kolor porcelany. Tym razem jest to ustawienie, pokazujące, że pierwszym spożywanym daniem będzie zupa. 







czas na sylwestrowy bal!
Trzecia stylizacja to taka, w której chciałyśmy zabłysnąć i to w dosłownym słowa tego znaczeniu. Połączyłyśmy tu naszą ulubioną czerń ze złotem. Bazą tej stylizacji jest cekinowy bieżnik, czarne podkładki i kryształowe szkło. Do tego na przywitanie gości mała przekąska w postaci złotych "Roszerków". 
Wszystko razem błyszczy tak pięknie w blasku świec, że aż dech zapiera! Teraz tylko poczekamy na nadchodzący Nowy Rok, bo właśnie w tej odsłonie będziemy świętowały w tym roku Sylwestra! 








Kochani, dziękujemy, że odwiedziliście naszego bloga.
Jeśli post podobał Wam się lub był przydatny.
Będzie nam miło, jak pozostawisz po swojej
obecność znak w postaci komentarza.

Dziękujemy i pozdrawiamy
Ania i Beti, czyli dziewczyny z "Pani to potrafi"

MATERIAŁ POWSTAŁ WE WSPÓŁPRACY Z ZPS KAROLINA





URZĄDZAMY SALON W STYLU MODERN CLASSIC - ETAP PROJEKTOWY


PROLOG

Nie wiem czy wierzycie we wróżki, czary ale ja w swoim życiu miałam taki epizod. Więc poszłam sobie na „karty”, Pani Wróżka pomieszała tarota, kazała przełożyć na trzy kupki, lewą ręką - tu zrobiło się już poważnie, po czym odkryła trzy pierwsze, spojrzała na mnie srogo i powiedziała:No lubimy sobie pojeździć mieszkaniu z mebelkami, lubimy…

I jakoś tak potrząsała głową jakby z dezaprobatą, niedowierzaniem i chyba nawet z przerażeniem. Zawsze mi się to przypomina, kiedy planuję w domu kolejne zmiany. Ale taka jest prawda! Obie z Anią zawodowo projektujemy i urządzamy wnętrza, więc nasze domy to takie „pola doświadczalne” w których testujemy nowości i ciągle coś zmieniamy. Teraz przyszedł czas na mój salon.

MODERN CLASSIC, JAKI TO STYL?

Zanim przejdziemy do salonowych planów, pomówmy trochę o stylu. Modern Classic to jeden z bardziej popularnych stylów w aranżacji wnętrz. Już samo zestawienie słów – nowoczesna klasyka – to gwarant dobrego smaku i elegancji podbitej tradycją. 

Mówiąc: klasyka, myślimy o tym, co zweryfikował czas, przesiał przez sito zmieniających się nieustannie gustów, pozostawiając to, co ponadczasowe. Stojąca na przeciwko nowoczesność oznacza wszystko co najlepsze w współczesnej myśli technicznej czy sztuce. Możemy obawiać się, że wnętrza urządzone tylko na bazie starych, klasycznych motywów będą zbyt ciężkie, zbyt dosłowne. Element nowoczesności łagodzi, rozświetla ten klasyczny składnik.


CO RAZEM POŁĄCZYĆ BY STWORZYĆ TEN STYL?

Zacznijmy od ogółu czyli od kolorystyki. Styl Modern Classic to głównie Stonowanakolorystyka - sporo bieli, kremów, beżów, écru, delikatnych szarości, którą można rozwijać za pomocą wyrazistych akcentów w takich barwach, jak bordo, szmaragdowa zieleń, szafir, granat czy czerń. 

MODERN CLASSIC, TO TAKŻE:

Harmonijne formy - odrobina geometrii i minimalistycznej prostoty, ale też nieco klasycznych ornamentów, tyle że w subtelnym wydaniu. Linie i kąty proste warto przy tym zestawiać z łagodnymi zaokrągleniami.
Szlachetne materiały - eleganckie drewno, kamień (zwłaszcza marmur!), skóra, szkło, tkaniny kojarzące się z klasycznym luksusem (wszelkie aksamity i plusze mile widziane!).
Szykowne akcenty - tu dobre przykłady stanowią bardziej klasyczne lampy z elementami kryształowymi, w kolorze srebra, złota czy miedzi. Oprócz tego lustra w misternych ramach (ale nie pałacowych!), pieczołowicie wyselekcjonowane dywany, poduszki, masywne zasłony. Dodatki dekoracyjne stanowią ważny element wystroju, ale nie powinny w nim dominować.
Przemyślane tło i baza - doskonale sprawdza się chociażby parkiet w jodełkę, podłoga w szachownicę czy sztukateria. Warto przy tym umiejętnie dobrać stolarkę okienną i drzwiową. Świetną scenerią dla wnętrza w stylu modern classic są chociażby mieszkania w zabytkowych kamienicach.

MODERN, CLASSIC W SALONIE, CZYLI NASZE WYBORY

Biorąc pod uwagę to wszystko, salon przeznaczony do metamorfozy nadaje się do tej metamorfozy doskonale. Jest to salon w willi z lat 30 ubiegłego wieku, o wysokości prawie 3m, ze starą, dość dobrze zachowaną podłogą (parkiet ułożony w jodełkę) z dużym oknem. 

ALE ZACZNIJMY OD KOLORYSTYKI

Na ściany wybrałyśmy farbę w odcieniu beżowej szarości o nazwie „szlachetna glinka” (Clean & Color DEKORAL) Jest to farba satynowa farba lateksowa, przeznaczona do dekoracyjnego malowania ścian wewnątrz pomieszczeń wykonanych z tynków cementowych, cementowo-wapiennych, powierzchni betonowych, tynków gipsowych, płyt gipsowo-kartonowych, powierzchni pomalowanych farbami emulsyjnymi oraz tapet (w tym tapet z włókna szklanego i na podkładzie flizelinowym). Pozostawia gładką, satynową powłokę, odporną na zabrudzenia i typowe plamy. Ze względu na zastosowanie nowoczesnych polimerów w połączeniu z innymi składnikami aktywnymi farba posiada wielowymiarowe parametry ochronne takie jak elastyczność, trwałość i odporność. Szczególnie polecana jest do malowania pomieszczeń narażonych na zabrudzenia np. ciągi komunikacyjne, korytarze, pomieszczenia prywatne i biurowe, salony i jadalnie oraz pokoje dziecięce. Zastosowanie wysokogatunkowej dyspersji zapewnia prawidłową mikrowentylację powierzchni, co jest bardzo ważne do zdrowego mieszkania. 


SZTUKATERIA NA ŚCIANY, CZYLI POWIEW KLASYKI

Clou tego projektu to przywrócenie sztukaterii w pomieszczeniu, w którym takowe kiedyś były. Jak sztukaterie to tylko od Aniro. Na ściany wybrałyśmy listwy przyścienne WL1.  Są to listwy z linii Wall Styl marki NOEL & MARQUET (producent NMC), odporne na uderzenia profile ozdobne, umożliwiające idealne dopasowanie wystroju wnętrza od podłogi aż po sufit.


Cechy produktu: Wykonane są z polistyrenu o wysokiej gęstości (HDPS), charakteryzują się idealnie gładką powierzchnią, dwukrotnie pokrytą farbą podkładową. Listwy te są łatwe w pielęgnacji, trwałe, odporne na uderzenia i zarysowania, w 100% odporne na działanie wilgoci i wody oraz na promieniowanie UV. 

Będą jeszcze listwy na suficie i osłona karnisza. Ale to zobaczycie już w sesji finałowej. 

OKNA I PRZEPIERZENIA, CZYLI TKANINY W RUCH

W moim salonie znajduje się wielkie okno i przeszklenie, które też musi być zasłaniane. Osobiście uważam, że tkaniny we wnętrzach są bardzo ważne, nie tylko wytłumiają dźwięk, ale również dozują ilość światła i dodają luksusu wnętrzom. Nie bez znaczenia jest też jakość tkany, jej kolor i splot. Żeby okno było ozdobą wnętrza, trzeba odpowiednio dobrać karnisze, sposób wieszania zasłon i wiele innych czynników. Przy tej metamorfozie przewidziałyśmy roletę do okna i pasujące do niej zasłony. 


Zamawiamy je oczywiście w Marcin Dekor. Ta rodzinna firma już od 1988 roku zaopatruje Polaków w piękne, okienne rozwiązania. 

WYMIANA "KONTAKTÓW", BO LICZY SIĘ DATAL

Przy takim remoncie nie ma możliwości pozostawienia starych włączników światła i „kontaktów”. W zeszłym roku wpadły nam „w oko” przepiękne rozwiązania marki Kontakt Simon. Firma produkuje przede wszystkim osprzęt elektroinstalacyjny: gniazda, łączniki, puszki podłogowe oraz praktyczne elementy elektroniczne. Łączą one w sobie funkcjonalność z wysoką estetyką, znajdując zastosowanie w domach, biurach, budynkach przemysłowych i użyteczności publicznej. Mnie zachwyciła linia Simon 100, nowoczesna kolekcja łączników i gniazd o niebanalnym wyglądzie i delikatnym załączaniu. To także osprzęt sterowany smartfonem! No kochani będzie się działo! 


LAMPA W CENTRUM WSZECHŚWIATA, CZYLI W SALONIE

Wymianie ulegnie też lampa. Nie jest nowa, mam ją już jakiś czas (chyba ze 4 lata), ale przepięknie wpisuje się w projekt, a wyrzucanie nie jest w moim stylu, więc znowu zawiśnie w salonie. Niestety tego modelu nie ma już w sprzedaży, ale marka Markslojd ma wiele pięknych modeli do zaoferowania i to w całkiem dobrych cenach. 


BIŻUTERIA DLA MEBLI, CZYLI WYBIERAMY UCHWYTY

Nowością w salonie będzie też nowa komoda. Ze starą żegnam się bez żalu, bo idzie naprawdę w dobre ręce! Na jej miejsce stanie całkiem nowy mebel (mojego projektu), który wykona dla nas Dario z Only Home. Clou tego projektu to nietypowa faktura (ale to jeszcze tajemnica) i niesztampowe dodatki w postaci nóg i przepięknych uchwytów. A jak uchwyty, nogi czy inne dodatki do mebli to wiadomo że Arte Metal Style


Do tego mebla wybrałyśmy coś absolutnie niezwykłego: Uchwyt do mebli Daphne wyprodukowany został we Włoszech i należy do kolekcji Marella Design Vintage. To będzie prawdziwa wisienka na torcie! 

DODATKI WNĘTRZARSKIE, 

CZYLI DIABEŁ TKWI W SZCZEGÓŁACH 

Styl wnętrza to nie tylko kolor na ścianach, sztukaterie czy oświetlenie. Styl podkreślają dodatki, które tworzą atmosferę i klimat. Tu całkowicie postawiłyśmy na dodatki od Homla. Będzie piękny jasny, dywan, metalowe stoliki wykończone naturalnym drewnem, ładne szkło i kosze jako osłony na donice z kwiatami, bo i tych ostatnich nie zabraknie. W Homla znaleźć możemy praktycznie wszystko, bo i wybór jest ogromny. 

Gamę kolorystyczną dodatków wybrałyśmy w kolorach natury: jasnym beżu, delikatnych rdzawych różach, drewnianych brązach przyprószonych czernią. Pochodzenie naturalne podkreślają też naturalne materiały takie jak metal, drewno czy kamień. 

Nie wiem jak Wy, ale my już nie możemy doczekać się nowego salonu! 


Kochani, dziękujemy, że odwiedziliście naszego bloga.
Jeśli post podobał Wam się lub był przydatny.
Będzie nam miło, jak pozostawisz po swojej
obecność znak w postaci komentarza.


Dziękujemy i pozdrawiamy
Ania i Beti, czyli dziewczyny z "Pani to potrafi"
MATERIAŁ POWSTAŁ WE WSPÓŁPRACY Z FIRMAMI: 
ANIRO, ARTE METAL STYLE, DEKORAL, HOMLA,
 KONTAKT SIMON, MARCIN DECOR


OZDOBY ŚWIĄTECZNE DIY, CZYLI JAK ZROBIĆ BOMBKI NA CHOINKĘ ZE STARYCH ŻARÓWEK



PROLOG 

Jak co roku, przygotowałyśmy dla Was ciekawy pomysł na ozdoby choinkowe DIY. Do tej pory pokazałyśmy Wam jak zrobić dekoracje ze złoconych pierników (TUTAJ), z barwionych szyszek (TUTAJ), jak pomalować szablonami ciastka, jak zrobić śnieżynki z kleju na gorąco, czarno-białe bębenki z papieru (TATAJ) i jak wykonać ze styropianu bombki vintage (TUTAJ). Tym razem nasza propozycja to typowy redesign, czyli to co lubimy najbardziej! 

Bombki choinkowe ze starych żarówek
Czyli tworzymy aerostat! 

Tym razem pomyślałyśmy o przerobieniu starych żarówek, które często zalegają w domach, bo ich utylizacja wymaga czegoś więcej niż wyrzucenia do śmietnika. Dlatego teraz nie wyrzucamy, tylko przerabiamy na unikatowe ozdoby choinkowe! 



Do wykonania ozdób będą nam potrzebne: 
  • - Stare żarówki 
  • - Farba kazeinowa LIBERON w wybranych kolorach
  • - Krem do pozłoceń LIBERON
  • - Farba złota w tubce (tzw. konturówka) do szkła.
  • - Zawieszka ze starej bombki
  • - Ozdobny sznurek
  • - Czarny pisak - ścieralny
  • - Pędzelki do farb
  • - Pistolet do kleju na gorąco z klejem 
  • - Drobne koraliki, perełki etc do ozdabiania

KROK 1
RYSUJEMY KSZTAŁTU BALONU
Stare żarówki należy delikatnie odtłuścić za pomocą spirytusu lub innego odtłuszczacza i pozostawić do wyschnięcia. Następnie za pomocą cienkiego pisaka szkicujemy kształt balonu. Górna część żarówki będzie czaszą, oprawka koszykiem :) W górnej części żarówki malujemy paski rozchodzące się od jej środka- musi ich być parzysta ilość bo malować będziemy je naprzemiennie. 


KROK 2
MALUJEMY PASY  - POZŁOTA

Narysowane pasy malujemy co drugi na złoto. My użyłyśmy do tego kremu do pozłoceń Liberon.

Co to krem do pozłoceń?  
Krem do pozłoceń to wosk zawierający sproszkowany brąz, który nadaje mu złocisty lub srebrzysty odcień. Do naszych dekoracji używamy Kremu do Pozłoceń Liberon. Jest on łatwy w użyciu, pozwala zdobić i odnawiać różne podłoża, zarówno nowe, jak i stare (drewno, gips, karton, płótna, kamień itd.), znakomicie nadaje się do wykonywania tego typu dekoracji. Wszystkie kolory można ze sobą mieszać lub nakładać na siebie, w celu uzyskania odcieni pośrednich. My użyłyśmy koloru „Bogate złoto”. Pozłota Liberon ma jeszcze to do siebie, że po wyschnięciu jest trwała i pięknie się błyszczy. 



KROK 3
MALUJEMY PASY  - BIAŁE

Kolejne pasy malujemy na biało (lub w innym kolorze), farbą. My użyłyśmy do tego celu farby kazeinowej Liberon.. Wyróżnia się kremową konsystencją, dużą siłą krycia i wygodą aplikacji.

Dzięki swojemu głównemu składnikowi, jakim jest białko mleka, kazeina, farba ta zapewnia ekstremalnie matowe wykończenie, doskonałą przyczepność do podłoża oraz niezrównaną głębię barw. Produkt jest dostępny w osiemnastu kolorach, więc jest w czym wybierać. 


KROK 4
MALUJEMY GWINT
Pozłotą malujemy też gwint żarówki - pozłotę nakładamy tak jak farbę za pomocą pędzelka. 


KROK 5
Dekory
Złota farba w tubce do malowania szkła tzw. „konturówka” doskonale nadaje się do robienie delikatnych pasków lub drobnych kropeczek. W ten sposób z łatwością domalujecie liny i inne ozdobniki na Waszych balonach. 


KROK 6
Ozdabianie
Za pomocą kleju na gorąco doklejamy ozdoby (koraliki, łańcuszki itp.) i montujemy zawieszkę do naszej bombki. My wykorzystałyśmy zawieszki od starych plastikowych bombek, które zamocowałyśmy w górnej części żarówki. 


Ozdoby są gotowe i już czekają na drzewko, które tradycyjnie ubierać będziemy w Wigilię. 
A jak tam Wasze ozdoby? Wszystko macie już gotowe? 








Kochani, dziękujemy, że odwiedziliście naszego bloga.
Jeśli post podobał Wam się lub był przydatny.
Będzie nam miło, jak pozostawisz po swojej
obecność znak w postaci komentarza.


Dziękujemy i pozdrawiamy
Ania i Beti, czyli dziewczyny z "Pani to potrafi"
MATERIAŁ POWSTAŁ WE WSPÓŁPRACY Z FIRMĄ LIBERONPOLSKA


DIY - ODNAWIANIE DREWNIANEGO BLATU, CZYLI ZMIENIAMY OLEJ NA LAKIER


PROLOG
Jeżeli założymy, że kuchnia to serce domu, to blat kuchenny będzie jego główną „tętnicą”. To tu przygotowujemy posiłki, kroimy chleb, gotujemy, pieczemy i wykonujemy setki codziennych czynności. Reasumując: blat w kuchni to miejsce szczególnie narażone na ryzyko zabrudzeń i zarysowań, dlatego jeżeli chcemy żeby długo cieszył nas swoim pięknem, musimy go dobrze zabezpieczyć.


ŚCIĄGANIE STARYCH WARSTW.
Blat kuchenny, który postanowiłyśmy poddać renowacji, poprzednio był zabejcowany bejcą spirytusową i zabezpieczony olejem do blatów.Teraz chciałyśmy zmienić nie tylko kolor, ale i sposób zabezpieczenia blatu, więc trzeba było usunąć wierzchnią warstwę blatu.

Najpierw poszły w ruch CYKLINY, za pomocą których udało zdjąć (a wręcz zeskrobać) warstwę oleju. Warto to zrobić zanim użyje się szlifierki, bo w ten sposób oszczędzamy ilość zużytych papierów ściernych, które bardzo szybko zapychają się olejowanym (jak i woskowanym) wcześniej, drewnem. Przy tej okazji usunęłyśmy wszystkie stare silikony.


Na pierwszy ogień poszła szlifierka taśmowa z papierem o gradacji 80, a później 100. Co pozwoliło na szybkie ściągnięcie resztek oleju, wraz z zabejcowanym drewnem.





Następnie użyłyśmy papieru 150 i szlifierek: mimośrodowej i uniwersalnej (od Ryobi). Kiedy blat był już całkiem oczyszczony, zmieniłyśmy papier na taki o gramaturze 220, aż blat był jednolicie, przyjemnie gładki.

UWAGA: Po takiej czynności blat, trzeba koniecznie dokładnie odpylić.


BEJCOWANIE CZYLI NADAJEMY WŁAŚCIWY KOLOR

Kiedy blat został odpylony można było położyć bejcę. Tu użyłyśmy bejcy do drewna Liberon w kolorze: Stare drewno. Bejca ta podkreśliła pięknie usłojenie tego dębowego blatu, wyrównała koloryt i podkreśliła jego głębię.


Uwaga: Bejcę przed użyciem dobrze wstrząsnąć, aby bejca stała się jednorodna.

JAK NAKŁADAĆ BEJCĘ: 
>>> Bejcę na drewno należy nakładać pędzlem lub kłębkami bawełnianymi tzw. tamponem, zgodnie z kierunkiem usłojenia drewna.
>>> Nadmiar bejcy należy wycierać suchą szmatką.
>>> Pozostawić do wyschnięcia przez godzinę, po czym nałożyć produkt wykańczający.


Uwaga: bejcę należy nakładać przy temperaturze otoczenia w przedziale od 12 do 25°C i unikać przeciągów.

Nie wiem czy wiecie, ale różne bejce Liberon można między sobą mieszać, tak by uzyskać pożądany kolor.

LAKIEROWANIE
CZYLI ODPOWIEDNIE ZABEZPIECZENIE KUCHENNEGO BLATU.
Kiedy bejca wyschła mogłyśmy zabrać się za lakierowanie powierzchni. Do tego celu wybrałyśmy LAKIER DO BLATÓW KUCHENNYCH V33. Lakier ten zapewnia bardzo wysoką odporność na plamy i zadrapania podczas codziennego użytkowania. Ten produkt testowałyśmy już poprzednim razem (projekt Kuchnia) i sprawdził się znakomicie.



DO CZEGO JEST PRZEZNACZONY TEN LAKIER:

Lakier ten przeznaczony jest do Ochrony blatów kuchennych i stołowych wykonanych z litego drewna, laminowanych, lakierowanych lub wcześniej malowanych. Produkt przeznaczony na wszystkie europejskie i egzotyczne gatunki drewna.

Charakteryzuje się:
-  Wysoką odpornością na ciepło (100oC), plamy i zatłuszczenie.
-  Dzięki dodatkowemu składnikowi jest ekstremalnie odporny na zarysowania (dodatek zwiększa twardość lakieru o 20%).
-  Inercja chemiczna: dopuszczony do czasowego kontaktu z żywnością*.
-  Idealnie przylega do powierzchni z litego drewna, laminowanych i malowanych.
-  Łatwa aplikacja – tworzy gładką powłokę.
-  Łatwy w utrzymaniu 
– odporny na częste mycie.
-  Zgodność z normą ENV 1186, części 1, 2 i 3, czas kontaktu z żywnością do 2 godzin w przypadku produktów kwaśnych, tłustych i na bazie alkoholu.

JAK WŁAŚCIWIE POLAKIEROWAĆ BLAT:

Po otwarciu puszki do lakieru wlewamy zawartość załączonej saszetki i dokładnie mieszamy przez około 2 minuty, a następnie pozostawiamy na 5 minut.

Pierwszą warstwę lakieru nakładamy obficie pędzlem lub wałkiem, zgodnie z kierunkiem włókien drzewnych. Pozostawiamy do wyschnięcia na 4 godziny.


Kiedy lakier wyschniematowimy powierzchnię papierem ściernym (240), odkurzamy, a następnie nakładamy drugą warstwę (w ten sam sposób). Pozostawiamy do wyschnięcia na 24 godziny.


UWAGA: Produkt nakładać w temperaturze 12°-25°C, unikać nakładania w przeciągach. Po 10-ciu dniach od wymieszania, dodatkowy składnik zwiększający twardość traci swoje właściwości. Właściwości lakieru pozostają bez zmian.


Teraz blatkuchenny wygląda jak nowy. Pięknie się prezentuje i jest bardzo łatwy w czyszczeniu. Kolor bejcy sprawdził się znakomicie i doskonale wpisał w koloryt kuchni.




Kochani, dziękujemy, że odwiedziliście naszego bloga.
Jeśli post podobał Wam się lub był przydatny.
Będzie nam miło, jak pozostawisz po swojej
obecność znak w postaci komentarza.


Dziękujemy i pozdrawiamy
Ania i Beti, czyli dziewczyny z "Pani to potrafi"


MATERIAŁ POWSTAŁ WE WSPÓŁPRACY Z MARKami: V33, ARTE METAL STYLE, RYOBI