Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PANI TAPICER. Pokaż wszystkie posty

DIY - SZYBKA METAMORFOZA SYPIALNI - WPROWADZAMY NOWY LOOK - TAPICEROWANA ŚCIANKA


PROLOG
Sypialnia to najbardziej intymna część domu. Przynajmniej w normalnych warunkach, bo u mnie sypialnia znajduje się w salonie. Pisałyśmy już o tym w cyklu „remont starej willi”. Tak się złożyło, że willa choć metrażem spora, to nie miała wystarczającej ilości pokoi, czy jak to w amerykańskich programach mówią - sypialni. 

Stanęliśmy przed trudnym wyborem: albo będziemy musieli ulokować dziewczyny w jednym pokoju i otrzymamy swoją sypialnię, albo wymyślimy coś innego. O dzieleniu pokoju, pannice nawet nie chciały słyszeć, więc nie pozostało nam nic innego, jak spać w salonie.


SYPIALNIA NA SZYBKO
Rozwiązaniem problemu stało się podzielenie salonu na pół i zbudowanie lekkiego przepierzenia z drewna i poliwęglanu. Gdyby ktoś był zainteresowany, to TUTAJ znajdzie pełny artykuł. Jak też wspominałam wcześniej, ścianę sypialni stanowiły piękne szklane drzwi, które trzeba było w tej sytuacji zlikwidować i wygłuszyć, tak by oddzielić pokój dziecięcia od sypialni rodziców. Wtedy, kiedy się wprowadzaliśmy, zrobiłam wielki zagłówek i obiłam go tkaniną w retro róże. W tamtym momencie wydało się to dobrym pomysłem. Jednakże tego typu tkanina, w tak dużym kawałku (dla przypomnienia panel ma 2,5m wysokości i 2,8m szerokości), bardzo mocno wpływa na wygląd i odbiór pomieszczenia. 


Na początku uznałam, że tkanina podkreśli rustykalny charakter mieszkania, ale to nie był dobry pomysł. Postanowiłyśmy to zmienić i wprowadzić więcej klasyki do mojej małej sypialni. Myślę, że mąż też odetchnął z ulgą, gdy postanowiłam pożegnać się z tym kwiatowym wzorem. 

CO TERAZ, CZYLI JAKĄ TKANINĘ WYBRAĆ?
Jak już zapewne zauważyliście, ogromne znaczenie ma rodzaj i kolor tkaniny. Dlatego przy wyborze kierowałyśmy się nie tylko właściwościami tkaniny, ale i jej strukturą. 

Wybrałyśmy tkaninę PIUMINO od Italsenso. Jest to tkanina wyjątkowo miękka i przyjemna w dotyku, przypominająca krótkie runo owcy, zaraz po strzyżeniu. O takiej tkaninie mówimy „tkanina typu boucle”. Mimo delikatności w odbiorze sensorycznym, jest tak naprawdę gruba i mięsista w chwycie. Tkanina ta posiada też certyfikat: „Trudnozapalność EN 1021 część 1”, a to przy doborze tkanin do wnętrza domu, jest bardzo ważne, bo gwarantuje nam trudnopalność. No nigdy nic nie wiadomo! 

Oczywiście nie można zapominać o tym, że w sypialni się śpi i to czy tkanina zawiera substancje toksyczne jak np. formaldehyd, jest bardzo ważnym aspektem dla naszego zdrowia. Oczywiście, tkanina ta, jak większość od Italsenso, jest certyfikowana znaczkiem „HCHO free” , co oznacza, że materiał jest wolny od szkodliwych substancji. 


Jeżeli chodzi o kolory to tkanina PIUMINO występuje w 39 kolorach, więc jest w czym wybierać. Ponieważ sypialnia to pomieszczenie, w którym chcemy się zrelaksować i dobrze się wysypiać, postanowiłyśmy wybrać kolor uniwersalny, spokojny, ale z charakterem. I taka jest właśnie PIUMINO 8 - piękny szary odcień, który doskonale współgra z kolorami drewna i białymi dodatkami, tworząc kojącą kompozycję i przytulne wnętrze. 

SZYBKA ZMIANA TAPICERKI
Czyli metamorfoza sypialni w trzy godziny
Zmiana tkaniny na panelu okazała się prosta. Wystarczyło tylko zdemontować panele i obłożyć je nową tkaniną. Raz, dwa, trzy i wszystko było gotowe. Nie usuwałyśmy starej tkaniny a nowy materiał, ułożyłyśmy na poprzednim. To zaoszczędziło nam czasu i pracy, a co dwie warstwy tkaniny to nie jedna i teraz panele jeszcze lepiej wygłuszają dźwięki. Tapicerowanie krok po kroku znajdziecie TUTAJ. 


KROK 1 - KLEJENIE



KROK 2 - DOCINANIE TKANINY 


KROK 3 - MOCOWANIE TKANINY 


KROK 4 - MOCOWANIE WIGOFILU






ZMIANY WE WNĘTRZU - NOWE DODATKI!

Przy tej okazji postanowiłyśmy wprowadzić jeszcze kilka zmian we wnętrzu. Na środkowym panelu, przykręciłyśmy haczyk, tak by można było na nim powiesić okrągłe lusterko. Pojawiły się też nowe szafki nocne. Lampki dostały nowe abażury i teraz prezentują się znakomicie. 




Wszystkie prace wraz z pokryciem paneli nową tkaniną, zajęły nam niecałe 4 godziny. Zmiana niewielka, ale różnica ogromna. Co o tym sądzicie? 










Kochani, dziękujemy, że odwiedziliście nas.
Jeśli post podobał Wam się lub był przydatny, 
będzie nam miło, jak pozostawisz po swojej
obecność znak w postaci komentarza.

Dziękujemy i pozdrawiamy
Ania i Beti, czyli dziewczyny z "Pani to potrafi"
#WSPÓŁPRACA
Materiał powstał przy współpracy z marką ITALVELUTTI
producenta tkanin z kolekcji  ITALSENSO

JAK ODNOWIĆ FOTEL Z PRL / I JAKĄ TKANINĘ WYBRAĆ?

fotel prl

PROLOG
Przy okazji ostatnich zmian w moim domu postanowiłam odnowi stary fotel. Ale zacznę od początku. W starej poniemieckiej willi, którą to remontuję od jakiegoś czasu, znajdują się aż dwa przedpokoje. Jeden bezpośrednio przy wejściu a drugi to taki wewnętrzny hol. Jak na 80 metrowe mieszkanie, to dużo straconego miejsca. W związku z powyższym postanowiłam wykorzystać wewnętrzny hol, na biuro dla Pana Męża. Wymieniłam starą podłogę (na podłogę hybrydową Barlinka Next Step), pomalowałam ściany i mogłam urządzać. Ale w tym poście nie chcemy opowiadać o całym biurze, tylko o fotelu, który do tego biura powstał. 

O fotelu słów kilka…
Fotel wraz z bratem bliźniakiem czekał ponad rok w piwnicy. Jeżeli zastanawiacie się, dlaczego czekałam z renowacją fotela tak długo, to powiem Wam, że nie dlatego, że nie miałam czasu, tylko dlatego, że nie mogłam znaleźć odpowiedniej tkaniny. Przy takich meblach, wybór tkaniny jest kluczowy. Bardzo łatwo zepsuć najlepsza renowację, źle dobrana tkaniną! Widziałam takich realizacji sporo. Oczywiście co się komu podoba, ale nie wszystkie tkaniny nadają się do prac tapicerskich.  Ja zawsze zwracam uwagę na jakość, strukturę i kolor. 

Tapicerowanie

Tapicerowanie

Jaką tkaninę wybrać? 

Tym razem szukałam czegoś nowoczesnego ale pasującego charakterem do stylowego fotela. Tkanina powinna mieć też łagodny kolor, ale nie pozbawiony tego czegoś. Poszukiwania są trudne, bo często nie wiemy czego szukamy, i szukamy tak długo, aż nie zobaczymy. Tak było i tym razem, przewertowałam wiele próbników i nic mi się nie podobało. Chciałam również, żeby fotel był niebieski, a jak sami wiecie to trudny kolor. Dodatkowo tkanina musi też być łatwa w czyszczeniu. I tak trafiłam na tkaninę LAGO od Italsenso. 

Lago to tkanina o przewadze włókien bawełnianych, wzmocnionych włóknami poliestrowymi. Jest to bardzo udany mariaż :) Bo dzięki niemu tkanina w 58% naturalna, nabiera cech zarezerwowanych do tej pory, tylko dla tkanina syntetycznych - mówimy tu o odporności na zabrudzenia (ZERO SPOT). W dodatku połączenie włókien daje bardzo ładny melanż kolorystyczny, stonowane barwy tworzą bardzo udaną kompozycję.

Gamę kolorystyczną kolekcji Lago łatwo połączymy z naturalnymi materiałami takimi jak drewno czy kamień a wyjątkowo przyjemne doznania dotykowe dodadzą przytulnego, domowego charakteru. 

Jako jedyna z tkanin stworzonych w przewadze z włókien naturalnych Lago została wzbogacona systemem łatwego usuwania plam – Zero Spot System.

Zero Spot System, to system oparty na nanotechnologii chroniącej tkaniny przed plamami i brudem różnego pochodzenia. Zero Spot System utrudnia wchłanianie mokrych plam i jednocześnie ułatwia usuwanie plam suchych lub zaschniętych.

Tapicerowanie

tapicerowanie fotela prl

Jak czyścić tkaninę? 

PLAMY MOKRE
Zero Spot System powoduje, że tkanina wolno chłonie mokre plamy, utrzymując je długo na swej powierzchni (nie mylić z nieprzemakalnością). Dzięki temu, zabrudzeniom trudno dostać się do wnętrza mebla. Mokrą plamę łatwo usuniemy papierowym ręcznikiem, który wchłonie większość lub całość płynu. Jeśli zostaną ślady, usuń je delikatnie tamponując zwilżoną wodą gąbką lub ściereczką. W przypadku bardziej uciążliwych plam należy użyć mydła lub detergentu.

PLAMY SUCHE
Zero Spot System sprawia, że również usuwanie suchych plam staje się dziecinnie proste. Większość z nich usuniemy za pomocą wilgotnej gąbki lub ściereczki. W przypadku trudniejszych zabrudzeń należy użyć odrobiny mydła lub detergentu. 

UWAGA: Do usunięcia plam z długopisu lub mazaków wystarczy trochę alkoholu lub rozpuszczalnika nieoleistego.

PLAMY ZASCHNIĘTE
Zero Spot System pozwala szybko usunąć zaschnięte plamy, które utworzyły skorupę. Skorupkę możesz zeskrobać za pomocą łyżeczki, a następnie usuwasz pozostałe zabrudzenia przy pomocy wilgotnej gąbki lub ściereczki. Jedyne o co trzeba zadbać, to by gąbka lub ściereczka były zawsze czyste.

Już teraz widzicie dlaczego wybrałyśmy tą tkaninę. Na stories zobaczycie filmik, na którym będziemy ją testować i sprawdzać jej odporność ! 

TAPICerowANie Fotela w 8 krokach


KROK 1
DEMONTAŻ I CZYSZCZENIE
Zanim zabierzemy się za tapicerowanie, mebel musimy rozebrać. W tym celu najpierw zdejmujemy tapicerkę. Usuwanie gwoździ nie jest łatwe, ale można się przy tym doskonale wyżyć.

UWAGA: Zdjętą tapicerkę zawsze zachowuję, posłuży ona później za szablon do wycięcia nowej.

Po usunięciu starej tapicerki, sprawdzamy stan „wnętrzności” fotela. Nasz pacjent był mocno zakurzony, tektura tapicerska była do wymiany, ale sprężyny, pasy, trawa morska i włóknina, były w całkiem dobrym stanie. Postanowiłam ja zostawić. Wszystko dobrze odkurzyłam i wytrzepałam.

Nogi i boki fotela stanowiące dwie boczne części, zostały odkręcone. Wykręcanie starych śrub to też jest coś! Polecamy Wam robienie zdjęć przy każdym etapie rozbierania fotela, znacznie ułatwi to późniejsze prace tapicerskie!



KROK 2
DODAJEMY OWATĘ I PAINKĘ NA SIEDZISKO
Kiedy wszystkie wytrzepane warstwy wróciły na swoje miejsce, postanowiłam całość obszyć dość grubą owatą. Na siedzisko dodatkowo dodałam piankę tapicerską o grubości 2 cm i gęstości 35.
Nie powiększyło to wolumetrii siedziska, ale poprawiło komfort siedzenia.



KROK 3
DOCINANIE TAPICERKI
To jest właśnie ten moment, w którym przydatna jest zdjęta tapicerka. Stare kawałki układamy na tkaninie, przymierzamy i szukamy najbardziej ergonomicznego układu. W ten sposób unikniemy niepotrzebnego marnowania materiału, a jak wiadomo dobra tkanina też kosztuje.Jeżeli tkanina jest wzorzysta, albo nici układają się we wzór, trzeba pamiętać o tym przy docinaniu, żeby na fotelu materiał układał się w tą samą stronę.





KROK 3
SZYCIE KEDRY
W dwóch częściach tkaniny trzeba było wszyć sznurek. Użyłam do tego sznura o średnicy 4 mm. Sznurek wszywamy za pomocą maszyny do szycia. Ale jeżeli jej nie macie, to nic, wystarczy przyfastrygować go nitką w kolorze tkaniny.



KROK 4
TAPICEROWANIE SIEDZISKA I ZAPLECKA
Ten fotel to było wyzwanie. Postanowiłam nie iść na skróty i odnowić go tak samo, jak był skonstruowany, co oznaczało żmudne mocowanie 4 kawałków tkaniny. Najpierw ułożyłam ten na zaplecku, a następnie na siedzisku. Wewnętrzne części - czyli te które w zagłębieniu siedziska przeciągamy na tył fotela, montujemy jako pierwsze. W oryginale te części były przyszyte, więc i ja podążyłam tą drogą. W kolejnym fotelu (tego typu), na pewno zrobię je odrobinę większe, tak, żeby można je było przymocować do konstrukcji za pomocą takera i zszywek.

Boki siedziska naciągamy i mocujemy do konstrukcji. Pamiętamy o tym, że robimy to skrzyżnie.
Połowa pracy tapicerskiej za nami.




KROK 6
PRACE KRAWIECKIE CZYLI WYKOŃCZENIOWE
Kawałki tkaniny z wszytym sznurkiem mocujemy jako ostatnie. Te musimy przyszyć do konstrukcji fotela ręcznie. Tu przydadzą się umiejętności krawieckie i posługiwanie się ściegiem krytym. Potrzebna będzie półokrągła igła i nici tapicerskie. Materiał z wszytym sznurkiem ułożyłam na siedzisku i przypięłam szpilkami. Pozwoliło mi to skontrolować czy sznurek układa się równo i ładnie leży. Teraz możne było już szyć. To samo robimy z częścią dolną.

Jeżeli chcecie sprawdzić czy wszystko jest ułożone równo, to warto zobaczyć jak wygląda całość widziana z tyłu fotela.

Na koniec zszywamy boczne części środka- też ręcznie, ściegiem krytym.








KROK 7
MONTAŻ BOKÓW I NÓG
Odkręcone wcześniej nogi z oparciami wyglądały całkiem dobrze. Jedyne co ucierpiało to podłokietniki i te postanowiłam odnowić. Resztę stelaża chciałam zostawić taką jaka była. Nie chcę udawać, że to nowy fotel. W związku z tym podłokietniki zostały wyszlifowane i pomalowane czarną farbą do drewna.

Zanim jednak zamocujemy nogi, trzeba w tkaninie zrobić otwory, przez które przejdą śruby. Ja używam do tego specjalnego szpikulca, a to dlatego, żeby włókna materiału rozsunąć a nie poprzerywać. Unikniemy w ten sposób ewentualnego prucia i nieestetycznych nitek, które lubią wychodzić. W zrobione otwory wsunęłam patyczki (tu pasowały te od sushi), żeby materiał z powrotem się niezacisnął. Teraz można już mocować boki.




KROK 8
WYKOŃCZENIE TYŁU FOTELA
Tylną część fotela stanowi prostokątna część tkaniny z zaprasowanymi brzegami. Kochani warto użyć żelazka, bo bardzo ułatwia to prace krawieckie w tym końcowym etapie. Ponieważ oryginalna tektura uległa skruszeniu, a nie miałam w domu tektury tapicerskiej, użyłam podkładki kuchennej z Ikea. Wpasowała się doskonale wielkością. Teraz można już było zamykać fotel. Po przeszyciu pleców, dół przy tapicerowałam do dolnej części konstrukcji (pod spodem fotela), a spód zamaskowałam wigofilem.


Fotel jest gotowy. Praca ręczna się opłacała, a fotel wygląda pięknie. Oczywiście główna zasługa to ta tkanina. Niebieski materiał, z lekko przecieranym efektem wygląda zjawiskowo. 






A Wam jak się podoba???


Kochani, dziękujemy, że odwiedziliście naszego bloga.
Jeśli post podobał Wam się lub był przydatny, 
będzie nam miło, jak pozostawisz po swojej
obecność znak w postaci komentarza.


Dziękujemy i pozdrawiamy
Ania i Beti, czyli dziewczyny z "Pani to potrafi"


#WSPÓŁPRACA
Materiał powstał przy współpracy z marką ITALVELUTTI