DIY - ODNAWIAMY STOLIK OGRODOWY - MALUJEMY LAZURĄ!

30.3.22 Pani to potrafi 10 Comments

ODNAWIANIE APPLARO IKEA

Prace ogrodowe Czas Start! 

Cz.1 Odnawiamy stolik ogrodowy


PROLOG

Marzec 2022 był zaskakujący pod wieloma względami, o których nie będziemy tu pisały, bo sami wiecie. Zaskakiwał nas nie tylko złymi wieściami , bo również piękną pogodą. Jak na ta porę roku zrobiło się niespodziewanie ciepło. Chcąc wykorzystać te ciepłe dni, ruszyliśmy z pracami w ogrodzie. Było grabienie liści, trawy, zbieranie gałęzi nastrącanych przez wiatr i przekopywanie grządek. Udało mi się nawet posiać szpinak, sałatę i rzodkiewki. Kiedy ogród udało się jako tako doprowadzić do ładu, przyszedł czas na przegląd mebli i sprzętów. 


W tym miejscu muszę od razu powiedzieć, że część mebli ogrodowych pozostaje na zimę pod „chmurką”. O ile huśtawka z technorattanu i krzesła miały się nieźle, to drewniany, rozkładany stół z Ikei już niestety nie. Postanowiłam skorzystać z pięknej pogody i odnowić stolik. 





Wybór farby i dlaczego to będzie lazura? 

Jak zapewne pamiętacie, w zeszłym roku mój warzywnik został znacznie powiększony, a wszystkie drewniane obudowy zyskały piękny szary kolor. Pomalowane zostały LAZURĄ OCHRONNĄ POLSKI KLIMAT, która miała dawać skuteczna ochronę drewna nawet w trudnych warunkach atmosferycznych i to nawet na 12 lat. Na razie minął tylko rok, ale Lazura sprawdziła się znakomicie. Po tych 12 miesiącach nic się nie zmieniło, a pomalowane skrzynki ciągle wyglądają jak nowe. 


W związku z tym postanowiłam użyć tego samego produktu do renowacji pozostałych drewnianych mebli w tym, wspomnianego wyżej stolika. 

Z dostępnej gamy kolorystycznej wybrałam kolor grafitowy, ale nie tylko dlatego, że bardzo go lubię, ale również dlatego, że doskonale współgra on z zielenią ogrodu, nadając mu jednak bardziej nowoczesnego charakteru. Dodatkowo  Lazura ta, jest dość kryjąca i z powodzeniem pokrywa poprzednie powłoki, ujednolicając drewno. 

Dzięki temu meble „z różnych parafii”, po pomalowaniu jednym kolorem, będą pasowały do siebie. 


WŁAŚCIWOŚCI:

  • Trwale chroni drewno przed działaniem promieni UV.
  • Wodoodporna, zapobiega wnikaniu wody w głąb drewna.
  • Mrozoodporna, nie pęka oraz nie łuszczy się pod wpływem niskich temperatur.
  • Mikroporowata i elastyczna pozwala drewnu oddychać oraz pracuje wraz z drewnem podczas zmian wilgotnościowych.
  • Utrwala piękno drewna i podkreśla jego usłojenie.
  • Nie kapie, nie tworzy smug oraz zacieków.


PRZEZNACZENIE:

  • Drewno na zewnątrz i wewnątrz: drzwi, elewacje, podbitki, boazerie, belki, płoty, domki narzędziowe, meble ogrodowe, pergole, itp.
  • Wszystkie gatunki drewna z wyłączeniem drewna tłustego oraz zawierającego antyoksydanty.
  • Na powierzchnie umożliwiające swobodny spływ wody i śniegu.


WAŻNE:

Wysokiej jakości żywice użyte do produkcji sprawiają, że lazura jest odporna na wahanie temperatury w granicach od 40 C do +60 C. Hydrofobowa formuła sprawia, że krople wody nie wnikają w głąb drewna.

Elastyczna i odporna powłoka pracuje wraz ze zmianami objętościowymi drewna powstałymi pod wpływem wahań wilgotnościowych i temperaturowych, dzięki czemu powłoka nie łuszczy się i nie pęka. Lazura ta występuje w 8 kolorach. 


Malowanie stołu czyli od czego zacząć? 

Praca z LAZURĄ OCHRONNĄ POLSKI KLIMAT jest łatwa i można przeprowadzić ją w 2 prostych krokach.


KROK 1 

Przygotowanie podłoża

Stolik został przeszlifowany papierem ściernym o gradacji najpierw 180, a następnie 220. Tu bardzo pomocna okazała się szlifierka elektryczna, chociaż oczywiście można użyć kostek ściernych. Po szlifowaniu stolik został odpylony wilgotną ściereczką i pozostawiony do wyschnięcia. 


SZLIFOWANIE

SZLIFOWANIE MEBLI OGRODOWYCH


KROK 2 

Malowanie

Przed użyciem oraz w trakcie malowania Lazurę należy bardzo dokładnie wymieszać.

Nałożyć minimum 2 warstwy pędzlem lub minimum 3 warstwy pistoletem natryskowym. Do malowania użyłyśmy pędzla, wspomagając się na płaskich powierzchniach, wałkiem do gęstych farb i lakierów. 


LAZURA V33

LAZURA V33



UWAGA: Na drewno narażone na oddziaływania niekorzystnych warunków atmosferycznych, oraz w przypadku jaśniejszych odcieni, zaleca się nałożenie trzeciej warstwy lazury. Ostateczny efekt kolorystyczny widoczny jest po wyschnięciu.Temperatura stosowania od 12°C do 25°C.


W naszym przypadku wystarczyły dwie warstwy farby by stolik wyglądał jak nowy. Teraz nie tylko jest dobrze zabezpieczony, ale i prezentuje się świetnie. Bardzo cieszy mnie fakt, że udało się odnowić go w ciągu jednego popołudnia, bo już w nadchodzących dniach zapowiadają znowu  śnieg! 











Mamy nadzieję, że Wam się spodoba? 
Jeśli macie jakiekolwiek pytania z miłą chęcią odpowiemy.





Kochani, dziękujemy, że odwiedziliście nas.
Będzie nam miło, jak pozostawisz po swojej
obecność znak w postaci komentarza.


Dziękujemy i pozdrawiamy
Ania i Beti, czyli dziewczyny z "Pani to potrafi"
WSPÓŁPRACA Z MARKĄ V33

10 komentarze:

DIY - METAMORFOZA MAŁEJ KOMODY - AKCJA #MADEINGREEN

8.3.22 Pani to potrafi 17 Comments


PROLOG -  
Ratowanie starych mebli i ich przerabianie, tak by zachwycały jeszcze długo, to nasza dewiza, która przyświeca nam już od lat. Pasja ta wynika nie tylko z miłości do samego przerabiania mebli, patrzenia jak w nowej formie prezentują się znakomicie, ale podyktowana jest również zdrowym rozsądkiem i pragmatyzmem. Czym więcej mebli uratujemy, tym mniej zaśmiecimy otaczający nas świat. I to tylko tyle, a może aż tyle. 

MEBEL NIE TAKI STRASZNY
Zaczynamy metamorfozę Komody, która za sprawą akcji Made In Green, trafiła w nasze ręce, nie wyglądała zachęcająco. Ot, zwykły czteroszufladowy mebel, wykonany z płyty wiórowej z papierową okleiną i z licznymi uszkodzeniami. Mocno ucierpiał tył mebla, oraz tylne części podstaw (nóżek). W dodatku podczas transportu rozleciały się prowadnice szuflad, które na szczęście udało się to naprawić. I tu wielkie podziękowania dla Darka z Only Home! Jak dodamy do tego, że i kolor nie urzekał, to nic dziwnego, że ktoś chętnie pozbył się takiego pacjenta. 

My jednak widziałyśmy w nim potencjał. Ale najpierw trzeba było dobrze wyszorować brudaska i odtłuścić jego powierzchnię. Tylko tak można ocenić szkody i zaplanować lifting mebelka. 

KROK 1 
MYCIE I ODTŁUSZCZENIE
Jak już wspomniałyśmy, każdy mebel należy umyć z brudu i odtłuścić. Do mycia używamy szarego mydła w płynie. Kiedy wypłukany mebel wyschnie, powierzchnię odtłuszczamy: można użyć do tego acetonu, benzyny ekstrakcyjnej lub specjalnych odtłuszczaczy, które bez problemu kupimy. 


KROK 2 
MATOWIENIE I ODPYLANIE 
Kolejnym krokiem było zmatowienie powierzchni drobnoziarnistym papierem ściernym - tu z powodzeniem użyjecie kostki ściernej 220g. Następnie całość należy odpylić i przetrzeć wilgotną ściereczką. 

KROK 3 
NAPRAWY
Teraz przyszedł czas na podcięcie zniszczonych nóżek, i usunięcie starych uchwytów. Zniszczoną „plecówkę” postanowiłyśmy wymienić już na samym końcu. 

KROK 4 
PROJEKT
Ważną częścią całej przemiany jest faza projektowa a w niej poszukiwanie odpowiedniego wzoru i dobór gałek. Miałyśmy wiele różnych pomysłów, ale finalnie stanęło na czarnej obudowie i złotych uchwytach. Postanowiłyśmy szuflady pomalować w czarno - białe zygzaki. 

KROK 5 
MALOWANIE OBUDOWY
Najpierw pomalowałyśmy obudowę na kolor czarny. Tu użyłyśmy farb V33 renowacja kuchnia. Farba ta jest bardziej odporna za zarysowania, niż zwykłe emalie i charakteryzuje się głębokim matem. 


KROK 6 
WYKLEJAMY I MALUJEMY WZÓR
Ponieważ na frontach szuflad miał powstać dwukolorowy wzór (czarno - biały oczywiście), najpierw więc pomalowałyśmy wszystkie fronty na biało. Użyłyśmy do tego celu emalii do drewna. Kiedy farba wyschła, zestawiłyśmy szuflady razem, układając je frontami do góry. Następnie cała powierzchnia została zaklejona taśmą typu „sensitive”. Na tak przygotowanej powierzchni za pomocą ołówka i linijki został wykreślony wzór. Te partie wzoru, które finalnie mają być czarne, bo wycięciu nożykiem usuwamy. 



KROK 7 
PODMALÓWKA
Zanim zabierzemy się do malowania na czarno, całą powierzchnię malujemy cienką warstwą białej farby. Szczególnie ważne jest przy tej czynności zamalowanie krawędzi taśmy. 


KROK 8 
WARSTWA NA CZARNO
Kiedy wszystko wyschnie, za pomocą wałka flokowego, malujemy całość na czarno. Dwie cienkie warstwy powinny być wystarczające. Po lekkim przeschnięciu farby, można zdejmować taśmy. 


KROK 9
RETUSZE I WYMIANA UCHWYTÓW
Jeżeli gdzieś farba się nierówno położyła, dokonujemy korekty cienkim pędzelkiem.Teraz można już wymienić uchwyty. My postanowiłyśmy, że uchwyty będą biżuterią tej komody i wybrałyśmy takie w kolorze jasnego złota. Już na sam koniec, uszkodzona plecówka została wymieniona na nową. 





Teraz mebel był gotowy by cieszyć oko w nowym domu. 
Ciekawe, kto doceni jego urok? 
Przypominamy, że komodę można kupić na stronie: 




Mamy nadzieję, że Wam się spodoba? 
Jeśli macie jakiekolwiek pytania z miłą chęcią odpowiemy.

Kochani, dziękujemy, że odwiedziliście nas.
Będzie nam miło, jak pozostawisz po swojej
obecność znak w postaci komentarza.


Dziękujemy i pozdrawiamy
Ania i Beti, czyli dziewczyny z "Pani to potrafi"

17 komentarze: