Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TELEWIZJA. Pokaż wszystkie posty

PANI TO POTRAFI W PROGRAMIE UGOTOWANI - CZYLI PRZEPIS NA NAJLEPSZĄ ZUPĘ SEROWĄ


Kiedy człowiek bierze udział w programie telewizyjnym, a na dodatek jest blogerem wnętrzarskim, musi się postarać. O tak! Presja jest wielka, bo przecież oglądać cię będzie pół Polski i krytykować do woli. O ile kucharką nie jestem, więc krytyki kulinarnej się nie boję, to krytyki wnętrzarskiej,to już tak. 

Ale po kolei, bo jednak telewizja zobowiązuje…

Kiedy już wiedziałam, że castingi wypadły pomyślnie (a chętnych z Wrocławia było prawie 80 osób)i, przeszłam się po moim mieszkaniu i z miną krytyka na nie spojrzałam. O rany! Dopiero teraz dotarło do mnie, że mieszkanie wymaga odświeżenia no i na czym ja podam kolację !!! 

Rozpoczęłam dość nerwową inwentaryzację sprzętów i takie wnioski mi się nasunęły. Krzesła w jadalni mam dramatyczne (kocie drapaki całe w strzępach), muszę kupić nowe. Mieszkanie wymaga odmalowania, co się dobrze składa - bo i tak miałyśmy wypróbować nowe kolory, które stworzyłyśmy dla serii farb SMART PAINT marki Bondex (piszemy o tym TUTAJ). Na szczęście w kwestii zastawy stołowej mogłam być spokojna, miałam w czym wybierać. 

Co zrobiłam nowego w mieszkaniu? Sporo, a ponieważ dostałyśmy kilka zapytań o piękne krzesełka, więc nie mogę o nich wspomnieć. Krzesełka to model UMA marki FAMEG, zaprojektowane przez Ewelinę Cis.



Jak wcześniej wspomniałam, uleganie porcelanowym zachciankom się opłaciło.  W mojej jadalnianej witrynie zgromadziłam pokaźne zapasy wszelkiego rodzaju szkła, misek, półmisków czyli szeroko pojętej „porcelany”. Teraz musiałam tylko dopasować dostępne akcesoria do menu (ścian i szaf!) :). Postawiłam na niebieskie szaleństwo.



Kiedy zastanawiałam się nad tym co podam, wiedziałam jedno - ciasta to ja nie upiekę. Po wielu przemyśleniach moje menu wyglądało finalnie tak:

PRZYSTAWKA
"NIE JESTEM JAK ZUPA POMIDOROWA"
Aksamitny krem serowy z ziemniaczkami i czerwonym pieprzem
podany z wędzonym łososiem, szynką i pomidorkami koktajlowymi

danie główne
"NA PEŁNYCH OBROTACH"
Indyk w leśnym sosie podany na kurkach, rydzach i prawdziwkach
Podany z ziemniaczanym puree i miodowymi karotkami 

deser
"NA DESCE ZMAJSTROWANE"
Cassata a’la Siciliana 


Przystawka
Podanie zupy było łatwe. Od lat podaję ją w kupionych na starociach bulionówkach. Do tego pięknie pasowały mi białe talerze z niebieskimi różyczkami. Cały zestaw kupiłam na Regnum.pl (seria Alice Indygo). Mają tam naprawdę cudne rzeczy! Serwetki i widelczyki kupiłam w TK MAXX’ie. Do całości bardzo pasowało mi niebieskie szkło. Nie wiem kto jeszcze kupuje szklanki pasujące do mebli, ale ja takim wariatem właśnie jestem. Szklaneczki więc podpatrzyłam na blogu naszej serdecznej koleżanki Marty (ZOYKA HOME), i musiałam je mieć (link). Od razu wiedziałam, że będą pasowały. Kryształowe kieliszki pożyczyła mi Ania, bo potrzebowałam czegoś subtelnego do całej tej kompozycji. 




danie główne i deser
Moje danie główne nie było zbyt trudne i wyrafinowane, potrzebowało więc wyrafinowanej oprawy. Tą rolę doskonale spełniła Porcelana Kristoff z limitowanej kolekcji Circus. Kiedy zobaczyłam tę porcelanę podczas Łódź Design zakochałam się. To była miłość od „pierwszego wejrzenia”. Te delikatne złocenia i piękne niebieskości - po prostu cudo! Porcelana Kristoff ma jeszcze coś, czego nie mają inni, a mianowicie piękny, ciepły, biały odcień porcelany kostnej. Musiałam ją mieć!  No i teraz doskonale się przydała. 








Deser w końcu wylądował na małych, białych talerzykach zdobionych drobną, złotą siateczką. Okraszony kawą w dzbanku ze złotym uszkiem, stworzył zgrabne wieczoru zakończenie. I nawet, jeśliby komuś moje jedzenie nie pasowało, to o zastawie nic złego nie mógł powiedzieć :)

Dla zainteresowanych podaję przepis na moją zupę serową (porcja dla 4 ok osób).

zupa
Dla zainteresowanych podaję przepis na moją zupę serową (porcja dla 4 ok osób).

4 sztuki serków topionych typu Gouda, Cheddar
250 ml śmietanki 18%
300 ml wody
1 kostka bulionu warzywnego bez glutaminianu sodu
Ziemniaki gotowane w kostce 4 sztuki
Papryczka chili
2 ząbki czosnku 
Kurkuma - szczypta
Pieprz czerwony 
Szczypiorek / do posypania zupy

DODATKI:
szynka gotowana
łosoś wędzony 
pomidorki koktajlowe 
pieczywo 

Do garnka wlać śmietanę, wodę, dodać bulionetkę, zagotować. Wlać śmietankę, dodać serki topione. Gotować na wolnym ogniu, ciągle mieszając, aż do rozpuszczenia sera. Dodać papryczkę chili, kurkumę i czosnek. Gotować do zagęszczenia. Uwaga: gotować należy na wolnym ogniu, żeby nie przypalić i nie „przegotować” śmietany. Jeżeli zupa wyjdzie za rzadka, należy dodać odrobinę śmietany 30%. :) 

Ziemniaki ugotować osobno, po ostudzeniu pokroić w kostkę. Dodać do serowej. Zupę można podawać z szynką gotowaną lub wędzonym łososiem, ja osobiście lubię i z tym i z tym! Po wlaniu zupy do talerza posypujemy ją świeżo posiekanym szczypiorkiem i dodajemy pokrojone pomidorki. 

S M A C Z E G O !

A jeśli chcesz zobaczyć jak smakowało uczestnikom 
programu, to zapraszamy na Playera - TUTAJ
lub w najbliższą sobotę w TVN o godzinie 12:50
na powtórkę odcinka 7 / sezon 13 


POZDRAWIAMY
 DZIEWCZYNY Z PANI TO POTRAFI

PANI TO POTRAFI W TVN, CZYLI ZIMOWE DEKORACJE OKIEN

pani to potrafi w telewizji

W połowie listopada (2016 r) otrzymałyśmy maila z TVN-u, z propozycją nakręcenia materiału filmowego o nas. Ponieważ, był to bardzo gorący czas i bardzo dużo się działo, to nagranie przesunęło się aż na początek grudnia. W związku z tym, nasza wizyta w studiu miała wypaść w tygodniu, tuż przed samymi Świętami Bożego Narodzenia. 

PORANEK NA MARSZAŁKOWSKIEJ
Jak powszechnie wiadomo telewizja śniadaniowa nadaje od wczesnych godzin porannych (8:00!), więc my musiałyśmy się stawić w studiu już o 7:00 rano. Nie jest tajemnicą, że dla nas jest to środek nocy, a nie normalne godziny funkcjonowania, tak więc noc spędziłyśmy w  pobliskim hotelu, żeby bladym świtem zawitać w DDTVN.

Jeszcze przed poranną kawą czekał nas makijaż, pogawędki z prowadzącymi, rzut oka w scenariusz i przygotowania do nagrania. Oczywiście jako klasyczne blogerki, musiałyśmy znaleźć czas na szybkie selfie J

blogerka w tvn


Miałyśmy lekki stres, ale tak naprawdę nie z powodu samej wizyty w studiu DD i występu na żywo (bo jak wiecie obie jesteśmy dość żywiołowe), ale z powodu tego kilkuminutowego nagrania, które zostało nakręcone o nas, w naszej pracowni. My same filmu jeszcze nie widziałyśmy, a zawsze istnieje obawa, jak wypowiedzi zostaną zmontowane, no i jak wypadnie całość.
Ciekawe, jak Wy odebraliście ten reportaż?. Jeżeli ktoś go nie widział, to może zobaczyć go TUTAJ (na stronie znajdziecie trzy filmy, dwa ze studia - ostatni to reportaż)

Mini warsztaty prowadziła z nami przemiła reporterka - Ula Chnicz.
Pani to potrafi
Video: materiał Dzień dobry TVN
POMYSŁY NA OKIEN DEKOROWANIE
Kiedy zaproszono nas do wzięcia udziału w programie poproszono nas o pokazanie trzech sposobów na szybkie i tanie dekoracje okien. Już na planie zdjęciowym, w kawiarence TVN, czekały na nas przeurocze dzieciaki, które miały być naszym warsztatowym wsparciem. Przygotowałyśmy dla nich wykonanie ozdób z “gorącego kleju”, którym miało być udekorowane pierwsze okno. Trzeba przyznać, że dzieciaki dzielnie radziły sobie z pistoletami, a ich kreatywność wyszła daleko poza ramowe gwiazdki z szablonów J

Foto: Monika Kwaśkiewicz

foto: materiał Dzień dobry TVN




ŚNIEŻYNKI Z GORĄCEGO KLEJU
Cała tajemnica przy wykonaniu śnieżynek, tkwi w  równomiernym wyciskaniu gorącego kleju na wcześniej przygotowany szablon. Jeżeli macie ochotę, to szablony można pobrać TUTAJ. Klej wyciskamy na szablon przykryty papierem do pieczenia. Uwaga!- Ważne, aby do tego celu, użyć dość grubego papieru, takiego o strukturze pergaminu. Zwiedziłyśmy kilka sklepów, zanim trafiłyśmy na odpowiedni papier - brązowy się nie nadaje, a większość oferowanych papierów do pieczenia, ma dość cienką strukturę - przypominają zwykły papier śniadaniowy.  Niestety z takiego papieru elementów nie da się oderwać.
Już na koniec, tak wykonane ozdoby, można posypać brokatem (robimy to kiedy klej jest jeszcze gorący). W dolnej partii okna namalowałyśmy kamieniczki - szablon do odrysowania do pobrania TUTAJ


BIELI CZAR
Drugie okno postanowiłyśmy ozdobić za pomocą szablonów i farby kredowej... w ten sposób łatwo wyczarować magiczny zimowy krajobraz. Tak się rozkręciłyśmy, że postanowiłyśmy zdradzić widzom, naszą tajemnicę warsztatową - a mianowicie, że do malowania szablonem, używamy gąbeczek lateksowych przeznaczonych do makijażu J

foto: materiał Dzień dobry TVN

Ostatnim elementem dekoracyjnym, którym chciałyśmy się podzielić z widzami, był stroik wykonany przez Beti z białych patyków dekoracyjnych, lampek ledowych, śnieguliczek i drewnianych ptaszków.  Taki lekko romantyczny stroik, nie tylko można zawiesić w oknie, ale także na drzwiach, ścianie, czy w końcu położyć na świątecznym stole.

Foto: Bartosz Krupa / East News | Dzień Dobry TVN


W sprzęt użyty na wizji wyposażyła nas firma:

Za zdjęcia dziękujemy Monice Kwaśkiewicz :)

Mamy nadzieję, że nasz debiut w DDTVN, Wam się spodobał?
Napiszcie jeśli oglądaliście :-)
Pozdrawiamy cieplutko,
Ania i Beti, czyli dziewczyny z Pani to potrafi