MALOWANIE NATRYSKOWE, CZYLI TESTUJEMY AGREGAT MALARSKI PP90 WAGNER

30.6.22 Pani to potrafi 15 Comments


PROLOG
Zmiana pracowni dopadła nas w cowid’owym roku znienacka i nie były to zaplanowane przez nas działania. Szukałyśmy pracowni, ale kiedy szaleje zaraza, nie jest to łatwe. W końcu udało nam się znaleźć budynek, który był odpowiedniej wielkości, a i cena wynajmu była zniosła. Jedynym mankamentem był jego stan techniczny, bo tak naprawdę nadawał się do kompletnego remontu i to nie tylko z zewnątrz ale i wewnątrz. 

TRUDNE POCZĄTKI
Kiedy udało na się już wynająć lokal okazało się, że lista prac i napraw jest naprawdę długa. Ale zacząć musieliśmy od prądu, bo okazało się, że poprzedni najemca wyprowadzając wyrwał nawet kable ze ścian. Długo to trwało, ale w końcu instalacja była na miejscu i bez problemu mogliśmy podłączyć prąd. No przynajmniej w teorii bo fizycznie czekaliśmy na przyłącze prawie 4 miesiące. Ale w międzyczasie nie próżnowałyśmy: było sprzątanie, sortowanie układanie oraz przygotowania do remontu. Wiadomo było, że każdy remont niesie ze sobą nowe, a tym razem nowością w naszych umiejętnościach (no i parku maszynowym) miał być agregat do malowania natryskowego Wagner. 

CUD NA KÓŁKACH CZYLI AGREGAT 
MALARSKI POWER PAINTER 90 EXTRA 
Wybierając agregat malarski PP90 szukałyśmy czegoś nie tylko pięknie wyglądającego, ale bardzo skutecznego. Dlatego wybierając agregat malarski postawiłyśmy na technologię. Zastosowana tu technologia HEA (High Efficiency Airless) gwarantuje mniejsze pylenie (do 55%), zapewniając czystą pracę wewnątrz oraz na zewnątrz pomieszczeń. Fenomenalne efekty malowania uzyskuje się już za pierwszym razem! Wszystko dzięki innowacyjnej technologii HEA która sprawia że strumień natrysku jest delikatniejszy.

Urządzenie wyposażone jest w układ ssący dzięki któremu materiał pobierany jest bezpośrednio z opakowania.

SZKOLENIE
Zanim jednak zabrałyśmy się za malowanie, postanowiłyśmy odrobinę się podszkolić. Z firmy Wagner przyjechał Pan szkoleniowiec i przez cały dzień pokazywał nam jak poprawnie używać agregatu. Wiedzy był ogrom, ale na szczęście Ania nakręciła filmiki z tego szkolenia, co okazało się bardzo przydatne, kiedy w końcu zabraliśmy się za remont i malowanie. 





MALOWANIE W TOKU
Przy malowaniu natryskowym ważna część prac to oklejanie wszystkiego, co ma pozostać niepomalowane. Farba musi być bardzo dobrze wymieszana i jeżeli jest za gęsta musi zostać rozcieńczona (około 10%). Następnie trzeba dla bezpieczeństwa ją przecedzić- można tu użyć gęstego stalowego sitka. 

Kiedy nakładamy farbę na ścianę ważne jest to jak trzymamy uchwyt- odległość od ściany to około 30 centymetrów. 




UWAGA: Nie machamy pistoletem na prawo i lewo, staramy trzymać się sztycę prosto. Pomocne będą tu filmiki na kanale Youtube Wagnera. 

Kiedy już załapiemy o co chodzi, to malowanie jest niezwykle łatwe. Farba układa się gładko, bez zacieków i maluje się naprawdę szybko. Bardzo ważne jest też mycie, po skończonym malowaniu. Nam zajęło to prawie 40 minut, ale było warto. 

Teraz nasza pracownia zaczyna nabierać kształtu. Jeszcze wiele pomieszczeń przed nami, remont łazienki i elewacja. O wszystkim będziemy Was informować. 














Kochani, dziękujemy, 
że odwiedziliście naszego bloga.
Jeśli post podobał Wam się lub był przydatny.
Będzie nam miło, jak pozostawisz po swojej
obecność znak w postaci komentarza.

Dziękujemy i pozdrawiamy
Ania i Beti, czyli dziewczyny z "Pani to potrafi"
Materiał powstał we współpracy z marką WAGNER

15 komentarze:

MEETBLOGIN 2022 - RELACJA Z 10-TEGO SPOTKANIA TWÓRCÓW INTERNETOWYCH...

21.6.22 Pani to potrafi 7 Comments


PROLOG

Meetblogin to wyjątkowe spotkanie twórców internetowych, działających w obszarze wnętrzarskim. To znakomite wydarzenie, już od 10 lat organizuje z powodzeniem Ula Michalak.

Od siedmiu lat, jako team Pani to potrafi, mamy zaszczyt aktywnie uczestniczyć w tych spotkaniach. Tegoroczna edycja była wyjątkowa pod wieloma względami, a pierwszym z nich był fakt, że było to już 10-te, a więc jubileuszowe spotkanie. W tym miejscu raz jeszcze należą się podziękowania Uli, bo wkłada w te spotkania całą siebie i całe swoje serce, sprawiając, że stają się one wyjątkowe pod każdym względem.


WYJĄTKOWE MIEJSCE

Meetblogin, to już tradycja spotkań, nie tylko w doborowym towarzystwie (mam na myśli nasze znakomite koleżanki), ale i w pięknym miejscu. 
Tym razem spotkałyśmy się w pięknie zagospodarowanym, XVIII-wiecznym szlacheckim Jaworowym Dworze znajdującym się niedaleko Warszawy.



Zanim budynek dostał nowe życie i zaistniał jako hotel, był świadkiem niejednej narodowej zawieruchy. Wzniesiony został przez rodzinę Jaworskich, herbu „Oksza”. Gospodarstwo działało jak w zegarku, do czasu powstań narodowych w XIX wieku, w których ród doświadczył wielu strat materialnych. II wojna światowa również nie oszczędziła majątku. Wtedy właśnie Jaworowy Dwór stał się siedzibą szkoły Hitlerjugend oraz magazynem wojskowym Wehrmachtu. Ruina stała wiele lat na mazowieckiej wsi i obrastała łąką. Wydawało się, że to koniec historii Jaworowego Dworu. W 1984 trafił na rodzinę, która widziała tu swoje miejsce na ziemi. I tak dzisiaj my, przyjeżdżający możemy cieszyć się jego pięknem i okolicą.

SŁODKI POCZĄTEK

Meetblogin to różnorodne spotkania na wielu płaszczyznach. Nie byłoby to spotkanie tak wyjątkowe gdyby nie firmy, które sprawiają, że poznanie ich oferty staje się niesztampowe a co za tym idzie - niezapomniane.

Tegoroczną edycję otworzyła marka Barlinek, która zorganizowała nam naprawdę słodkie powitanie. Po ciekawej dyskusji o podłogach hybrydowych i winylowychora z eleganckiej kolekcji 100% drewnianych jodeł, zaproszone zostałyśmy na warsztaty ręcznie robionych czekoladek i pralinek. Było kreatywnie słodko i wcale niedietetycznie, ale kto by się tym przejmował?


GRAJ W ZIELONE

A do tej zabawy zaprosiła nas marka GARDENA, która jak zwykle znakomicie zaprezentowała nam swój asortyment. Raz po raz z sali padało „muszę to mieć” i wpadało w tunel marzeń wielu z nas, a na widok robota koszącego, wszystkie wzdychałyśmy mocniej i głośniej. Gardena zadbała nie tylko o ciekawy wykład i prezentację swoich produktów, ale też o działania kreatywne. Pod czujnym okiem Kasi Kusiak (znanej z Canal+ Domo), stworzyłyśmy własne mini ogrody w wiszących szklanych kulach.


MAGIA ZMYSŁÓW

Nie od dziś wiadomo, że osprzęt elektryczny, to bardzo ważna część wykańczania domu. Kształt, charakter i kolor osprzętu elektrycznego, ma ogromny wpływ na finalny odbiór domu czy mieszkania. Jeżeli to znakomitych produktów w których „idee” czuć na każdym kroku, dodamy jeszcze zespół ludzi zaangażowanych w swoją pracę, to sukces jest gwarantowany. I taka jest właśnie GIRA.

Marka zadbała nie tylko o to byśmy poznały nowości wśród produktów, ale także o komfort naszych zmysłów i na koniec spotkania każda z nas dostała bardzo wyjątkowy prezent. Specjaliści od zapachów skomponowali dla każdej indywidualne perfumy. Każde dopasowane do naszych osobowości, charakterów i pragnień. No powiemy Wam, że to było trafione na 100%!


KARNAWAŁ W WENECJI?

Wszyscy z nas słyszeli na pewno o wyspie Murano leżącej w pobliżu Wenecji i produkowanym tam słynnym szkle. Tajemnice produkcji przekazywane są od lat z pokolenia na pokolenie, a jej tajniki znają tylko nieliczni. Tym bardziej, do niezwykle unikatowych należy zaliczyć produkty do wystroju wnętrz, które bazują na tym znakomitym surowcu. Do magicznego świata szkła, zaprosiła nas marka Sylcom, której projekty mogą być ozdobą wielu wnętrz. Spotkanie to okrasił wykład Dagmary Jakubczak, która wprowadziła nas w tajemniczy świat dawnej Wenecji i zapoznała z arkanami weneckiego karnawału. Na zakończenie spotkania czekały nas jeszcze warsztaty z ozdabiania masek karnawałowych. No co to była za zabawa!




ZABAWA W GRUPACH

Na bardzo ciekawy pomysł prezentacji swoich produktów wpadła marka PARADYŻ, która zorganizowała znakomitązabawę. Najpierw zostałyśmy losowo podzielone na grupy następnie musiałyśmy wykazać się wiedzą wnętrzarską, aby pozyskać materiały do stworzenia aranżacji. Były kalambury, zgadywanki i rzucanie kostką. W niektórych grupach były emocje w innych synergia i współdziałanie. Nie ma co: 24 charakternych babeczek to i emocje były. Grupa w której ja (Beti) miałam okazję być, to prawdziwy Dream Team! Tylko 5 sekund zajęło nam odgadnięcie że Kasia machając rękami ma na myśli Kaplicę sykstyńską i Krzywą Wieżę w Pizie! Ania trafiła też bardzo dobrze bo jej grupa to też petarda, a dziewczyny znakomite! Wszystkie zestawienia, jakie powstały z elementów najnowszej kolekcji Mai Ganszyniec dla marki Paradyż były piękne.


RELAKS Z GROHE

Z założeń Grohe, to marka, której zadaniem jest wyposażenie naszych mieszkań w armaturę. Mają szeroki asortyment baterii umywalkowych, prysznicowych i kuchennych. Ich bateria Grohe Blue, to moja miłość od lat i dzięki niej nie zaśmiecam planety tonami plastiku.

Jest to też marka dbająca o nasze środowisko, która uświadamia nam, jaki jest nasz wpływ na życie planety. Grohe to też wspaniali ludzie jak Joasia, która zaskakuje swoją pomysłowością i kreatywnością, bo to już nie pierwsze, nasze spotkanie, ale na pewno jestto „miłość od pierwszego wejrzenia”.


Kreatywnie pozostałyśmy przy wodzie i choć na zewnątrz padało, dzielnie moczyłyśmy nogi w miednicach z gorącą wodą, poznając tajniki refleksologii stóp.

ŚCIANY NA SALONY

Spotkanie z ANIRO zaczęło się już dużo wcześniej. Jeszcze przed Meetblogin mogłyśmy wziąć udział w konkursie zorganizowanym przez markę, a przez to dokładnie zapoznać się z ich ofertą.


Zadanie polegało na stworzeniu ciekawego i niesztampowego projektu z wykorzystaniem sztukaterii. Obie z Anią wzięłyśmy w nim udział. Ania przerobiła przepięknie swoją kanciapko-pralnię, ja stworzyłam oryginalną lampę do mojego biura.


INTELIGENTNY DOM

A jak inteligentne rozwiązania to wiadomo SOMFY. Tu każdy znajdzie coś dla siebie: zdalna brama wjazdowa, elektryczne rolety, przesuwne zasłony czy inteligentna klamka a to tylko część rozwiązań. Ponieważ kochamy produkty Somfy, to mamy zamiar z marką podziałać jeszcze na innych polach, więc na pewno niebawem opowiemy Wam o tym więcej.


CZY TO OBRAZ?

Moda na ściany pełne obrazów, ku mojej uciesze (jako historyk sztuki- sami rozumiecie), zawitała przed paroma laty i ciągle trwa. Ale najczęściej w naszych niewielkich domach czy mieszkaniach, musi współgrać razem z innymi sprzętami takimi jak telewizor! A więc czarna plama wśród kolorów… Na szczęście SAMSUNG znalazł na to rozwiązanie, a o modelu Frame nie muszę Wam mówić. Ale Samsung to więcej zaskoczeń i udogodnień, na Meetblogin’owym spotkaniu mogłyśmy zapoznać się szafą odświeżająco- prasującą i z niesamowitym odkurzaczem. I powiem Wam z sali dobiegało co rusz - „musze to mieć”! Więc było wesoło.

Za przepiękną scenografię musimy podziękować też marce JYSK, która zadbała o pięknie zaaranżowane elementy w ogrodzie, a to właśnie tutaj spędzałyśmy czas między spotkaniami i to tutaj odbywały się liczne, wieczorne rozmowy.


Meetblogin to trzy, bardzo kreatywnie spędzone dni. I choć było bardzo intensywnie, bo oprócz spotkań z markami, były tańce, koncert z Chopinem w tle, liczne wzruszenia, pyszne jedzenie, wszystko w niesamowitej scenerii Jaworowego Dworu, to my już czekamy na kolejną edycję.



Kochani, dziękujemy, 
że odwiedziliście naszego bloga.
Pozdrawiamy Ania i Beti, 
czyli Dziewczyny z "Pani to potrafi"

7 komentarze:

DIY - BUDUJEMY PODPORĘ DLA ROŚLIN, CZYLI FRANCUSKI STRAŻNIK W OGRODZIE ;-)

1.6.22 Pani to potrafi 13 Comments



PROLOG

Maj to jeden z najpiękniejszych miesięcy w roku.  Robi się coraz cieplej, i wszystko wokół kwitnie. Dla wszystkich „działkowców” jest to miesiąc, wyczekiwanych z utęsknieniem, prac ogrodowych. Sadzimy, kopiemy, podlewamy, pielimy, ulepszamy i patrzymy jak rośnie, a nasze serca radują się w nieskończoność. Taki to już los działkowca, który cieszy się jak dziecko na sam widok rosnących pomidorów, kiełkujących cukinii i kabaczków, nie należy zapomnieć tu o ogórkach, bo to „must have” każdej domowej uprawy. I o tych właśnie ogórkach będzie dzisiaj. 


Warzywa w ogrodzie 

Czyli wspieramy ogórki 

Każdy hodowca ogrodowy a w zasadzie warzywny, wie, że ogórki to rośliny pnące i trzeba je czymś podpierać, bo wspinanie mają w swojej naturze. Ci co nas znają wiedzą, że podpieranie ogórków zwykłymi patykami nie wchodzi w rachubę. Szukałyśmy pomysłu na coś oryginalnego co sprawi, że ogród warzywny będzie wyglądał jeszcze piękniej. I tak wpadłyśmy na trop „obelisków ogrodowych”, zwanych też „ Francuskimi strażnikami ogrodowymi”, które są popularne w innych krajach, u nas jakby jeszcze nieznane. Zachwyciła nas forma (trochę przypominają Wieżę Eiffel'a), przestrzenność budująca ładny widok w ogrodzie i praktyczna, bo tworzy znakomitą drabinkę dla roślin. Dlatego postanowiłyśmy, że takie podpory właśnie zrobimy. 


Co będzie nam potrzebne?

Czyli budowa „Francuskiego strażnika ogrodowego” w 6 krokach. 


KROK 1 

PRZYGOTOWANIE KONSTRUKCJI + DOCINANIE

Do budowy ogrodowej wieży, użyłyśmy kantówek o szerokości 2 cm x 2 cm x 200 cm

Z desek o tych wymiarach docięłyśmy:


4 x deski o długości 150 cm

4 x listwy płaskie o zaostrzonym końcu o długości 120 cm

4 x listewki docięte pod kątem 45 stopni o długości 16 cm

4 x listewki docięte pod kątem 45 stopni o długości 23 cm

4 x listewki docięte pod kątem 45 stopni o długości 29 cm

4 x listewki docięte pod kątem 45 stopni o długości 33,5 cm

1 x kwadrat 6 cm x 6 cm 

1 x ozdobnik drewniany - w naszym przypadku jest to ozdobnik odcięty od starego łóżka.



KROK 2

SZLIFOWANIE 

Wszystkie przycięte części zostały oszlifowane za pomocą szlifierki i papieru ściernego o gradacji 180. 



KROK 3

SKRĘCANIE „KWADRATÓW”

Kolejnym krokiem jest skręcenie  4 kwadratów z listewek dociętych pod kątem 45 stopni.



KROK 4

MONTAŻ KONSTRUKCJI

Teraz bierzemy 4 długie deski (kantówki) i związujemy, bądź sklejamy je taśmą na górze. Nogi rozstawiamy na szerokość około 40 cm. Na to nakładamy największa ramkę i po wyrównaniu poziomu, skręcamy ramkę wraz z nogami. To samo powtarzamy ze wszystkimi kolejnymi ramkami. 




KROK 5

ZWIEŃCZENIE

Na szczycie konstrukcji, tam gdzie listwy się schodzą, przykręcamy drewniany kwadrat. 

Cienkie drewniane listewki przykręcamy na każdym boku wieży, pośrodku. 




KROK 6

ZABEZPIECZENIE DREWNA - OLEJOWANIE

Do impregnowania drewna użyłyśmy Oleju do mebli ogrodowych Polski Klimat V33. Jest to produkt dedykowany jako ochrona i dekoracja mebli ogrodowych wykonanych z drewna europejskiego i egzotycznego, na zewnątrz. Może być stosowany na drewno surowe lub już zabezpieczone olejem. 




WŁAŚCIWOŚCI PREPARATU:

  • - Zapewnia długotrwałą ochronę przed promieniowaniem UV i niekorzystnymi warunkami pogodowymi.
  • - AQUA-BLOCK – hydrofobowa formuła sprawia, że krople wody nie wnikają w głąb drewna, a spływają po jego powierzchni.
  • - Chroni drewno przed poplamieniem.
  • - Głęboko wnika w drewno i wzmacnia jego strukturę.
  • - Na bazie oleju lnianego – zapobiega szarzeniu drewna.
  • - Nie pozostawia powłoki na powierzchni drewna.
  • - Łatwa renowacja – drewno wystarczy pokryć nową warstwą oleju bez konieczności usuwania poprzedniej.

JAK APLIKOWAĆ POPRAWNIE PRODUKT:
Przed użyciem opakowanie mocno wstrząsnąć.
  • - Przed użyciem opakowanie mocno wstrząsnąć.
  • - Olej nanosić na niewielkie powierzchnie za pomocą pędzla lub bawełnianej szmatki.
  • - Pierwszą warstwę należy nałożyć obficie, aby olej mógł wniknąć głęboko w drewno.
  • - Po max. 30 minutach usunąć nadmiar oleju do sucha za pomocą bawełnianej szmatki.
  • - Należy obserwować powierzchnię podczas olejowania, by nie dopuścić do zaschnięcia warstwy oleju na drewnie. 


UWAGA: W przypadku wysokiej temperatury i nasłonecznienia olej schnie szybciej i może być konieczne wcześniejsze usunięcie jego nadmiaru, by nie dopuścić do utworzenia się powłoki.



  • Po minimum 3 godzinach nałożyć druga warstwę oleju w ten sam sposób i po max. 30 minutach ponownie usunąć do sucha jego nadmiar.
  • Pozostawić powierzchnię do utwardzenia i wyschnięcia na 24 godziny.
  • Na zabezpieczonej powierzchni należy wykonać test kropli wody. W tym celu należy nanieść niewielką ilość wody na powierzchnię. Jeśli nie wnika w drewno, jest ono wystarczająco zabezpieczone. W przeciwnym razie należy nałożyć dodatkową warstwę oleju.

Po wyschnięciu wieże trafiły do ogrodu, ku zdumieniu i uciesze moich sąsiadów. 



















Za pomoc w realizacji tych ogrodowych konstrukcji dziękujemy naszemu Darkowi stolarzowi z Only Home, bez niego trwałoby to o wiele dłużej :) 




Kochani, dziękujemy, 
że odwiedziliście naszego bloga.
Jeśli post podobał Wam się lub był przydatny.
Będzie nam miło, jak pozostawisz po swojej
obecność znak w postaci komentarza.


Dziękujemy i pozdrawiamy
Ania i Beti, czyli dziewczyny z "Pani to potrafi"
Materiał powstał we współpracy z marką V33

13 komentarze: