PROJEKT KAWALERKI NA 24 METRACH Z ANEKSEM KUCHENNYM

20.7.21 Pani to potrafi 15 Comments

PROLOG

Kawalerka lub z języka francuskiego garsoniera – to potoczne określenie najmniejszej odmiany lokalu mieszkalnego, składającego się z jednego pokoju z aneksem kuchennym i łazienką. To tyle w teorii, którą wyczytamy w słowniku. I najczęściej nie odbiega to od prawdy, z tym wyjątkiem, że dzisiaj kawalerki potrafią mieć nawet 16 m2, ale na tak małe nie znalazłam w żadnym słowniku definicji :) 

Wróćmy do meritum, kawalerka, którą przyszło nam urządzać i remontować, znajduje się w starej, powojennej willi, a remontu nie widziała chyba ze 40 lat. Do tego znajduje się w przyziemiu domu, co ma swoje konsekwencje. Jedno co trzeba jej przyznać, to fakt że uroku i światła jej nie brakuje! 


stan zastany i co dalej?

Pomieszczenie nie dość, że leciwe, to jeszcze przez ostatnich parę lat, służyło jako graciarnia i składzik rzeczy różnych. Nie było też ogrzewane, ale w związku z tym zawilgotniało a drewniana podłoga uległa w wielu miejscach zniszczeniu. W pierwszej kolejności, usunęliśmy stare tapety i odsłoniliśmy wilgotne miejsca. Tu, nie odbyło się bez skuwania tynków i usuwaniu wilgoci. Ale się udało. Później trzeba było naprawić dziury w podłodze i doprowadzić wodę do aneksu kuchennego i tu nie odbyło się bez montażu młynka. 



PODŁOGA to postawa

Podłoga drewniana była w opłakanym stanie, liczne dziury, ślady po drewnojadach, a w miejscu poprzedniej szafki, brak desek ukryto pod płytą OSB. Był pomysł cyklinowania i ratowania, ale ta podłoga nie przetrwała by tego zabiegu. Ponadto trzeba by było wymienić OSB i wstawić deski a to z robocizną i materiałem, to dodatkowe i to niemałe koszty.  Pozostało malowanie (o malowaniu podłogi postanowiłyśmy zrobić osobny post), więc tu tylko napiszemy, że malowanie poszło sprawnie i szybko (dzięki farbie od V33, a w pomieszczeniu mamy teraz o wiele więcej światła!  




DOBRY PROJEKT NIE JEST ZŁY

czyli jak to wszystko pomieścić? 

Pomieszczenie usytuowane jest na planie prostokąta, zakończonego wykuszem z trzema oknami. Cała powierzchnia ma niespełna 24 m2 i według otrzymanych wytycznych trzeba było zaplanować:

  • strefę wejścia z wieszakiem i lustrem, 
  • sypialnię z łóżkiem (120 x 200), 
  • miejsce do pracy przy biurku, 
  • aneks kuchenny,
  • wygodną strefę telewizyjno -gamingową, 
  • zmieścić sztalugę do malowania.

Szafa na szczęście znalazła swoje miejsce w obszernej łazience, i nie trzeba było się nią martwić. Od razu dodam, że remont miał być wykonany oszczędnie (gospodarczo) i bez fajerwerków, więc budżet był mocno napięty. Znajduje się tu też wiele rur, których bez generalnego remontu nie można usunąć  (na tym etapie trzeba to po prostu zaakceptować), postanowiłam więc,  że kawalerka będzie w stylu wabi-sabi z nutką nowoczesności?!




STREFA WEJŚCIA

Kawalerka to też mieszkanie, chociaż przeznaczone dla jednej osoby. Zakładać jednak trzeba, że ktoś tu w odwiedziny wpadnie, a i użytkownik kurtkę i buty ma. W związku z tym potrzebował będzie wieszaka i miejsca na buty. Tu wystarczyło postawić wielofunkcyjny wieszak z Ikea i powiesić lustro, by powstał mini przedpokój, oddzielony dodatkowo od sypialni prostą zasłonką. 




ANEKS KUCHENNY MUSI BYĆ

Wiadomo, że nawet najmniejsze mieszkanie musi mieć coś w rodzaju kuchni. Dlatego na ścianie między schodkami, powstał mały aneks kuchenny. Zmieścił się tu zlew i bateria z wylewką prysznicową, jest też miejsce na lodówkę podblatową. Niedawno odkryłyśmy świetne produkty lokalnej marki REFEEL, a opakowania nas urzekły, co więcej mówić wpisały się idealnie w nasz projekt. W przyszłości gotować będzie można na kuchence ceramicznej jednopalnikowej (IKEA), której nie widać na zdjęciach, bo leżała sobie na sesji w szafce, ale jest :) 


ŚCIANA WABI-SABI

Ścianę nad kaflami pomalowałam w stylu wabi-sabi, która wraz z rurą od starego ogrzewania stworzyła ciekawą kompozycję. W przyszłości można tu będzie powiesić szafkę, ale na razie nie było takiej konieczności. 








SYPIALNIA - oaza spokoju

W tej części pomieszczenia stanęło łóżko, lampka i mała szafka nocna. Strefę spania podkreśliłam ścianą imitującą okładzinę betonową, w szarościach przetykanych szałwiową zielenią. Na jej tle, w centralnym miejscu wisi lampa w kształcie półki i mini galeria. Sypialnię od wejścia oddziela szałwiowa zasłona, dająca poczucie intymności. Na uwagę zasługuje tu nieziemska, adamaszkowa pościel i piękna poducha z aksamitu od MAROHOME. 







STREFA PRACY 

Tu nie trzeba było wiele: biurko (blat z nogami) i krzesło Kullaberg (Ikea) zestawione z wąską szafką z odzysku, stworzyło wygodną strefę do pracy czy nauki. Za pomocnik służy wózek kupiony w Biedronce. 




STREFA RELAKSU CZYLI GAMINGOWY WYPAS

W tym pokoju, nie trzeba opuszczać swojej strefy komfortu, a o dodatkowy relaks zadbały siedziska typu sako. Tu trzeba się chwilkę zatrzymać. Wybór tego typu mebli jest ogromy i w sieci trzeba kupić dosłownie wszystko. Jak wiecie, my stawiamy na jakość i polskie marki, a nie produkty z Chin. Chcemy mieć gwarancję jakości i designu. No i udało się nam, taką perełkę wyłuskać. Mowa tu o www.Pufy.pl czyli Furini Świat Puf i Foteli. Tylko tu znajdziecie najlepsze i najpiękniejsze pufy, uszyte z miłością do detalu, tkaniny i z dobrej jakości wypełnieniem! 

Z przepastnej oferty marki wybrałyśmy szeroki fotel wykonany z szarego filcu (KEIKO) i dwa siedziska (MEGA SAKO AMORE PLUSZ). Stołek z biedronki posłużył za stolik z praktycznym schowkiem. 







W całym mieszkanku królują szarości, biele i naturalne tony drewna. Nutkę nowoczesności podkreśla lampa typu „pająk”, która w tym pomieszczeniu sprawdziła się jak w żadnym! Dzięki niej można było rozprowadzić oświetlenie bez większych przeróbek elektrycznych, chociaż bez tych ostatnich niestety się nie obyło :) 


OSTATNI RZUT na całość







Kochani, 
dziękujemy, że odwiedziliście naszego bloga.
Jeśli post podobał Wam się lub był przydatny.
Będzie nam miło, jak pozostawisz po swojej
obecność znak w postaci komentarza.

Dziękujemy i pozdrawiamy
Ania i Beti, czyli dziewczyny z "Pani to potrafi"

15 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawie urządzona kawalerka. Niektóre Wasze metamorfozy naprawdę robią wrażenie! ;) Śledzę bloga już dość długo i muszę powiedzieć, że można zaczerpnąć stąd trochę pomysłów. My też z chłopakiem urządzamy kawalerkę i szukamy inspiracji: https://kronosfera.pl/inspiracje/inspiracje-dla-kawalerki,7 :) Ten wpis również pokazuje jak ciekawie można urządzić takie wnętrze. Czekam na kolejne artykuły. Robicie dobrą robotę! Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy pięknie! Oczywiście zajrzymy do Was, pozdrawiamy

      Usuń
  2. Bardzo ładne zagospodarowanie części z wykuszem. Ale zastanawia mnie, gdzie lokator/ka przechowuje ubrania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szafa została wstawiona do łazienki, bo jest ona bardzo duża :)

      Usuń
  3. Wygląda spoko, jeśli mówimy o kawalerce na wynajem krótkoterminowy. Bardzo mało miesc do przechowywania przy dłuższym przebywaniu.

    Jak dla mnie aneks kuchenny za skromny. Wykorzystałabym sciane, na której jest cudne lustro, aby tam zrobić szafki górne.

    Łóżko fajne, ale w kawalerce zastosowała bym z dolnymi szufladami. A obok umieściła bym szafki, a nie stoliki.

    Całość wygląda dobrze i pomysłowo.
    Uwagę mam tylko do ilości miejsc na przechowywanie.

    Ps. Brak zdjęć łazienki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, że do mieszkania jest tu trochę mało miejsc do przechowywania. Dodam tylko, że obszerna szafa znajduje się w łazience, która jeszcze nie jest gotowa. Kawalerka zaprojektowana jest dla jednej osoby, która nie ma większych potrzeb, bo mieszkanie znajduje się w willi i jest jeszcze druga kuchnia. Jako samodzielne mieszkanie, wymagałoby paru zmian. Dziękujemy za uwagi, poniekąd słuszne :)

      Usuń
  4. Bardzo przydatny wpis. Teraz takie małe mieszkania są bardzo popularne, ponieważ wielu ludzi woli zainwestować mniejsze oszczędności w mieszkanie o niewielkiej powierzchni, niż wynajmować.
    https://kontenerek.info/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, że mieszkania inwestycyjne mają swoje 5 minut :)Pozdrawiamy

      Usuń
  5. Niesamowicie to wygląda. I to już nawet nie chodzi o dodatki, czy już finalny wygląd, ale też to jak zaplanowałyście, wszystko jest tak ustawione, że kawalerka nie robi się tak niesamowicie klaustrofobiczna, a jak oglądałam dla siebie to często tak było. Teraz czekamy też na zdjęcia łazienki. Trzeba mieć naprawdę głowę do takich rzeczy.
    Dla mnie jedyne co by mi przeszkadzało to trochę mały blat kuchenny, i ogólnie aneks. Każdy ma swoje preferencje, ale dla mnie byłby za mały, postawiłabym na jakiś większy blat kuchenny ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też wyposażałem mieszkania na wynajem i z mojego doświadczenia najważniejsze są możliwie niski koszty i łatwość późniejszej naprawy. Jakoś nie pamiętam, żeby ktoś mi kiedyś ekstra dopłacił za wyposażenie bardziej premium.

    OdpowiedzUsuń
  7. Aby taka kawalerka dała się zrobić to też układ musi być fajny, większość ma niestety tragiczny.

    OdpowiedzUsuń
  8. Przy odpowiedniej aranżacji nawet malutkie mieszkanie potrafi być bardzo komfortowym miejscem do życia.

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo fajny post :) ja urządzam swój domek całoroczny mobilny, ale jest niewiele większy, więc szukałam inspiracji kawalerkowych by znaleźć coś ciekawego i urządzić domek z sensem ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. jak widać na waszym przykładzie nie tylko dobrzy architekci są w stanie zrobić coś sensownego z tak małą powierzchnią ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajne pomysły, które pokazują, że nawet lokal o klaustrofobicznej powierzchni potrafi być bardzo funkcjonalny, pod warunkiem, że podejdziemy do aranżowania z głową.
    https://szklany-raj.pl/kategorie/aniolki-dekoracyjne/ceramiczne/podstawka

    OdpowiedzUsuń