HOME LIFTING - METAMORFOZA SYPIALNI W JEDNO POPOŁUDNIE
PROLOG
Czasami by odmienić wnętrze nie potrzeba wiele. Trochę pomysłu i szczypta odwagi. Dekoratorzy wnętrz (i co co zajmują się home stagingiem), wiedzą to od dawna, do naszych domów, ta wiedza dociera jednak powoli. My na łamach naszego bloga pokazujemy takie rozwiązania bardzo chętnie, dlatego dzisiaj dzielimy się z Wami szybką metamorfozą sypialni w mieszkaniu pod wynajem.
FAKTY
Sypialnia, którą przyszło nam urządzić to pomieszczenie małe i jak na sypialnię mało ustawne. Największym mankamentem tego pokoju była jego szerokość - 2,2 m to za mało, by ustawić łóżko w poprzek pokoju. Nie muszę tu pisać, że łóżko dla dwojga, postawione pod ścianą, nie wchodzi w rachubę. Do tego mało miejsca na szafę, bo ściana szczytowa pomieszczenia schodzi się w niezrozumiały trójkąt, a na przeciwległej ścianie piękne okno tarasowe. Do tego dodać musimy brak drzwi, oddzielających sypialnię od salonu, który w użytkowaniu okazał się dość problematyczny.
DRZWI
Zacznijmy od drzwi, bo tu było najprościej. Żeby nie kuć i nie demolować wnętrza, zamontowane zostały drzwi przesuwne o loftowym wyglądzie. Udało się takie kupić w markecie budowlanym za całkiem rozsądne pieniądze. Czarne ramy i przeszklenia sprawiły, że drzwi pięknie wpasowały się we wnętrze.
GDZIE TA SZAFA?
Największym problemem okazało się ustawienie łóżka, tak żeby swobodnie można było dojść do szafy. Pierwotnie szafa stała na ścianie szczytowej, przed nią w odległości ok metra powieszono zasłonkę, która tworzyła coś na kształt zagłówka. Nie było to złe rozwiązanie, ale tak naprawdę w codziennym użytkowaniu mało praktyczne.
Rozwiązaniem okazało się zmniejszenie szafy o jeden segment. Na szczęście były to IKEowe PAXy, więc bez problemu można było to zrobić. Następnie pomniejszoną szafęustawiliśmy plecami do pokoju w oddaleniu od ściany. Teraz szafa stanowiła zagłówek do łóżka, a z tyłu zrobiła się garderobiana przestrzeń. Teraz narożna wnęka może służyć za miejsce, w którymstanie wygodny do siedzenia puf, i daje dodatkową przestrzeń.
Układ wyszedł naprawde zgrabnie. Teraz tylko trzeba było zrobić coś z nieestetycznym tyłem szafy. Tu sprawdziła się tapeta imitująca angielską boazerię. Ponieważ w pomieszczeniu było wiele męskich elementów: ciemna podłoga, szare łózko, stalowe drzwi przesuwne, antracytowe okno balkonowe, postanowiłam tapetę dać w blado różowym kolorze.
TUTORIAL - TAPETOWANIE SZAFY
Oklejanie szafy poszło bardzo szybko i potrzebowaliśmy do tego:
- 1 x rolka tapety
- klej dedykowany do klejenia tapet
- pędzel ławkowiec
- ściereczka bawełniana
- nożyk do przycinania
- nożyczki
- linijka
Na naszą szafę potrzebne były 3 pasy tapety o długości 2,20 m.
Kiedy tapeta była już naklejona, wystarczyło przestawić łóżko, dopełnić wszystko lampkami nocnymi i gotowe. Dla większej wygody wybrałam takie lampy, które mają wbudowany stolik i system do ładowania telefonu. Na koniec pozostało nam ścielenie łóżka i gotowe.

Całość zajęła nam jakieś 3 godziny plus montaż drzwi, które to wykonał Dario z Only Home.



































