CO POWIESIĆ W OKNACH - RZYMSKIE ROLETY - CZYLI URZĄDZAMY WERANDĘ

2.8.22 Pani to potrafi 10 Comments


PROLOG
Radość z posiadania werandy, jako dodatkowego pomieszczenia w domu jest ogromna. Ma jednak swoje minusy- zimą jest zimno, a kiedy już przychodzi lato, okazuje się, że duża ilość okien, może być minusem. Na pewno nie jest tak na każdej werandzie, ale jest tak na tej, którą ja mam okazję zamieszkiwać. Weranda ta powstała z zadaszenia dawnego tarasu gdzieś w okolicach wojny. Najpierw wygladała jak oranżeria (musiała być piękna, choć pewnie mało użytkowa), później dostała dach i drewniane okna. Dla mnie to raj dodatkowego pomieszczenia, który jednak wymagał poprawek. 


Jak zapewne pamiętacie, po naszym wprowadzeniu do domu, weranda dostała nową podłogę i ogrzewanie w postaci pięknej kozy. Tą ostatnią ostatecznie wymieniliśmy na kominek elektryczny. Wszystko już wyglądało bardzo dobrze, tylko moim zgryzem zostały okna. Jak widzicie na zdjęciach, okna okalają całą werandę i jest ich w sumie 10, a każde o szerokości 140 cm. W dodatku dach ułożony jest tak, że niektóre okna znajdują się dokładnie pod nim. 

Co w te okna? 
Na dekorację okien pomysłów było wiele. Brane były pod uwagę schuttersy, przyznam, że to była pierwsza myśl, z której zrezygnowałam a)- z powodu ceny, b)- bo jednak parapet, nie mógł w tym przypadku dalej być użytkowy. Na placu boju pozostały zasłony i rolety. Z zasłon zrezygnowałam od razu, pozostały rolety. I tu sprawa wcale nie wygląda prościej bo rodzajów rolet jest bardzo wiele, ale moje ulubione to rolety rzymskie. 

Rolety rzymskie i ich rodzaje.
Rolety rzymskie kojarzą się najczęściej z prostym brytem tkanin poprzecinanym poziomymi szprosami. I tu okazuje się, że rodzajów rolet rzymskich jest więcej, a w kolekcji na którą finalnie się zdecydowałam (Eco Lifestyle Marcin Dekor) aż cztery! Każdy z nich bazuje na nieco innej technice, co pozwala osiągnąć różne efekty wizualne zarówno przy odsłoniętym, jak i zasłoniętym oknie. 

Najbardziej popularny tym to BACK. Tu tunele znajdują się na tylnej stronie rolety, a dystanse między nimi są takie same, przez co tkanina podczas składania, układa się w równej wysokości fałdy. 

Podobnie konstruowana jest roleta typu Front, jednak tu tunele umieszczone są na wierzchu, co stanowi dodatkowy element dekoracyjny, co wyglada doskonale przy tkaninach gładkich. 

Kolejny rodzaj to Waterfall- tu tunele znajdują się po stronie tylnej, ale odległości między nimi zwiększają się ku dołowi. 

Ostatnia to Cascade- tu tunele rozmieszczone są z tyłu w równych dystansach, od przodu jednak wzbogacają jej wygląd dodatkowe fałdy dekoracyjne. 

Przy wyborze rolet zdecydowałam się na klasyczne rozwiązanie Back, gdzie cały efekt końcowy uzyskuje się przy wyborze tkaniny. Efektem, który chcieliśmy uzyskać to zlicowanie okien ze ścianami po ich zasłonięciu, naturalny jasny wygląd i wybarwienie, jednocześnie ochrona przed światłem a co za tym idzie, przed nagrzewaniem! Udało się to uzyskać wybierając tkaninę z kolekcji Ecolifestyle (nr. art. 5587 kolor light grey) wykonaną w 100% z recyklingu i produkowaną specjalnie dla marki Marcin Dekor



Kiedy przyszły do nas próbki tkanin zachwyciły jeszcze bardziej piękną gamą kolorystyczną i różnicami w strukturach i splotach. Pop prostu piękne. 

Finalnie wybrałam kolor jasny szary, prawie identyczny z kolorem ścian, choć i inne bardzo mnie kusiły. Finalnie, już po zamontowaniu na oknach okazało się, że bardzo dobrze zaciemniają i przy tegorocznych upałach uratowały nam przyjemność z werandowania. 

Montaż
Ponieważ rolety musieliśmy montować bezpośrednio na futrynie okiennej, taki system montażu został zamówiony. Rolety przyszły pięknie zapakowane, opisane wielkościami a przykręcenie uchwytów do okien było dziecinnie łatwe. Parę śrubek, wpięcie w uchwyt i rolety wisiały. 



Na koniec na sznurkach zawiesiliśmy obciążniki i gotowe. 


Sami zobaczcie jak teraz wygląda weranda. Rolety to była zapewne nie ostatnia modernizacja werandy, ale nasza najlepsza! Teraz salon letni zaprasza do czytania książek, spotkań ze znajomymi i letnich obiadów.
















Koniecznie napiszcie, jak podoba się Wam nasz wybór?


Kochani, dziękujemy, 
że odwiedziliście naszego bloga.
Jeśli post podobał Wam się lub był przydatny.
Będzie nam miło, jak pozostawisz po swojej
obecność znak w postaci komentarza.

Dziękujemy i pozdrawiamy
Ania i Beti, czyli dziewczyny z "Pani to potrafi"
POST POWSTAŁ WE WSPÓŁPRACY Z AGACJĄ HSH ORAZ MARKĄ MARCIN DECOR.

10 komentarzy:

  1. Ja sobie nie wyobrażam nie mieć rolet

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beti z Pani to potrafi12 sierpnia 2022 10:58

      No ja już też nie! Pozdrawiamy!

      Usuń
  2. Moim zdaniem rolety to lepszy wybór niż firanki. Zajmują dużo mniej miejsca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beti z Pani to potrafi12 sierpnia 2022 11:00

      Wydaje mi się, że w firankach nie ma nic złego, jednak pełnią tylko funkcję dekoracyjną i nie mają tych walorów co rolety. Z tym miejscem to racja oczywiście. Pozdrawiamy :)

      Usuń
  3. Rolety rzymskie to elegancka i efektowna osłona okienna. Nadaje wnętrzu przytulności, a do tego spełnia funkcje zacienienia w sposób idealny. To bardzo dobry wybór zarówno do jasnych, jak i do ciemnych wnętrz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beti z Pani to potrafi12 sierpnia 2022 11:02

      Też się z tym zgadzamy!

      Usuń
  4. Rzymskie rolety, to zdecydowanie coś co warto zainstalować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beti z Pani to potrafi12 sierpnia 2022 11:03

      O tak! Wyglądają pięknie i są bardzo funkcjonalne. Dla mnie to najlepszy model rolet :)

      Usuń
  5. Teraz firanki przeszły do lamusa. Mnóstwo osób decyduje się właśnie an rolety rzymskie. Sam mam takie w mieszkaniu i uważam, że są świetne.

    OdpowiedzUsuń
  6. Rolety to doskonałe rozwiązanie. Mogę je polecić, jednak warto uważać.

    OdpowiedzUsuń