DIY - CZY WARTO MIEĆ DREWNIANY BLAT? JAK ODNOWIĆ DREWNIANY BLAT KUCHENNY?

6.8.21 Pani to potrafi 14 Comments


prolog
Jeżeli założymy, że kuchnia to serce domu, to blat kuchenny będzie jego główną „tętnicą”. To tu przygotowujemy posiłki, kroimy chleb, gotujemy, pieczemy i wykonujemy setki codziennych czynności. W związku z tym blat w kuchni to miejsce szczególnie narażone na ryzyko zabrudzeń i zarysowań. Czy w takim razie warto mieć blat wykonany z drewna i jeżeli tak to z czym trzeba się liczyć? 

drewno - materiał o wielu twarzach, 
czyli zalety i wady 
Wybierając drewno na blat kuchenny musimy pamiętać, że wybór gatunku drewna nie jest bez znaczenia. Z materiałów krajowych polecane są drewna twarde, takie jak dąb, jesion i buk. Jednak coraz częściej wykorzystywane są gatunki egzotyczne, które posiadają większą gęstość, zawierają dużą ilość garbników i tym samym znacznie lepiej sprawdzają się w wilgotnym środowisku, którego nie zabraknie w kuchni. Decydując się na drewniane blaty w kuchni stajemy przed wyborem: drewna litego lub klejonego. Te pierwsze charakteryzować się będzie naturalnym układem słojów i nierównościami, ale jednocześnie będzie miało tendencję do wypaczania. Drewno klejone ma znacznie wyższą wytrzymałość, nie wypacza się, nie pęka, a zachowuje naturalne piękno i niewątpliwy urok.

zalety drewna:
  • - jest łatwe w obróbce – można je dowolnie wycinać i dopasowywać do projektu kuchni,
  • - jest materiałem naturalnym i przyjaznym środowisku,
  • - dodaje ciepła pomieszczeniom,
  • - jest uniwersalne i komponuje się z wieloma innymi materiałami np. szkłem, stalą czy kamieniem,

wady DREWNA:
  • - nie każdy rodzaj drewna jest odporny na wysokie temperatury,
  • - drewno jest materiałem palnym.

W tym miejscu mamy dla wszystkich miłośników drewna, cudowną wiadomość - nie ważne w jakim stanie jest drewno, można je z powodzeniem (i to wielokrotnie), odnawiać!

jak odnowić 
blat kuchenny
instrukcja 
"krok po kroku"
Blat po roku użytkowania nie wyglądał źle, ale z racji tego, że zamarzyła mi się zmiana kranu (już niebawem Wam go pokażę), postanowiłam go odświeżyć. Nie było dramatu, bo solidny dąb potrafi znieść wiele. Jednak przy kranie i przy czajniku elektrycznym, pojawiły się nieestetyczne ciemne plamy. 

Nie wiem czy poprzednio, gdy zabezpieczaliśmy blat olejowoskiem, nie popełniliśmy jakiś błędów - za mało warstw, zbyt krótki czas wysychania, trudno dziś to stwierdzić, ale blat nie wyglądał najlepiej. Trzeba było to naprawić!




krok 1 
ściąganie wosku  
Do ściągania wosku najlepszy jest profesjonalny preparat na przykład: zmywacz wosku. Ten którego użyłyśmy to produkt marki Starwax: ZMYWACZ WOSKU EKSTRA MOCNY. Jest to ekstra mocny preparat, przeznaczony do usuwania starych warstw wosków i past parafinowych oraz czyszczenia lakierowanego drewna.


Dzięki mieszance oleju drzewnego i mydła, doskonale usuwa woski naturalne (pszczeli, carnauba), woski mieszane, mikrokrystaliczne, czy pasty parafinowe. Świetnie nadaje się również do odtłuszczania i może być stosowany również zamiast wody przy pracach ze zmywaczami farb i lakierów z drewna. 



Możemy używać go w wersji rozcieńczonej i nierozcieńczonej. My nakładałyśmy go w wersji pur, bo zależało nam na całkowitym usunięciu wosku. W takim przypadku stosujemy go bez rozcieńczania. 

sposób użycia:
  •  - Nanieść produkt na powierzchnię pędzlem. 
  • - Trzeć szczotką lub wełną stalową 
  • - Zostawić na powierzchni przez kilka minut. 
  • - Usunąć wilgotną gąbką lub szmatką my użyłyśmy do tego cykliny.
  • - Na zakończenie spłukać powierzchnię często płukaną wilgotną gąbką lub szmatką. 

krok 2
cyklinowanie i szlifowanie 
Kiedy wosk został już usunięty, postanowiłam wycyklinować blat w celu usunięcia plam i głębszych zabrudzeń. Do tego celu użyłyśmy niezawodnych cyklin Kirschner’a, a przy okazji usunęłyśmy stare silikony, bo jak wiadomo trzeba je i tak wymienić. Kiedy cykliny poszły w odstawkę blat został gruntownie wyszlifowany - najpierw papierem ściernym o granulacji 100, a następnie 150. 






UWAGA: Po takiej czynności blat, trzeba koniecznie dokładnie odpylić. 

krok 3
bejcowanie 
Kiedy blat został odpylony można było położyć bejcę. Tu użyłyśmy STARWAX BEJCA DO DREWNA ANTIQUAIRE 



Produkt ten oparty został na rozpuszczalniku terpentynowym, gwarantującym doskonałe wnikanie we włókna i równomierne wybarwienie. Zawartość oleju drzewnego zapobiega puchnięciu drewna. Po wyschnięciu powierzchnia nie jest tłusta. 

UWAGA: jeżeli zależy Wam na czasie, lepiej jest użyć bejcy nitro. Ta na bazie wody potrzebuje 12h schnięcia! 

Bejcę najlepiej jest nanosić tamponem zrobionym ze szmatki, my użyłyśmy do tego celu ręcznika celulozowo - włókninowego. 

krok 4
olejowanie 
Tym razem postawiłam na olejowane wykończenie. Najlepiej sprawdza się olej lniany, który podgrzewamy do temperatury ok. 60 stopni. Nakłada się go na blat za pomocą pędzla, a nadmiar ściera szmatką. Kiedy olej wyschnie powtarzamy procedurę, na koniec robimy test kropli. Polega on na tym, że na blat upuszczamy kroplę wody, jeżeli pozostaje niewchłonięta na powierzchni, blat jest odpowiednio zabezpieczony. Jeżeli nie, całą procedurę trzeba powtórzyć. 




My położyłyśmy trzy warstwy oleju. 



CO POTRZEBUJEMY:
  • - preparat do ściągania wosku
  • - cykliny 
  • - papier ścierny / szlifierka
  • - szmatki celulozowe
  • - pędzel
  • - bejca
  • - miseczka
  • - olej do blatów
  • - rękawiczki ochronne



Kochani, dziękujemy, że odwiedziliście naszego bloga.
Jeśli post podobał Wam się lub był przydatny.
Będzie nam miło, jak pozostawisz po swojej
obecność znak w postaci komentarza.


Dziękujemy i pozdrawiamy
Ania i Beti, czyli dziewczyny z "Pani to potrafi"

14 komentarzy:

  1. Drewniany blat w kuchni wygląda bardzo ładnie, jednak łatwo go uszkodzić. To dobre rozwiązanie dla osób, które mało gotują.
    https://akord-meble.pl/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja zdecydowałem się na blat kamienny i jestem bardzo zadowolony

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak zawsze przydatne porady i wskazówki. U mnie blat drewniany nie wygląda już tak dobrze, więc może skorzystam z waszego diy. Myślałam nad wymianą, ale spoko można dać drugie życie blatu, to na pewno warto!
    Dzięki

    OdpowiedzUsuń
  4. Moim zdaniem blat drewniany super się prezentuje. To prawda, że można go łatwiej uszkodzić niż kamienny, ale i tak wybrałam do swojej kuchni drewniany. Dzięki za porady, jak go odnowić, żeby znowu wyglądał jak nowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czy te cykliny Kirschner’a trzeba ostrzyć podczas pracy? Chciałam takie zakupić ale zaczęłam czytać ulotkę o procesie przygotowania ich do pracy, który wydał mi się dość skomplikowany i wymagający odpowiednich narzędzi i trochę się zniechęciłam... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj
      Tak cykliny trzeba ostrzyć, ale na ten blat starczyło mi oryginalnego ostrza :) Akurat te cykliny są najlepsze na rynku i dają radę :)

      Usuń
  6. Ja ostatnio w ten właśnie sposób odnawiałam z moim mężem blat kuchenny. Musze przyznać, że wygląda cudownie, jak nowy. To na pewno duży plus dla naszych kieszeni, że nie mieliśmy wydawać pieniędzy na nowy blat ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo podobają mi się blaty drewniane w kuchni, jednak trochę obawiam się o ich trwałość i wytrzymałość.

    OdpowiedzUsuń
  8. Drewniany, ale naprawdę drewniany, a nie jakaś sklejka, wtedy ma sens i wg mnie żadne oklejanie bo już wtedy nie jest taki jak powinien być.

    OdpowiedzUsuń
  9. Blat wygląda wspaniale. Naprawdę fajnie, że można cos odnowić, a nie kupować nowy produkt. Przyda się to DIY na przyszłość.

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny poradnik. W ogólne uwielbiam wszelkie poradniki DIY, często to są niezwykle wartościowe i cenne porady, dzięki którym możemy samodzielnie coś zmajstrować lub coś odnowić. Kuchnia często rządzi się trochę swoimi prawami, bo tam jest woda i wilgoć oraz opary tłuszczu, trzeba wiec dobrze podejść do sprawy ale właśnie dzięki takim poradnikom wiemy jak uniknąć problemów i zrobić wszystko w sposób profesjonalny i przemyślany :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo dobry poradnik. Można się wszystkiego dowiedzieć w jednym miejscu i zabrać do odnowienia blatu. Ja co prawda niedawno go wymieniałam, ale przynajmniej będę wiedziała co zrobić jak już nie będzie wyglądał tak dobrze jak teraz. Dzięki za to DIY.

    OdpowiedzUsuń