DIY - JAK ODNOWIĆ STARY STOLIK OGRODOWY CZYLI LAZURA OCHRONNA W NATARCIU

18.5.21 Pani to potrafi 8 Comments

PROLOG

Wiosna, na którą wszyscy z takim utęsknieniem czekamy, wiąże się z wieloma pracami, zwłaszcza tymi w ogrodzie. Jest to czas, który ja osobiście bardzo lubię. Planuje co posieję tym razem, robię rachunek tego co w zeszłym roku mi się nie udało, a co zaskoczyło mnie i udało się bardzo. Powiem Wam, że w zeszłym roku zaskoczyła mnie cukinia, miałam raptem 4 sadzonki, a cukinii było tyle, że nasza 6 osobowa rodzina tego nie przejadła! 

Kiedy robi się już cieplej, przeglądamy nasze meble ogrodowe, czy coś trzeba odświeżyć, naprawić, ponownie zaimpregnować. No i wiecie co? Zawsze się coś znajdzie. My w tym roku, w pierwszej kolejności, budowałyśmy inspekty ogrodowe (możecie poczytać o tym TUTAJ). Teraz przyszedł czas na odświeżenie i zabezpieczenie na sezon letni, starego stolika, który służy mi za pomocnik, kiedy robimy w ogrodzie grilla. 


stary stolik,

czyli o co ja się kłócę z mężem?

Przyznam Wam, że mój stary stolik to kość niezgody pomiędzy mną a Panem Mężem. Niezgoda ta polega na tym, że ja chcę zostawić ten stolik taki jaki jest z jego wszystkimi ubytkami i zniszczeniami.  Chcę żeby było widać, że stolik ma te 50 lat i niejedno przeżył. Podobają mi się miejsca po farbie, która odpadła i dziury po kornikach. Pan mąż, jako rasowy stolarz, wszystko chciałby naprawić i sprawić żeby stolik wyglądał jak nowy. Wszystko oczyszczone, poszpachlowane, pomalowane i z nowym blatem. Tylko, że ja lubię te niedoskonałości! 


lekki lifting stoliczka
czyli zostało na moim!

Stolik po zimie nie wyglądał najlepiej, bo przezimował w ogrodzie. Już w zeszłym roku usunęłam większość starej farby i zabezpieczyłam woskiem. Teraz przyszła kolej na coś mocniejszego. Ale po kolei. 




CO POTRZEBUJEMY:

-  szczotka ryżowa

-  wata stalowa 

-  cyklina

-  Lazura Ochronna V33, Polski Klimat,  ekstremalna odporność 12 lat, kolor: biały alpejski

-  Lazura Ochronna V33, Polski Klimat,  wysoka odporność 10 lat, kolor: biały kremowy

-  pędzel płaski 

-  tektura do zabezpieczania



KROK 1

Oczyszczanie

Stolik został przez nas gruntownie oczyszczony za pomocą szczotki ryżowej, waty stalowej i cykliny. Po wosku nie było już śladu, więc nie trzeba go było usuwać, bo jak wiadomo, farba nie trzyma się na wosku. 







KROK 2

Malowanie blatu 

Do pomalowania blatu wybrałyśmy Lazura Ochronna  V33 POLSKI KLIMAT, ekstremalnie odporną (12 lat ochrony). Produkt ten przeznaczony jest do ochrony drewna narażonego na działanie niekorzystnych warunków pogodowych, typowych dla polskiego klimatu czyli do mojego ogrodu jak znalazł!





właściwośći lazury:

-  Trwale chroni drewno przed działaniem promieni UV.

-  Wodoodporna, zapobiega wnikaniu wody w głąb drewna.

-  Mrozoodporna, nie pęka oraz nie łuszczy się pod wpływem niskich temperatur.

- Mikroporowata i elastyczna pozwala drewnu oddychać oraz pracuje wraz z drewnem podczas zmian wilgotnościowych.

-  Utrwala piękno drewna i podkreśla jego usłojenie.

-  Nie kapie, nie tworzy smug oraz zacieków.

-  Mocno kryjąca


przeznaczynie:

Drewno na zewnątrz i wewnątrz: drzwi, elewacje, podbitki, boazerie, belki, płoty, domki narzędziowe, meble ogrodowe, pergole, itp.


Uwaga: Nie może być warstwa wykończeniową parkietu ani tarasu.


A co w składziE:

Wysokiej jakości żywice sprawiają, ze lazura jest odporna na wahanie temperatury w granicach od 40 C do +60 C. Hydrofobowa formuła sprawia, ze krople wody nie wnikają w głąb drewna.

FLEXY CARE - elastyczna i odporna powłoka pracuje wraz ze zmianami objętościowymi drewna powstałymi pod wpływem wahań wilgotnościowych i temperaturowych, dzięki czemu powłoka nie łuszczy się i nie pęka. Lazurę nakładałyśmy pędzlem. Wybrany kolor biały jest mocno kryjący i jest to naprawdę czysta biel. 


krok 3

Malowanie nóg stołu

Do pomalowania dołu stołu wybrałyśmy inne wykończenie. Ponieważ bardzo zależało mi na przezierności powłoki, dlatego wybrałyśmy Lazurę Ochronną V33 POLSKI KLIMAT (ochrona 10 lat).  Ta lazura ma podobne właściwości jak ta poprzednia, tylko po pomalowaniu jest bardziej transparentna, a o taki efekt nam chodziło. 





Niewiele pracy włożone a stół na nowy sezon ( i 8 kolejnych) został zabezpieczony i wygląda, w moim ogrodzie, zjawiskowo. 







Co o tym myślicie? 


Kochani, dziękujemy, że odwiedziliście naszego bloga.
Jeśli post podobał Wam się lub był przydatny.
Będzie nam miło, jak pozostawisz po swojej
obecność znak w postaci komentarza.


Dziękujemy i pozdrawiamy
Ania i Beti, czyli dziewczyny z "Pani to potrafi"

8 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. A dziękujemy ślicznie. Przesyłamy pozdrowienia :)

      Usuń
  2. Stół wyszedł przepięknie. Ja też lubię takie "kaleki" po przejściach. Mam identyczny stół po rodzicach, stoi taki biedaczyna w kuchni, pokryty ceratą z setkami dziur po pinezkach ....może też się uda jeszcze coś z niego wyczarować.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj! Na pewno wymyślisz coś ciekawego i stół jeszcze spełni swoją rolę!
      Pozdrawiamy serdecznie! :)

      Usuń
  3. uwielbiam zawsze zdjęcia, które wstawiacie :) super sprawa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo nam miło, że się podobają. Pozdrawiamy serdecznie :)

      Usuń
  4. Super poradnik! Efekt końcowy wyszedł rewelacyjnie

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie, ale czuję pewien niedosyt jakoś brakuje mi w tym stoliku czegoś :)

    OdpowiedzUsuń