SZTUKATERIA WE WNĘTRZACH - CZYLI CZYM WYKOŃCZYĆ LISTWY PRZYPODŁOGOWE

20.12.19 Pani to potrafi 8 Comments


PROLOG
Sztukaterie na ścianach, listwy przysufitowe, listwy przypodłogowe, panele angielskie i ozdobne rozety, można by zadać pytanie - co je wszystkie łączy?  
Sztukaterie jeszcze kilkanaście lat temu kojarzyła się z przepychem i pałacowymi wnętrzami a jeszcze kilkanaście lat temu nie mieliśmy zbyt dużego wyboru wzorów i materiałów, ale co najważniejsze nie było mody, na ozdabianie w ten sposób zwyczajnych, mieszkalnych wnętrz. Na szczęście to się zmieniło, a wszelkie sposoby na dodaniu naszym wnętrzom klasy, są teraz w modzie! 

PAŁACOWY BLICHTR 
czyli różnorodność do wyboru.
Dzisiejszy wybór sztukaterii jest ogromny: mamy piękne listwy przypodłogowe o różnych profilach i wielkościach, piękne listwy przysufitowe czy rozety. To już nie tyko bogato zdobione, wymyślne ozdoby, ale także proste elementy. Z czasem zauważono, że tego typu wykończenia wspaniale wpisują się w modne trendy wnętrzarskie. 
Naprawdę ciężko jest ozdobić wnętrze, które z założenia ma być surowe. Biała sztukateria wykonuje to zadanie bez zastrzeżeń. Ciekawa rozeta (lub kilka rozet) na niebieskiej ścianie sprawia wrażenie dzieła sztuki współczesnej, aż trudno uwierzyć że to element dekoracyjny z pokojów naszych babć. Wspaniale na ścianach wyglądają boazerie typu angielskiego. Jednocześnie skromne bo zbudowane z płaskich listew, pomalowane w kolorze ściany, nadają wnętrzom niepowtarzalnego uroku i klasy. 

BEZ FACHOWCA ANI RUSZ
czyli testujemy nasze siły?
Nic nie ma bez perfekcyjnego wykończenia. A w przypadku wszelkich listew bez silikonu i akrylu się nie obejdzie. Na początku mamy wrażenie, że ta część prac przeznaczona jest tylko dla profesjonalistów. Kiedy jesteśmy w markecie budowlanym, to uczucie jeszcze się wzmacnia. Dziesiątki podobnych produktów z niejasnymi opisami nie ułatwiają wyboru. Sama technika uszczelniania (akrylowanie, silikonowanie), też wydaje się skomplikowana. Dla wszystkich, którzy tak myślą, przeprowadziłyśmy mały test i przy okazji remontu sypialni, postanowiłyśmy same położyć i wykończyć listwy przypodłogowe i sprawdzić czy damy radę. Ale najpierw musiałyśmy wybrać odpowiednie produkty. 


POSTAW NA BOSTIK
czyli dlaczego ten? 
Z całej masy dostępnych produktów postanowiłyśmy wypróbować markę Bostik, która posiada cały wachlarz preparatów, dedykowanych do uszczelniania spoin. Czym się ona charakteryzuje? 
  1. Przejrzystością opisów na opakowaniach
  2. Czytelnym podziałem co do czego użyć
  3. Kompatybilnością produktów
  4. Produktami uzupełniającymi i ułatwiającymi spoinowanie
  5. Posiadają certyfikat ISEGA.
  6. Są trwale i elastyczne
Przy metamorfozie sypialni nie mogło zabraknąć nowej podłogi i pięknych, wysokich, białych listew. Listwy dają wspaniały efekt i mi kojarzą się z białym kołnierzykiem w stroju galowym. Nic tak nie dodaje klasy wnętrzu jak właśnie takie wykończenie. 
Pierwszym krokiem było docięcie listew tu pomógł nam nasz prywatny Darek stolarz z Onlyhome, a samo klejenie było już bajecznie proste.


Oczywiście wszelkie listwy potrzebują odpowiedniego zabezpieczenia i wykończenia i tak łączenia listew i miejsca w których stykają się ze ścianą, pokrywamy akrylem (pamiętajmy, że akryl można swobodnie pomalować), natomiast łączenie listwa - podłoga, zabezpieczamy silikonem. 


Przy wykańczaniu listew przypodłogowych wybrałyśmy dwa produkty: BOSTIK
Perfect Seal Akryl Extra oraz BOSTIK Perfect Seal UNIWERSALNY Silikon. Dlaczego te dwa produkty? 


BOSTIK  PERFECT SEAL UNIWERSALNY SILIKON:
Ten uniwersalny kit silikonowy z octanowym system utwardzania znajdzie zastosowanie w wielu pracach remontowo-naprawczych. Doskonale współpracuje z wieloma różnymi materiałami budowlanymi, jak drewno, ceramika, terakota, gres, emalia czy szkło, dlatego też sprawdzi się przy różnorodnych czynnościach. Dzięki temu, że jest odporny na działanie promieni UV i trwale zachowuje swoją elastyczność w szerokim zakresie temperatur. Stosować go można bez przeszkód zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz budynków! Wykorzystać go można do wykonania uszczelnień wokół okien, drzwi, ścian i podłóg, a także rozmaitych instalacji. Dostępny jest w dwóch kolorach – białym i bezbarwnym.

BOSTIK Perfect Seal Akryl Extra
Wyjątkowym, śnieżnobiałym odcieniem może poszczycić się Bostik Perfect Seal Akryl Extra. Zachowuje kolor farby, nie powodując odbarwień powłoki. Sprawdzi się zarówno w przypadku farb wodnych, rozpuszczalnikowych, jak też hybrydowych. Jest przeznaczony do aplikacji metodą „mokro na mokro”, a więc natychmiast po nałożeniu można przystąpić do malowania. Wykazuje bardzo dobrą przyczepność również do wilgotnych podłoży. Jest wysoce plastyczno-elastyczny i nigdy nie twardnieje. Doskonale sprawdzi się zatem w przypadku złączy narażonych na duży zakres ruchu. Jest neutralny chemicznie i bezpieczny dla zdrowia. Bez obaw mogą sięgać po niego nawet alergicy. Ma jeszcze jedną zaletę zakręcaną nasadkę na aplikator.


PANIE W AKCJI 
Czyli jak nakładać uszczelniacze? 
Choć to może wydawać się trudne – wcale takie nie jest. Dobrze przygotować sobie do tego uniwersalną szpachelkę do silikonu i Bostik Perfect Seal Gładka Fuga. Z tymi dwoma produktami, każdy da sobie radę. Zobaczcie na naszą instrukcję przedstawiająca użycie produktów krok po kroku. I pamiętajcie, aby odciąć końcówkę kleju pod kątem 45º. To bardzo ważne, aby uszczelniacz ładnie wychodził z aplikatora i dobrze wypełniał szczelinę, którą uszczelniania.

BOSTIK AKRYL


UWAGA: na wygładzenie fug mamy około 15 minut, zanim masa finalnie się utwardzi! Jeżeli uszczelniasz listwy przypodłogowe po pomalowaniu ściany, zabezpiecz ją dodatkowo taśmą malarską i zaraz po akrylowaniu usuń ją. 

BOSTIK SYLIKON

Z zadowoleniem stwierdzam fakt, że produkty sprawdziły się znakomicie i jak widać na zdjęciach po prostu dałyśmy radę.  

Końcowy efekt całej metamorfozy pokażemy Wam już w przyszłym tygodniu. A na zachętę dodam, że tak spodobało nam się kładzenie listew, ze postanowiłyśmy w sypialni wykonać boazerię w stylu angielskim. I co Wy na to? 


DZIĘKUJEMY, ŻE ODWIEDZILIŚCIE 
NASZEGO BLOGA 
POZDRAWIAMY CIEPLUTKO
ANIA I BETI, CZYLI DZIEWCZYNY 
PANI TO POTRAFI

8 komentarzy:

  1. Wy to jesteście niezniszczalne ;-) Non stop jakieś ciekawe pomysły i nowe wpisy. Wykończenie listew super, ja tez miałam podobny problem bo tam gdzie listwy stykały się ze ścianą, pozostały szczeliny. Mąż niedawno zrobił to bardzo podobnie jak Wy używając pistoletu z silikonem i taśmy malarskiej, teraz całkiem inaczej to wygląda. Ciekawi mnie jak wyjdzie Wam ta boazeria w stylu angielskim w sypialni. Zróbcie zdjęcia przed i po, ciekawa jestem jak Wam to wyjdzie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu dziękujemy za miłe słowa! Bardzo lubimy komplementy, a kto ich nie lubi. Jednak rzadko je dostajemy, a bardzo ich potrzebujemy, bo fantastycznie motywują do nowych działań. Post z boazerią już na blogu, a efekt końcowy - czyli sypialnia w nowej odsłonie już zaraz po Nowym Roku. Buziaki do Ani i Beti

      Usuń
  2. Zainwestowałem ww wydajne farby proszkowane za pośrednictwem www.cromadex.pl - rewelacja.

    OdpowiedzUsuń
  3. wykończyć listwy, które same w sobie są wykończeniem wnętrza? to dla mnie nowość :D ja po prostu zamocowałam listwy mdf u siebie na klej i to tyle, ale ja nie jestem ekspertem jak ty ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sztukateria to bardzo ważny element dekoracyjny, który doskonale porządkuje przestrzeń, a także nadaje wnętrzu odpowiednie proporcje.

    OdpowiedzUsuń
  5. Przydatne informacje!
    A co jeśli jest bardzo nierówna podłoga? Różnice uzupełnić silikonem?

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo inspirujący wpis. Posiadam sztukaterię w swoim mieszkaniu i nie zamieniłabym jej na nic innego.

    OdpowiedzUsuń
  7. Brawa dla autora tego tekstu !

    OdpowiedzUsuń