JAK URZĄDZIĆ MIEJSKI BALKON - METAMORFOZA BALKONU

13.5.17 Pani to potrafi Ania & Beti 90 Comments


Posiadanie własnego balkonu w miejskiej zabudowie to cud, dany nam już dawno temu, przez przewidujących architektów. W początkach swojej kariery balkon pełnił funkcję „obserwacyjno-lanserską“. Nasze babcie i prababcie, pięknie wystrojone, z niemałym zachwytem obserwowały, kroczące defilady, trąbiące orkiestry, czy w końcu, przemarsze wojsk. Niczym w piosence Haliny Kunickiej:

Babcia stała na balkonie, dołem dziadek defilował,ledwie go ujrzała, nieomal zemdlała: skrapiać trzeba było skronie.Dziadek z miejsca zmylił nogę, pojął: czas rozpocząć dzieło!Stanął pod balkonem, huknął jej puzonem, no i tak to się zaczęło”

Po II Wojnie Światowej było już mniej romantycznie, za to bardziej praktycznie. Nie wiem czy wiecie, że liczni przesiedleńcy, którzy przybywali do Wrocławia z całym swoim dobytkiem, hodowali na balkonach między innymi świnie! Wyobraźcie sobie taki widok: 100 kilowa świnka dyndająca nóżkami na ulicy Kościuszki!

Paręnaście lat później, balkony doczekały się nobilitacji i stały się składzikami na wszelkie możliwe rzeczy, z funkcją suszenia prania. Czego tam nie było: szafy na słoiki, rowery, stare skrzynie, porozwieszane kołdry... a i same balkony lekko podupadły na wyglądzie.
Zmieniły się czasy i możliwości. Po latach 80, 90 ubiegłego wieku, Polacy zaczęli więcej podróżować. Co ja piszę, zaczęła się prawdziwą ekspansja rodaków na wszystkie strony świata! No i tam oprócz oczywistych oczywistości, ponownie odkryliśmy, co to balkon i do czego może on służyć!* Na nowo pokochaliśmy pelargonie i zapragnęliśmy mieć ładnie.
*(Oczywiście mam świadomość, że nie wszędzie tak było i że byli tacy, co mieli piękne balkony! )
No i poszły konie po betonie! Zaczęło się kupowanie, urządzanie, malowanie. Era mebli z palet i skrzynek po owocach dotarła do nas już w tym stuleciu i miała się w najlepsze. Żeby nie było każdy to przerabiał, ja oczywiście też! Tyleż o historii w lekko subiektywnym ujęciu. Wróćmy jednak do meritum.

Kiedy w marcu wreszcie umyłam okna (!), oczom moim ukazał się smutny, zimny, siny raczej niż biały, balkon z nieporęcznymi meblami wykonanymi z palet (jaka ja byłam kiedyś z nich dumna) ZGROZA! To trzeba było szybko zmienić,  

Ale jak się nie ma co się lubi, to trzeba tak zrobić, żeby było co polubić! Od lat z uporem maniak śledzę w telewizji to jak Anglicy urządzają swoje ogrody. Namiętnie też oglądam DOMO+ i jeden z moich ulubionych programów „Mój kawałek ogrodu“ Jak miła i zdolna ta Kasia, która z pomocą swojego męża Jerzego, urządza ludziom balkony! Piękna miłość i piękne realizacje. No i jak też tak chcę. A ponieważ miłość już mam, to konieczny stał się „mój kawałek ogrodu“. Niestety na roślinach znam się tyle o ile, więc postanowiłam skupić się na meblach a o rośliny podpytać w ogrodniczym. 

Zabrałam się więc do projektowania. Bo nie wiem czy wiecie, że najtrudniej jest właśnie zdecydować się na jakieś jedno rozwiazanie. Balkon niemały bo 12 metrów kwadratowych, od strony mieszkania skośny, bardzo wysoki (3,60 m.), na podłodze stary gres, pamiętający wczesne lata 90... , no i te białe ściany. Widok też nie najlepszy bo skierowany na wewnętrzne podwórko, no a Wrocław to niestety nie Rzym! Zresztą sami zobaczcie

 
Po przejrzeniu ofert rynkowych zdecydowałam się na zakup wyposażenia balkonowego w IKEA. Znalazłam tam śliczne, niewielkie gabarytowo, metalowe szafki (seria HINDO), malowane proszkowo. Ponieważ mój stary stół i krzesła były w dobrej formie, postanowiłam je zostawić. Dobrałam do tego antracytową podłogę (RUNNEN), stojak na zioła (SALLADSKAL) i białe zasłony (pełny spis sprzętów macie w moadboardzie). Mój  balkon usytuowany jest od strony południowo-wschoniej, co w określonych porach dnia, powoduje ogromne nasłonecznienie. Parasol i zasłony, pozwolą na utrzymanie przyjemnego cienia.


Od początku wiedziałam, że ściany będą niebieskie. Mają mi przypominać o letnich podróżach do Grecji, których nigdy nie odbyłam. Będąc ostatnio w markecie budowlanym zakochałam się w hybrydowej, plamoodpornej farbie SMART PAINT marki BONDEX o wiele obiecującej nazwie koloru: „niebiańska miłość“. Farba ta przeznaczona jest co prawda do malowania wewnątrz pomieszczeń, ale ponieważ mój balkon to prawie loggia - zabudowana i zadaszona, więc mogłam sobie na to pozwolić. W dodatku farba ta, cechuje się wyjątkową odpornością na zmywanie i szorowanie, a my na ścianie wieszamy rowery.

Jednak całą metamorfozę balkonu zaczęłam od pomalowania metalowej, kutej balustrady. Nie miałam tego w planie, jednak po dokładnym umyciu i odtłuszczeniu, okazało się że jest w opłakanym stanie. Do jej pomalowania wybrałam farbę BONDEX ACRYLIC ENAMEL w kolorze głębokiej czerni. Charakteryzuje się wysoką odpornością na ekstremalne warunki atmosferyczne, jest szybkoschnąca, bezzapachowa no i można ją stosować na wszystkie podłoża, a nawet do malowania zabawek dziecięcych!  
Farba nakładała się bardzo łatwo. Do aplikacji użyłam pędzla z włosiem sztucznym.  Farba wyschła naprawdę szybko, pozostawiając satynowo błyszczącą czerń.


Ściany przed malowaniem zostały zagruntowane. Poważnie zastanawiałam się czy wyrównywać odrapaną i poobijaną ścianę (tynk gdzieniegdzie poodpadał). Postanowiłam jednak zostawić ją taką jak jest. Wiedziałam, że ciemny kolor podkreśli jeszcze nierówności, ale właśnie taki efekt chciałam uzyskać – przecież miała to być urokliwa Grecja...  Farba okazała się fantastycznie gęsta i mocno kryjąca, wystarczyło pomalować ściany tylko raz. Tak się z tym malowaniem rozpędziłam, że machnęłam też drewniane przepierzenie, które odgradza mój balkon od wścibskich sąsiadów. Z uzyskanego efektu, jestem naprawdę zadowolona, a błękit iście grecki!




Barierka odnowiona, ściany pomalowane, przyszedł czas i na podłogę. Jak wiecie wybrałam syntetyczną podłogę RUNNEN z oferty IKEA. Najpierw myślałam o drewnianej, bo pięknie by wyglądały drewniane klepki w cieniu mojego kasztanowca. Ale niestety jednym z moich domowników, jest wielce trudny kotek o imieniu Orita, któremu zdarza załatwić się na podłodze (niestety!). Pomyślałam, że podłoga z tworzywa sztucznego łatwiejsza będzie w utrzymaniu czystości. I okazało się to prawdą. Dzięki temu, że szpary pomiędzy klepkami są dość duże, a podłoga wysoka, to z powodzeniem mogę ja odkurzać, a i myje się znakomicie. Ponadto po deszczu wysycha dosłownie w parę minut!
Trochę bałam się tego układania, bo nigdy wcześniej nie miałam z tym do czynienia. Okazało się to jednak dziecinnie łatwe! Zresztą sami zobaczcie.


Ponieważ podłoga na moim balkonie jest trójkątna, trzeba było niektóre panele przyciąć. Tu sprawdziła się znakomicie akumulatorowa pilarka ręczna marki PANASONIC (mamy to szczęście, że posiadamy taką w naszej pracowni).

Na jedenej ze ścian przymocowałam za pomocą zszywacza elektrycznego matę ratanową.

Teraz zostało już tylko urządzenie balkonu. Skręcanie i ustawianie mebli, to czysta przyjemność. Do tego dodatki, kwiaty i gotowe! Całość zajęła nam 2 dni, oczywiście z aktywną pomocą całej rodziny! 












Ciekawe jesteśmy Waszych opinii, a już niebawem pokażemy Wam jak urządzić mini balkon za 300 zł, jak zagospodarować wąski długi balon w bloku i nie zabraknie czegoś dla posiadaczy tarasów.

Na koniec chcemy podziękować naszym partnerom, dzięki którym mogłyśmy zrealizować ten projekt.
 Dziękujemy, że odwiedziłaś naszego bloga
Ania i Beti z Pani to potrafi

90 komentarzy:

  1. Superowski. Czekam na inne rozwiązania. #Zmalujzpanitopotrafi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też jestem ciekawa #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    2. Nowych pomysłów nigdy za mało:) #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    3. chyba za dużo :) #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    4. Haha tak oczywiście że miało być za dużo:p #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    5. :) #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
  2. Super... Szkoda tylko, że mój balkon jest o połowę węższy... Bo taki, który urządziłyście to nie problem zagospodarować...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiemy. Dlatego ten następny, o którym będziemy pisać ma tylko 100 centymetrów szerokości, taka długa wąska kiszka :)

      Usuń
    2. Taki balkon to skarb! (a może to już taras)
      #Zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    3. "wąska kiszka" :) fakt sporo takich mamy, my Polacy #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    4. Na którym nic nie można zmieścić :( #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    5. dziewczyny z pewnością pokażą że można :) #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    6. No jasne ze można w internecie już jest sporo przykładów:) #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    7. czyli jednak. #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
  3. Alllle niebiesko pod tym kasztanem! Inny świat na wrocławskim podwórku! Bardzo efektownie wyszło! :-) :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Dorotka, mam nadzieję, że dasz się na kawę zaprosić pod kasztan! :)

      Usuń
    2. Niby mieszkasz w mieście, a jakby pod lasem :) #Zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    3. niebiesko i zielono, a jak pasuje! #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    4. Przyjemnie :) #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    5. i to jak! #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
  4. Klimatycznie 🌞 Czeka mnie w czerwcu metamorfoza mojego ogródka . Skorzystam chyba z tych farb Bondexa 😊 #zmalujzpanitopotrafi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że wraz z piękną pogodą ruszają prace remontowe w ogródkach :) #Zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    2. pamiętaj tylko, żeby w ogrodzie użyć tych na zewnątrz #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    3. Dobra rada :) #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    4. :) #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    5. :D #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
  5. Magnifique! :)
    To musiał być fantastyczny weekend - gratuluję greckiego balkonu w środku miasta ;)
    #zmalujzpanitopotrafi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno był produktywny!:) #Zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    2. ...i pracowity. Choć taka praca to nie praca, to sama przyjemność :) #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    3. Myślę, że przyjemność to już siedzenie z kawką na tym balkonie:) #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    4. mnie na przykład takie prace czasem odprężają #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    5. Eh mnie zdecydowanie nie #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    6. bo co za dużo to niezdrowo, ale raz na jakiś czas - mówię ci to uzależnia! #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
  6. wyszło super , ja własnie niesteym ma wąski balkonik zatem czekam na Wasze propozycje :))

    #Zmalujzpanitopotrafi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym z chęcią zobaczyła jak urządzić altankę/ miejsce na grilla, tanim kosztem :) #Zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    2. grilla można zbudować z cegły rozbiórkowej, może coś burzą w okolicy? :) #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    3. Taka cegła jest zawsze troche "zabrudzona" więc później czekałoby ją piaskowanie :) #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    4. z otoczaków też wyszedłby fajny grill #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    5. Co to jest? #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    6. kamienie z rzeki #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
  7. Ale cudowny ten balkon się zrobił! Nawet lepiej, że jest od strony podwórka - pewnie jest ciszej ;)
    Niebieski pasuje niesamowicie.
    Tylko martwi mnie ten kiciuś na poręczy :( Mam nadzieję, ze to tylko pozowanie do zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko, niestety to jego normalna przechadzka. Spadł nam tylko dwa razy: raz jak był malutki i drugi raz jak skoczył za gołębiem. Na szczęście nic mu się nie stało, tylko strasznie płakał.Za to teraz w kamienicy ma ksywkę "kamikadze" :)

      Usuń
    2. Jak widać kotek uwielbia takie życie na krawędzi :))) hihi
      #Zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    3. Cieszę się, że moja kota ma podwórko. A na balkonie można zamontować siatkę - efektywne, choć niezbyt efektowne.
      #Zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    4. Taka siatka jest też idealnym zabezpieczeniem przed gołębiami- co jak co, ale większości zmorą

      #Zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    5. balkon od strony podwórka to skarb #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    6. mi własnie taka siatka potrzebna , bo gołębie...nie śpią ;)

      #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    7. Jak jest kiciuś na balkonie, to gołębi nie ma. Jednak siatka niezbędna, no bo przecież kiciuś... ;-) #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    8. nie wiem ile gołębi mi by trzeba było, żeby zrobić siatkę... brzydka ona jest.... #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    9. Uwierz, że te ptaki czasmi naprawdę są uciążliwe, a taka siatka choć nie estetyczna jest praktyczna :) #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    10. wierzę, więc tym bardziej się cieszę, że nie są moimi sąsiadami! #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    11. Haha to nie są lubiani sąsiedzi:) #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    12. takie latające szczury :) #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
  8. Prawdziwa miejsca dżungla :) Genialna metamorfoza i piękne kolory. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy, dżungla na balkonie, dżungla na podwórku :-)

      Usuń
    2. Idealne miejsce na odpoczynek:)0
      #Zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    3. niop, zaraz po niebieskich ścianach w oczy rzuca się dżungla, super #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    5. I genialne miejsce na rowery!:) #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    6. bardzo praktyczne #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    7. Oszczędność miejsca #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    8. z rowerami to zawsze jest problem, ja nie wiem co z nimi zrobię... na mój balkon 1x1m nie wejdą... #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
  9. Balkon zrobił się naprawdę przepiękny! Idealnie i przyjemnie będzie się na nim odpoczywać w upalne, letnie dni! Ten niebieski to był strzał w 10! :))

    #Zmalujzpanitopotrafi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w upalne dni osobiście wolę chłodek murów kamienicy, ale już ciepłe wieczory należą do balkonu #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    2. Rano pić na nim kawkę... mmm można się rozmarzyć :) #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    3. kawkę piłby na nim mąż, bo ja wolę pospać :) #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    4. Co kto lubi;D do wyboru do koloru #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    5. nie :) bo nie mam takiego :) #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
  10. Przyjemnie niebiańsko . . .
    #Zmalujzpanitopotrafi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można poczuć się jak w niebie :)) #Zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    2. albo w Grecji :) #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    3. Jak na Santorini! :) #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    4. dokładnie! #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    5. Naprawdę chcę już wakacje ! #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    6. pogoda już iście wakacyjna... co drugi dzień :) #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
  11. ja jestem właścicielką tego balkonu "babcinego" co dziadek pod nim defilował :) metr na metr #zmalujzpanitopotrafi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Metr na metr, ale dżunglę jest gdzie zrobić ;-)#zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    2. jeszcze nie urządziłam :) póki co leży tam trochę tego i owego służącego do remontu, ale szczerze mówiąc jeszcze nie mam na niego żadnego pomysłu, jedno co pewne, że zawisną tam kwiaty - u nas w kamienicy nikt nie ma kwiatów na balkonie... #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    3. Malutki, ale z niego też cudo można wyczarować!:) #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    4. A kwiaty to dobry pomysł! #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    5. najlepszy :) #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    6. Nic tak ni3 cieszy oka jak trochę zieleni i kolorów:) #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    7. dokładnie, niby nic, a już dużo się zmieni #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
  12. dżungla jest teraz modna :)

    #zmalujzpanitopotrafi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo oczyszcza i nawilża powietrze! w lasach wycinają a na balkonach stawiają :) #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    2. I bardzo cieszy oko! #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    3. zależy co :) #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    4. Dżungla na balkonie oczywiście :) #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    5. :) #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń