DIY - METAMORFOZA SZAFKI W STYLU OP-ART

30.12.19 Pani to potrafi 10 Comments


PROLOG
Stara szafka stała w przedpokoju już jakieś 15 lat i nie była to najpiękniejsza szafka, jaką posiadam. Kupiona przed laty w sieciówce, swoje najlepsze czasy miała już za sobą. Kiedyś stanowiła część mebli biurowych, przez lata jednak osamotniała i co tu dużo mówić zbrzydła. Od lat stała w przedpokoju i trzymaliśmy w niej buty. Ale przyszedł czas zmian, a z nim szafka miała dostać nową rolę i nowe miejsce w domu. W związku z tym trzeba było zadbać o jej zliftingowany wygląd.


OO CZEGO ZACZĄĆ 
Czyli metamorfoza szafki „krok po kroku”
Nowym miejscem szafki miał być salon a dokładnie jego centralne miejsce. Potrzebowałam więcej miejsca do przechowywania, a ta szafka miała idealne wymiary. Musiałam tylko sprawić, żeby wyglądała dobrze. Na wzór szafki wybrałam op-artowe, czarno białe szaleństwo o zamkniętej, rytmicznej kompozycji. 

GRUPA DO ZADAŃ SPECJALNYCH
Czyli jakie produkty wybrać
Nie bez znaczenia są farby i akcesoria, jakie wybiera się do przeprowadzenia renowacji. Na rynku dostępnych jest wiele farb dedykowanych do mebli i każdy producent obiecuje cuda. Ale na szczęście juz w „praniu” wychodzi w co warto zainwestować i jakie produkty wybrać. Ja osobiście lubię produkty wieloformatowe. Takie, które już samą swoją strukturą, nie stawiają ograniczeń w pracy. Takie, które schną szybko, dobrze kryją i można za ich pomocą wyczarować dosłownie wszystko. Do takich farb zaliczam cała grupę farb i produktów marki Liberon. Mamy tu produkty do klasycznej renowacji (bejce, woski, pozłoty) i nowe farby kredowe i kazeinowe i to tych ostatnich postanowiłyśmy użyć. 

FARBA KAZEINOWA LIBERON nadaje się do wszystkich rodzajów powierzchni drewnianych (czy to surowych, uprzednio bejcowanych malowanych czy lakierowanych ), również do laminatów. Wyróżnia się kremową konsystencją, zapewnia matowy efekt oraz dużą siłę krycia. Przyczepność swoją zawdzięcza temu, ze stworzona jest na bazie naturalnego białka mleka.


DO NASZEJ METAMORFOZY UŻYŁYŚMY:
- farby kazeinowej Liberon - białej - 
- farby kazeinowej Liberon - czarnej 
- lakieru zabezpieczajacego do blatów kuchennych [Liberon]
- wałków folkowych [3 sztuk]
- pędzla syntetycznego do lakieru 
- nożyka i długiej, metalowej linijki 
- taśmy malarskiej szerokiej 3,8 cm 
- 2 gałki ozdobne [Tk Maxx]
- 4 nogi drewniane [Leroy Merlin]
- uchwyt* i papiery ścierne [Action]
- nowego blatu drewnianego [Onlyhome.pl]
- rękawiczek lateksowych i ochronnych
- szarej tektury 

*- nasze ostatnie odkrycie, genialne dla kobiecych dłoni :-)

PRZYGOTOWANIE WSTĘPNE 
Czyli mycie, odtłuszczenie, szlifowanie i malowanie obudowy
Pierwszym krokiem jest jak zawsze umycie i odtłuszczenie mebla. Najlepiej użyć do tego wody z szarym mydłem i odtłuszczacza. 


Po dokładnym wyschnięciu, powierzchnie które będziemy malować trzeba zmatowić papierem ściernym (220g) a następnie odpylić. 


Obudowę szafki postanowiłyśmy pomalować na czarno, tak, żeby stworzyła passe partout dla wzoru. Farba kładła się znakomicie, a do nakładania użyłyśmy wałka flokowego. Dwie warstwy okazały się wystarczające, by całkowicie pokryć mebel. 



ZŁUDZENIE  OPTYCZNE 
czyli wariackie malowanie drzwi 
Żeby namalować wzór za pomocą taśmy, musimy najpierw pokryć malowaną powierzchnię farbą bazową. Ponieważ nasz wzór miał być czarno - biały, drzwi szafki pokryłyśmy dwoma warstwami białej farby. 


Po wyschnięciu, za pomocą taśmy malarskiej trzeba wykleić pożądany wzór. Kiedy wyklejka jest gotowa, całość a zwłaszcza krawędzie taśmy, trzeba zamalować farbą białą.  

Kiedy wszystko wyschnie, całą powierzchnię malujemy na czarno. I tu też konieczne będą dwie warstwy farby. Kiedy farba wyschnie, wystarczy tylko zdjąć taśmę. W miejscach ewentualnych niedociągnięć, korygujemy krawędzie za pomocą małego pędzelka. 




FINISZ
Czyli lakierowanie, wymiana nóg, nowy blat i przewrotne uchwyty
Ponieważ do pomalowania mebla, użyłyśmy farby kazeinowej, wymaga końcowego zabezpieczenia. Można użyć wosku albo lakieru. My wybrałyśmy lakier bezbarwny Liberon - błyszczący. 




Już na koniec wymieniłyśmy nóżki i zamówiłyśmy u stolarza drewniany blat. Do tego jeszcze wybrałyśmy okrągłe, czarno- białe uchwyty i szafka gotowa. Co o tym myślicie? 






DZIĘKUJEMY, ŻE ODWIEDZILIŚCIE 
NASZEGO BLOGA 
POZDRAWIAMY CIEPLUTKO

ANIA I BETI
CZYLI DZIEWCZYNY 
PANI TO POTRAFI

10 komentarzy:

  1. Super efekt. Szafka prezentuje się wspaniale

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, dobrze, że nie tylko nam się podoba :-)
      Pozdrawiamy cieplutko Ania i Beti

      Usuń
  2. Muszę przyznać, że wszystko super, choć dla mnie osobiście wzór jest zdecydowanie zbyt ekscentryczny - jednak to zapewne kwestia gustu, ja po prostu uwielbiam wiejskie klimaty w lawendowych kolorach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, wzór jest dość odważny. Ale salon w który stoi szafka, również jest bardzo ekscentryczny. My szanujemy miłośników różnych styli, bo najważniejsze aby wiedzieć co się lubi - a to wbrew pozorom nie jest takie proste. Buziaki, Ania i Beti

      Usuń
  3. Z prostej szafki powstało coś co się wyróżnia :) Odważne, ale jednocześnie ładne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aleksandra, stała biedna, taka brzydka w otoczeniu pięknych mebli, więc to była najwyższa pora. Buziaki, Ania i Beti

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Dzięki Edmund, masz gust :-) Pozdrawiamy, Ania i Beti

      Usuń