STOLIK DIY - CZYLI JAK SAMODZIELNIE WYKONAĆ ORYGINALNY MEBEL

25.11.20 Pani to potrafi 1 Comments



PROLOG

Dobrze urządzony salon, to taki w którym dobrze się czujemy i bez przeszkód realizujemy wszystko to, co sobie zaplanowaliśmy. Oglądanie telewizji, wypoczywanie, czytanie, czy przyjmowanie gości. Jak od razu widać, salon to pokój, który musi spełnić wiele funkcji i sprostać wielu zadaniom jakie mu się stawia. Dlatego tak ważny jest odpowiedni dobór mebli: sofa i stół nie wystarczą. Tu trzeba zadbać o meble dopełniające całość. Jednym z takich mebli jest stolik zwany bocznym lub pomocniczym. Nie jest to główny stolik kawowy (choć zapewne mógłby pełnić taką rolę), ale mniejszy jego odpowiednik. Dzięki nim łatwo odstawisz kieliszek wina podczas imprezy czy filiżankę po kawie, gdy czytasz w fotelu. Kiedy przyjdzie więcej osób w gości, takie stoliki mogą zastąpić miejsca do siedzenia. Na co dzień można na nich ustawić wazony, książki czy lampy i stworzyć dzięki temu piękne dekoracje.


STOLIK „PRYZMAT” KROK PO KROKU

Już od dawna chodził nam po głowie stoliczek typu „pryzmat” z rozchodzącymi się centralnie  czarno białymi pasami. Kiedy mój osobisty Pan Mąż przywiózł stalowe nogi, wyspawane przez zdolnego pana Józka, do domu i zapytał czy przydadzą mi się do czegoś, w głowie od razu objawił mi się ten stolik. Już go widziałam trzeba było tylko ten pomysł zrealizować. 


Krok 1 

Przygotowanie, malowanie, wyklejanie

Podstawa stołu była gotowa. Teraz wystarczyło dociąć koło o odpowiednim rozmiarze (nasze ma 43 cm) i zabrać się do pracy. Nasze koło, które miało stanowić blat stoliczka (dziękujemy Piotrusiu za wycięcie), wykonane zostało z laminowanej płyty stolarskiej. Dlatego trzeba było powierzchnię wyszlifować papierem ściernym i odpylić. Kolejnym krokiem jest zagruntowanie powierzchni na biało. Do tego celu użyłyśmy farby kazeinowej Liberon „Biały alabaster” i nakładałyśmy ją na powierzchnię za pomocą wałka flokowego. Kiedy farba wyschła, całą powierzchnię  stolika zakleiłyśmy taśma malarską. 





KROK 2 

Mierzenie i docinanie wzoru 

Kolejnym krokiem jest narysowanie wzoru, który chcemy  mieć na stoliku. W naszym przypadku mają to być promieniście rozchodzące czarno białe pasy. Aby zrobić taki wzór, trzeba wyznaczyć środek stołu i narysować promieniście rozchodzące się linie. Jeżeli chcecie aby promienie były rozstawione równo, można zmierzyć obwód blatu i podzielić go na równe części. Kiedy linie są już narysowane, przecinamy je za pomocą nożyka lub skalpela. 

W naszym projekcie promienie są poprzerywane, poprzez poprzecznie idące linie. Aby uzyskać taki efekt, trzeba dorysować okręgi na blacie i też je naciąć. Tu przydatny może być cyrkiel z nożykiem. Teraz usuwamy te partie taśmy, które w naszym projekcie mają być czarne. 






KROK 3

Podmalówka i malowanie 

Kiedy wzór jest już odsłonięty, całość trzeba pokryć cienką warstwą farby- w tym przypadku białej. Powstanie w ten sposób podmalówka. Po wyschnięciu podmalówki, malujemy całość czarną farbą. My użyłyśmy do tego farby kazeinowej "Antracytowa Czerń" marki Liberon. Farby przed użyciem trzeba koniecznie dobrze wymieszać. W tym miejscu trzeba dodać, że farby kazeinowe, które charakteryzują się wysoką przyczepnością do podłoża, są znakomite do tego typu prac. Za pomocą wałka flokowego nakładamy dwie cienkie warstwy farby. Kiedy farba lekko przeschnie, usuwamy pozostałe części taśmy. 







KROK 4

Korekta

Jeżeli w jakimś miejscu farba wejdzie pod taśmę, można to skorygować używając farby i cienko zakończonego pędzelka. 

KROK 5

Pozłota 

W naszym projekcie postanowiłyśmy poszaleć ze złotem i drobne fragmenty blatu wypłatkować, za pomocą szlagmetalu. Jak to zrobić pokazywałyśmy już wielokrotnie (dla chętnych poczytać można TUTAJ). Kiedy złocenia były gotowe, blat został zabezpieczony lakierem. 



KROK 6

Lakierowanie blatu

Do tego celu wybrałyśmy Lakier Zabezpieczający meble i blaty kuchenne Liberon. Jest to trwały lakier zabezpieczający, na bazie wody charakteryzujący się wysoką odpornością na plamy i zarysowania oraz na szorowanie i mycie. Lakier można nakładać pędzlem i wałkiem, tu technika jest dowolna.



Kiedy blat wyschnie, można przykręcić go do podstawy. 

I właściwie gotowe. Można zapraszać gości. 








KOCHANI DZIĘKUJEMY, 
ŻE ODWIEDZILIŚCIE NASZEGO BLOGA
BĘDZIE NAM NIEZMIERNIE MIŁO JEŚLI POZOSTAWICIE 
PO SOBIE ŚLAD W POSTACI KOMENTARZA.

POZDRAWIAMY WAS CIEPLUTKO ANIA I BETI, 
CZYLI DZIEWCZYNY Z PANI TO POTRAFI



1 komentarze:

JAK UDEKOROWAĆ STÓŁ ŚWIĄTECZNY, CZYLI 3 ODSŁONY TEJ SAMEJ ZASTAWY

20.11.20 Pani to potrafi 3 Comments


PROLOG

Czas świąt, to najbardziej magiczny moment w całym roku, przynajmniej dla nas. To czas nie tylko pięknych dekoracji, prezentów ale przede wszystkim spotkań. Spotkań wśród przyjaciół i w gronie rodziny. Stół podczas świątecznych spotkań, staje się ich swoistym centrum, miejscem do wielogodzinnych posiadówek. Święta Bożego Narodzenia, jak żadne inne święta, koncentrują się właśnie wokół stołu i zastawy. Najpierw jest Wigilijna kolacja z rumianym karpiem i czerwonym barszczem, rano odświętne śniadanie, obiad i kolacja i tak przez 3 dni. 

Ale nie trzeba wpadać w panikę, nie ma konieczności kupowania trzech zastaw i ogromnej ilości dodatków. Sprawdziłyśmy to osobiście.


DOBRA BAZA TO PODSTAWA

Żeby bez stresu przejść wszelkie rodzinne uroczystości, nie trzeba kupować niezliczonej ilości naczyń i sztućców, wystarczy skomponować dobrą bazę i bawić się dodatkami. Aby to zobrazować, postanowiłyśmy zrobić taki eksperyment i wraz z marką Home & You stworzyłyśmy trzy aranżacje stołu, różniące się tylko tkaniną i dodatkami. Sztućce, szkło i talerze za każdym razem były takie same. 


STYLIZACJA Z BIAŁYM OBRUSEM

W tej propozycji, bazą dekoracji stał się biały obrus i gałązki ułożone pośrodku stołu. Takie gałęzie są bardzo wdzięczne w dekoracjach, bo mogą stać w wazonie, można je ułożyć na stole, albo jako wieńce pod talerzami. Możliwości jest wiele a dodatkowo to bardzo fajna zabawa.

Oto nasza pierwsza stylizacja.








STYLIZACJA Z ZIELONYM BIEŻNIKIEM

Jak widać na załączonym moodboardzie zastawa, która wybrałyśmy do naszych stylizacji jest w ciemnozielonym kolorze ze złotym brzegiem. Do tego dobrałyśmy sztućce w kolorze złota i sztuczne zielone gałązki. Urzekły też nas świeczniki z gałązkami Miłorzębu 


 







STYLIZACJA STOŁU PRAWIE W CZERNI I BIELI.

W tej propozycji bazą dekoracji znalazł się obrus w kolorze ecru, oraz czarno białe serwetki. Gałązki zostały przekształcone w wieńce (tu wystarczyło je tylko zawinąć i przewiązać kokardą), które zagościły na podtalerzu. Na stole zawitał czarny świecznik w kształcie domku i białe świece. 








Ciekawe co sądzicie o naszych stylizacjach i o zielonej zastawie? 

Nam bardzo się spodobała. 

Jeżeli lubicie produkty z Home&You to mamy dla Was... 

ZASADY:

1. Polub na fan-page Facebook (TUTAJ) lub konto na Instagramie (TUTAJ)

2. Umieść komentarz pod postem na blogu lub Facebooku 

napisz w nim, która stylizacja jest najbliższa twojemu sercu, 

a może coś szczególnie Cię urzekło?

3. Wśród waszych odp. wybierzemy najciekawsze, 

które otrzymają bony do wykorzystania 

w dowolnym sklepie home&you


NAGRODY:

Mamy dla Was kupony rabatowe do sklepu home&you

o wartości 40,- przy zakupie za 100,-  

TERMINY:

Na Wasze komentarze czekamy do 4 grudnia 2020 r.


_______________________________________________

KOCHANI DZIĘKUJEMY, 
ŻE ODWIEDZILIŚCIE NASZEGO BLOGA
BĘDZIE NAM NIEZMIERNIE MIŁO JEŚLI POZOSTAWICIE 
PO SOBIE ŚLAD W POSTACI KOMENTARZA.

POZDRAWIAMY WAS CIEPLUTKO ANIA I BETI, 
CZYLI DZIEWCZYNY Z PANI TO POTRAFI



3 komentarze:

JAK URZĄDZIĆ SYPIALNIĘ W MAŁYM POKOJU - CZYLI PROJEKTUJEMY, ZRYWAMY TAPETY, KLEIMY SZTUKATERIE I MALUJEMY

6.11.20 Pani to potrafi 11 Comments


PROLOG

Do zamiany pokoi i urządzeniu sypialni w dawnym dziecięcym, Ania dojrzewała parę miesięcy. Nie ma się co dziwić, bo remont dwóch pomieszczeń, to prawdziwa domowa rewolucja. Najpierw trzeba z jednego pokoju wszystko wynieść i meble, z których się rezygnuje sprzedać. Tu pomógł jak zwykle nieoceniony OLX. Stare meble sprzedały się na pniu. Do pustego pokoju przeszły wszystkie meble, które zostają i siłą rzeczy dzieci się już nie mieściły. Na szczęście tylko chwilowo, więc dłuższa wizyta u dziadków załatwiła sprawę. Tym sposobem dawny dziecięcy, w którym miała się znaleźć się sypialnia gotowy był do zmiany i można było zacząć remont. 


Projekt sypialni czyli co ma tam się zmieścić

Pokój w którym teraz miała być urządzona sypialnia to pomieszczenie 2,95 x 3,05  czyli około 9 m2. Ania postanowiła ze starej sypialni zachować łóżko (160 x 200) i lampki nocne, reszta to nowości. W planach jest jeszcze nowa szafa na całą ścianę, nowe szafki nocne, drewniane żaluzje i dodatki. O tym opowiemy Wam w kolejnym poście, bo dzisiaj skupimy się na zrywaniu tapet, położeniu sztukaterii i malowaniu ścian. 

Jak zerwać starą tapetę, 

zwłaszcza gdy wcześniej została pomalowana?

Zrywanie tapet to najczęściej żaden problem Wystarczy spryskać je wodą, odczekać chwilę i praktycznie same zejdą. To w teorii. Rzeczywistość jest zgoła inna. Tapety w dawnym dziecięcym, zostały przez nas pomalowane, kiedy robiłyśmy metamorfozę tego pokoju (to było jakieś 3 lata temu - dla chętnych do poczytania TUTAJ). Malowałyśmy solidnie, farbą wodoodporną i teraz była jak beton.  Psikanie wodą nic nie dało. Tapetę trzeba było usuwać ręcznie. Zrywać jej wierzchnią warstwę a następnie rozwarstwione pozostałości moczyć i usuwać za pomocą szpachelki. Ten proces zajął Ani jakieś 12 godzin, wliczając delikatną pomoc Pana Domu. 


To kadry z dawnego pokoju dzieci, gdzie malowałyśmy tapetę...



KLEJENIE SZTUKATERII

czyli paryski szyk w 3 krokach


KROK 1 -  projektowanie i mierzenie

W sztukateriach najważniejszy jest etap projektowy. Najlepiej jest rozrysować sobie wcześniej podziały na kartce, albo to co nam się wydaje - wykleić taśmą malarską na ścianie. Jak już wiemy jakie wymiary będzie miała sztukateria, możemy zacząć pomiary.

W tym celu odmierz i wyznacz na ścianach miejsca, gdzie pojawi się sztukateria.  My do tego celu użyłyśmy poziomicy laserowej, która jest niezastąpiona w tak precyzyjnym wyznaczaniu pól. 


KROK 2 - przycinanie listew

Wybrane listwy sztukateryjne przycinamy na wybrane długości pod kątem 45 stopni. Pamiętaj, że jeżeli wybierzesz listwy ze styroduru, który jest bardzo twardym materiałem, trzeba będzie użyć piły mechanicznej.  Aby elementy się nie pomieszały, pogrupuj je w zestawy (po 4 listwy). Zdecydowanie ułatwi  to proces klejenia. 


KROK 3 - klejenie 

Do przyklejania listew najlepiej użyć kleju dedykowanego do tego celu. Klej nanosimy na listwy punktowo i przykładamy do ściany. Naklejone listwy dodatkowo trzeba zabezpieczyć taśmą do całkowitego wyschnięcia kleju. Użyj mocnej taśmy typu gaffer. 





Malowanie ścian i sztukaterii. 

W założeniu projektowym sypialnia miała być biała z szarą częścią podkreślająca zagłówek. W takich przypadkach kolejność jest stała: najpierw gruntujemy, później malujemy białą bazę i kolor na końcu. 

Ponieważ sypialnia to miejsce, w którym śpimy czyli spędzamy minimum 6/7 godzin na dobę postanowiłyśmy użyć farb jak najmniej szkodliwych i jednocześnie odpornych na wszelkie zabrudzenia. Myślicie, że to nie możliwe? A jednak! 







Do tej metamorfozy wybrałyśmy farby marki Bondex Smart Paint. Jeżeli zapytacie dlaczego, to odpowiedzi będzie bardzo prosta: Bondex Smart Paint to ceramiczna i hydrofobowa farba a to znaczy, że jest wysoce odporna na plamy i zabrudzenia. Jest to farba w klasie 1 Normy europejskiej, czyli jest odporna na zmywanie i szorowanie. Farba ta też jest bezpieczna dla zdrowia i środowiska. Posiada Świadectwo Właściwości Drażniących i Uczulających (tzw. hypoalergia) czyli można nią malować pomieszczenia dla alergików, sypialnie i pokoje dziecięce. Charakteryzuje się wysoką trwałością zarówno powłoki jak i koloru, dobrze kryje i jest pięknie matowa, jednym słowem świetnie się nią maluje! 


Kiedy wszystko było już pomalowane otrzymałyśmy czysty blejtram i mogłyśmy rozplanować kolory. Ci co nas znają wiedzą, że dla nas kolor to podstawa. Do podkreślenia zagłówka wybrałyśmy szary o bardzo pasującej nazwie „gdy światła zgasną” - przypadek? - Nie sądzę! 

Dwie warstwy wystarczyły by piękna szarość pokryła powierzchnię. Oczywiście nie całą. Zadaniem położonego koloru było podkreślenia zagłówka, i podwyższenie optyczne pokoju, co udało się uzyskać wchodząc kolorem delikatnie na sufit. 


Mariaż sztukaterii z kolorem uznałyśmy za bardzo udany, więc Ania może meblować i urządzać sypialnię. Ja osobiście nie mogę się już doczekać bo w planach jest wieszanie obrazów, nowa pościel a szafki nocne to prawdziwe perełki. Ale o tym już następnym razem. 



KOCHANI DZIĘKUJEMY, 
ŻE ODWIEDZILIŚCIE NASZEGO BLOGA
BĘDZIE NAM NIEZMIERNIE MIŁO JEŚLI POZOSTAWICIE 
PO SOBIE ŚLAD W POSTACI KOMENTARZA.

POZDRAWIAMY WAS CIEPLUTKO ANIA I BETI, 
CZYLI DZIEWCZYNY Z PANI TO POTRAFI





11 komentarze: