Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SALON. Pokaż wszystkie posty

DIY - RENOWACJA STAREGO GAZETOWNIKA


PROLOG
Dzisiaj przychodzimy do Was z renowacją starego gazetownika w stylu wiejskim, wykonanym z drewna. Biedna znajdą trafiła do mnie ze śmietnika, znaleziona i przyniesiona przez mojego męża, który stwierdził, że może mi się przyda? Wyczułam w jego głosie lekką pogardę, ale okazałam wdzięczność, że jednak o mnie pomyślał. Gazetownik wykonany z drewna, pomalowany wieloma warstwami białej farby, wybitnie kształtem i stylem pasował do wiejskiego domu Ani. Postanowiłam więc, że finalnie właśnie tam powinien się znaleźć.

Ania zabrała go ze sobą na wieś i można powiedzieć, że swoim nowym urokiem „podbił salony”!

O GAZETOWNIKU SŁÓW KILKA.
Gazetownik to taki rodzaj małego mebla, który odnajdzie się w każdym wnętrzu, i dopasuje do każdej stylistyki. Wybrać możemy klasyczny, nowoczesny, taki wykonany z drewna czy metalu. Ten element to nie tylko dopełnienie przestrzeni, ale także funkcjonalne narzędzie, wspomagające organizację porządku w mieszkaniu, domu a nawet biurze. Dobrze dobrane będą nie tylko pomocne w utrzymaniu porządku, ale przede wszystkim, będą piękną dekoracją w domu. 

Co było nam potrzebne?
  • - Drewniany gazetownik
  • - Farby kazeinowe Liberon
  • - Zmywacz do powłok malarskich „Żel do usuwania powłok express” V33
  • - Opalarka elektryczna 
  • - Szpachelki i skrobaki, cykliny
  • - Papier ścierny 60, 120, 220
  • - Szlifierka
  • - Pędzle
  • - rękawiczki


USUWANIE STARYCH POWŁOK MALARSKICH
CZYLI OPALANIE I ŚCIĄGANIE.
Kiedy gazetownik Ania zawiozła do domu, okazało się, że nie będzie to jego pierwsza metamorfoza. Ktoś już kiedyś pomalował ten mebel czerwoną i białą  farbą. Teraz trzeba było to wszystko usunąć. Ponieważ wiadomo było, że w ruch pójdzie opalarka, nie było konieczności mycia mebla z zewnątrz. Za pomocą opalarki Ania usunęła farbę z zewnątrz, w środku trzeba się było posiłkować żelem do usuwania strych powłok malarskich V33 - specjalnie na drewno. Okazało się, że mebel oryginalnie pokryty był bejca, więc czekoło ją żmudne szlifowanie. Cel był jeden pozostawić gazetownik drewniany i zapbepiecxyć go woskiem.

Uwaga: Do ściągania rozgrzanej farby, najlepiej nadają się stalowe szpachelki takie o zaokrąglonych bokach. Dzięki temu nie niszczy się mebla podczas oczyszczania. Kiedy wszystkie stare powłoki malarskie były już oczyszczone, można było zacząć szlifowanie.



SZLIFOWANIE
To tak naprawdę drugi etap w usuwaniu starych powłok malarskich. Tu przydatne okazują się wszelkie szlifierki: te o okrągłej podstawie znakomicie szlifują duże powierzchnie, te o kształcie żelazka - w narożach i zakamarkach. Trudno dostępne zakamarki trzeba szlifować kostkami ściernymi lub papierem ściernym w arkuszu. Niezależnie co mamy do dyspozycji, gradacja papieru zaczęłam od 60, 120 a następnie 240.


Po wyszlifowaniu wszystkich powierzchni mebel należy dokładnie odpylić. Można zrobić to za pomocą odkurzacza bądź miękkiej szczotki.

UWAGA: Jeżeli mebel został wyczyszczony do „surowego drewna”, nie należy usuwać pyłu wilgotną szmatką, bo i tak nie ściągniemy drobin drewna, a pod wpływem wody wstaną „włoski drewna” i trzeba będzie od nowa szlifować!

MALOWANIE
Kiedy stara farba została już usunięta, okazało się, że gazetownik wykonany został z różnych kawałków drewna (i oryginalnie nigdy nie  był w kolorze surowego drewna  Boczki i rączka z buczyny, boki większe z sosnowej sklejki. Całość rozczarowywała swoim wyglądem. W dodatku szlifowanie obnażyło użycie starej bejcy, której nie dało się całkiem usunąć. Konieczne było malowanie.






Do pracy z drewnem, najlepsza wydała nam się farba kazeinowa Liberon. Jest to ikona farb do mebli drewnianychi do wykończeń dekoracyjnych.Farba ta przygotowywana jest według autentycznej receptury na bazie kazeiny, zapewniając meblom, i malowanym przedmiotom, głęboko matowy wygląd i niezrównaną głębię barw.

Spośród wielu kolorów wybrałyśmy „Mglisty błękit” ze względu na jego piękny odcień, który znakomicie wpisuje się w stylistykę Farmhouse.

Farbę można nakładać zarówno pędzlem jak i wałkiem. Farba jest kremowa i aksamitna w dotyku. Wysycha dość szybko pozostawiając piękne, matowe wykończenie.

Na razie gazetownik schnie sobie w salonie, trzeba go będzie jeszcze zabezpieczyć woskiem, albo lakierem. Ale to już inna historia.








Ciekawe jesteśmy jak Wam się podoba renowacja gazetownika?

Kochani, dziękujemy, 
że odwiedziliście naszego bloga.
Jeśli post podobał Wam się lub był przydatny
lub zainspirował Cię do zmian w swoim wnętrzu.
Będzie nam miło, jak zostawisz po swojej 
obecność znak w postaci komentarza.


Dziękujemy i pozdrawiamy
Ania i Beti, czyli dziewczyny z "Pani to potrafi"

Materiał powstał we współpracy z marką LIBERON i V33


PROJEKT SALONU W STYLU MODERN CLASSIC - FINAŁ REALIZACJI



prolog
Dzisiaj przychodzimy do Was z tematem dobrze zaprojektowanego wnętrza. Dobrze zaprojektowane czyli jakie? Ładne jak w obrazku? Wygodne? Do zdjęcia na Instagram, czy takie w którym dobrze się mieszka i robi to co zaplanowane? Dla nas wszystko po trochu. 
Kiedy zabieramy się za projekt domu/mieszkania/czy pojedynczego pomieszczenia, najpierw ustalamy co tam będzie robione. Bo nie wiem czy wiecie, ale nie ma jednego modelu na „dobry projekt” . To samo pomieszczenie będzie inne dla każdego, kto w nim zamieszka, bo wszyscy mamy swoje potrzeby i oczekiwania. Dlatego najpierw ustalamy co w takim pomieszczeniu powinno się znaleźć, później ustalamy kolorystykę, kształty mebli i dodatków- bo tak właśnie rodzi się styl, który zapanuje w tym wnętrzu, nawet wtedy, gdy sobie tego nie uświadamiamy! 

potrzeby, co zmieni, a co zostawić?
Mój salon, który przechodził teraz właśnie swoją metamorfozę, został urządzony jakieś 3 lata temu zaraz po przeprowadzce. Najpierw trzeba było podzielić go na pół, bo niestety mam tu też swoją sypialnię. O podziale, wielkim zagłówku i ściance loftowej - pisałyśmy TUTAJ. Meble i dodatki przeniosłam „żywcem” z poprzedniego mieszkania, bo takie miałam i na tamtą chwilę musiało to nam wystarczyć. Ale konieczna była już zmiana. Potrzebowaliśmy więcej ładu, więcej spokoju, więcej harmonii i trochę więcej miejsca… i to nie tylko do przechowywania.  Niestety pomieszczenia nie da się rozciągnąć, więc trzeba było zamienić meble. Ze „starego” składu pozostała biblioteka z książkami, kanapa i fotele. Reszta do wymiany! 

stylistyczne zmiany
czyli sztukaterie i kolor na ścianach!
Clou tego projektu to przywrócenie sztukaterii w pomieszczeniu, w którym najprawdopodobniej takowe kiedyś były. Jak sztukaterie to tylko od Aniro. Na ściany wybrałyśmy listwy (LISTWA PRZYŚCIENNA WL1). Są to listwy z linii Wall Styl marki NOEL & MARQUET (producent NMC), odporne na uderzenia profile ozdobne, umożliwiające idealne dopasowanie wystroju wnętrza od podłogi aż po sufit. Wykonane są z polistyrenu o wysokiej gęstości (HDPS), charakteryzują się idealnie gładką powierzchnią, dwukrotnie pokrytą farbą podkładową. Listwy te są łatwe w pielęgnacji, trwałe, odporne na uderzenia i zarysowania, no i w 100% odporne na działanie wilgoci, wody oraz na promieniowanie UV. 


Sztukaterie znalazły się na dwóch ścianach: tej z podświetlanym obrazem i galerią. Po położeniu sztukaterii, przyklejeniu i uzupełnieniu szczelin, można było malować. 


Do pomalowania ścian, wybrałyśmy farbę w odcieniu beżowej szarości o nazwie „Szlachetna glinka” (Clean & Color DEKORAL). Jest to satynowa farba lateksowa, przeznaczona do dekoracyjnego malowania ścian wewnątrz pomieszczeń wykonanych z tynków cementowych, cementowo-wapiennych, powierzchni betonowych, tynków gipsowych, płyt gipsowo-kartonowych, powierzchni pomalowanych farbami emulsyjnymi oraz tapet. Pozostawia gładką, satynową powłokę, odporną na zabrudzenia i typowe plamy. Zastosowanie wysokogatunkowej dyspersji zapewnia prawidłową mikrowentylację powierzchni, co jest bardzo ważne do zdrowego mieszkania. 



dekoracje okien w salonie, 
czyli zasłony i roleta w komplecie.
Okno, które znajduje się naprzeciwko telewizora (tak, tak mamy takowy!), wcześniej przesłaniane było z konieczności żaluzją kupioną w markecie, o wiele mniejszą niż światło okna. To rozwiązanie nie było optymalnie i wymagało zmiany. W związku z tym, w oknie znalazła się roleta rzymska z systemem rolety półautomatycznej i wykonane z tego samego materiału, miękko opadające zasłony. Wszystko od Marcin Dekor - oczywiście! 


Co to system półautomatyczny? - Standardową roletę podnosimy pociągając łańcuszek, który przekręca nam kółeczko i opuszcza roletę. W systemie półautomatycznym wystarczy, wystarczy lekko pociągnąć za łańcuszek , a roleta samoczynnie opadnie na dół! 
Tkanina w rolecie oraz na zasłonie na oknie to „dimout”, której zaletą jest fakt, że praktycznie w 100 % zatrzymuje promienie słoneczne. Powiecie: to tak samo jak w zasłonach„blackout”? Nie do końca. 
Jak rozróżnić tkaninę dimout od blackout? Poprzez tzw. test latarki: tkanina blackout w 100% blokuje przepływ światła, a światło latarki nie przeniknie przez tkaninę. Natomiast w tkaninie dimout światło latarki będzie subtelnie ją przenikać! 
Do rolety dopasowana została zasłona, zawieszona na metalowej, klasycznej szynie MS1. Jest to bardzo ekonomiczne rozwiązanie aranżacyjne (chyba najtańsza opcja na rynku).
Zasłony zostały uszyte na systemie Wave, czyli koralikowym, który układa zasłonę w piękne, głębokie i symetryczne fale. Podobny efekt otrzymujemy w aranżacjach na tzw. przelotkach (okrągłe kółka wpinane w zasłonę ), które zostały zastosowane w aranżacji w „sypialni”.

UWAGA: Jeśli podoba Wam się efekt głębokich, symetrycznych fal , ale zależy Wam na pełnym zasłonięciu okna (brak podtrzymujących karnisz, wsporników), zastosujcie karnisz szynowy i system koralikowy Wave. 

zasłona w "sypialni"
W sypialni zastosowano półtransparentną tkaninę poliestrową, wykonaną w 100% z przędzy recyklingowych. Do wyprodukowania 1 mb. takiej tkaniny, zużywa się aż 32 butelki o wadze około 20 g. Efekt końcowy takiej produkcji zadziwia: tkanina jest miękką , plastyczna i przyjemna w dotyku (wygląda jak len!), a przy tym w 100% z recyklingu. To inspirujące, ile butelek jesteśmy w stanie przetworzyć i przyczynić się do ochrony naszego wspólnego środowiska, a przy tym wspierać polskich producentów , bo tkanina został wyprodukowana w Polsce! 


kontakty jak biżuteria
Przy takim remoncie nie ma możliwości pozostawienia starych włączników światła i „kontaktów”. W zeszłym roku wpadły nam „w oko” przepiękne rozwiązania marki Kontakt Simon. Firma produkuje przede wszystkim osprzęt elektroinstalacyjny: gniazda, łączniki, puszki podłogowe oraz praktyczne elementy elektroniczne. Łączą one w sobie funkcjonalność z wysoką estetyką, znajdując zastosowanie w domach, biurach, budynkach przemysłowych i użyteczności publicznej. Mnie zachwyciła linia Simon 100, nowoczesna kolekcja łączników i gniazd o niebanalnym wyglądzie i delikatnym załączaniu. To także osprzęt sterowany smartfonem! No kochani będzie się działo! 


NOWY MEBEL, 
czyli barek własnego projektu
Nowością w salonie jest też nowa komoda. Ze starą żegnam się bez żalu, bo idzie naprawdę w dobre ręce! Na jej miejsce staneła całkiem nowy mebel (mojego projektu), który wykonał dla nas Dario z Only Home. 


Clou tego projektu to niesztampowe dodatki w postaci nóg i przepięknych uchwytów. A jak uchwyty, nogi czy inne dodatki do mebli to wiadomo że Arte Metal Style!  Do tego mebla wybrałyśmy coś absolutnie niezwykłego: Uchwyt do mebli Daphne wyprodukowany został we Włoszech i należy do kolekcji Marella Design Vintage. To będzie prawdziwa wisienka na torcie! 




dodatki wnętrzarskie
bo diabeł tkwi w szczególe!
Kiedy mamy zaprojektowany układ funkcjonalny, całość pomalowaną, a duże meble na miejscu, czas na dekorowanie. Bo to właśnie od dodatków zależy styl wnętrza, i to czy będziemy się w nim komfortowo czuli. Do salonu z oferty HOMLA wybrałam jasny dywan  NARPAL z z czarnym motywem geometrycznym, delikatne drewniane stoliki kawowe na metalowych podstawach model  HARVEYDo tego piękne wazony: BODO,, kamienna paterę i piękny czarny dzbanek LARRA. Postawiłam też na sztuczne rośliny do wazonu CANNE i gałązki BLOMI, bo moje małe koty ciągle kwiaty traktują jak kocią sałatkę!  Gamę kolorystyczną dodatków wybrałyśmy w kolorach natury: jasnym beżu, delikatnych rdzawych różach, drewnianych brązach i czerni. Pochodzenie naturalne podkreślają też naturalne materiały takie jak metal, drewno czy kamień.









Wszystkie dodatki są oczywiście od marki Homla. Zadziwiające jak szybko, marka ta zadomowiła się na naszym Polskim rynku. Firma powstała w 2015 roku, a pierwszy salon stacjonarny został otworzony jesienią 2016 roku. Teraz zakupy zrobimy w ponad 60-ciu salonach w całej Polsce! W ofercie marki znajdują się produkty do salonu, sypialni, kuchni, jadalni, łazienki, pokoju dziecięcego oraz tysiące dekoracji i prezentów dla każdego i na każdą kieszeń. Marka ta ceni komfort, funkcjonalność i piękno. 

Homla to coś więcej niż sklep wnętrzarski: to wyjątkowy design w najlepszej cenie i rozwiązania, które sprawiają, że życie w naszych wnętrzach staje się bardziej wygodne i piękne.




Kochani, dziękujemy, że odwiedziliście naszego bloga.
Jeśli post podobał Wam się lub był przydatny.
Będzie nam miło, jak pozostawisz po swojej
obecność znak w postaci komentarza.

Dziękujemy i pozdrawiamy
Ania i Beti, czyli dziewczyny z "Pani to potrafi"
MATERIAŁ POWSTAŁ WE WSPÓŁPRACY Z FIRMAMI: 
ANIRO, ARTE METAL STYLE, DEKORAL, HOMLA,
 KONTAKT SIMON, MARCIN DECOR



URZĄDZAMY SALON W STYLU MODERN CLASSIC - ETAP PROJEKTOWY


PROLOG

Nie wiem czy wierzycie we wróżki, czary ale ja w swoim życiu miałam taki epizod. Więc poszłam sobie na „karty”, Pani Wróżka pomieszała tarota, kazała przełożyć na trzy kupki, lewą ręką - tu zrobiło się już poważnie, po czym odkryła trzy pierwsze, spojrzała na mnie srogo i powiedziała:No lubimy sobie pojeździć mieszkaniu z mebelkami, lubimy…

I jakoś tak potrząsała głową jakby z dezaprobatą, niedowierzaniem i chyba nawet z przerażeniem. Zawsze mi się to przypomina, kiedy planuję w domu kolejne zmiany. Ale taka jest prawda! Obie z Anią zawodowo projektujemy i urządzamy wnętrza, więc nasze domy to takie „pola doświadczalne” w których testujemy nowości i ciągle coś zmieniamy. Teraz przyszedł czas na mój salon.

MODERN CLASSIC, JAKI TO STYL?

Zanim przejdziemy do salonowych planów, pomówmy trochę o stylu. Modern Classic to jeden z bardziej popularnych stylów w aranżacji wnętrz. Już samo zestawienie słów – nowoczesna klasyka – to gwarant dobrego smaku i elegancji podbitej tradycją. 

Mówiąc: klasyka, myślimy o tym, co zweryfikował czas, przesiał przez sito zmieniających się nieustannie gustów, pozostawiając to, co ponadczasowe. Stojąca na przeciwko nowoczesność oznacza wszystko co najlepsze w współczesnej myśli technicznej czy sztuce. Możemy obawiać się, że wnętrza urządzone tylko na bazie starych, klasycznych motywów będą zbyt ciężkie, zbyt dosłowne. Element nowoczesności łagodzi, rozświetla ten klasyczny składnik.


CO RAZEM POŁĄCZYĆ BY STWORZYĆ TEN STYL?

Zacznijmy od ogółu czyli od kolorystyki. Styl Modern Classic to głównie Stonowanakolorystyka - sporo bieli, kremów, beżów, écru, delikatnych szarości, którą można rozwijać za pomocą wyrazistych akcentów w takich barwach, jak bordo, szmaragdowa zieleń, szafir, granat czy czerń. 

MODERN CLASSIC, TO TAKŻE:

Harmonijne formy - odrobina geometrii i minimalistycznej prostoty, ale też nieco klasycznych ornamentów, tyle że w subtelnym wydaniu. Linie i kąty proste warto przy tym zestawiać z łagodnymi zaokrągleniami.
Szlachetne materiały - eleganckie drewno, kamień (zwłaszcza marmur!), skóra, szkło, tkaniny kojarzące się z klasycznym luksusem (wszelkie aksamity i plusze mile widziane!).
Szykowne akcenty - tu dobre przykłady stanowią bardziej klasyczne lampy z elementami kryształowymi, w kolorze srebra, złota czy miedzi. Oprócz tego lustra w misternych ramach (ale nie pałacowych!), pieczołowicie wyselekcjonowane dywany, poduszki, masywne zasłony. Dodatki dekoracyjne stanowią ważny element wystroju, ale nie powinny w nim dominować.
Przemyślane tło i baza - doskonale sprawdza się chociażby parkiet w jodełkę, podłoga w szachownicę czy sztukateria. Warto przy tym umiejętnie dobrać stolarkę okienną i drzwiową. Świetną scenerią dla wnętrza w stylu modern classic są chociażby mieszkania w zabytkowych kamienicach.

MODERN, CLASSIC W SALONIE, CZYLI NASZE WYBORY

Biorąc pod uwagę to wszystko, salon przeznaczony do metamorfozy nadaje się do tej metamorfozy doskonale. Jest to salon w willi z lat 30 ubiegłego wieku, o wysokości prawie 3m, ze starą, dość dobrze zachowaną podłogą (parkiet ułożony w jodełkę) z dużym oknem. 

ALE ZACZNIJMY OD KOLORYSTYKI

Na ściany wybrałyśmy farbę w odcieniu beżowej szarości o nazwie „szlachetna glinka” (Clean & Color DEKORAL) Jest to farba satynowa farba lateksowa, przeznaczona do dekoracyjnego malowania ścian wewnątrz pomieszczeń wykonanych z tynków cementowych, cementowo-wapiennych, powierzchni betonowych, tynków gipsowych, płyt gipsowo-kartonowych, powierzchni pomalowanych farbami emulsyjnymi oraz tapet (w tym tapet z włókna szklanego i na podkładzie flizelinowym). Pozostawia gładką, satynową powłokę, odporną na zabrudzenia i typowe plamy. Ze względu na zastosowanie nowoczesnych polimerów w połączeniu z innymi składnikami aktywnymi farba posiada wielowymiarowe parametry ochronne takie jak elastyczność, trwałość i odporność. Szczególnie polecana jest do malowania pomieszczeń narażonych na zabrudzenia np. ciągi komunikacyjne, korytarze, pomieszczenia prywatne i biurowe, salony i jadalnie oraz pokoje dziecięce. Zastosowanie wysokogatunkowej dyspersji zapewnia prawidłową mikrowentylację powierzchni, co jest bardzo ważne do zdrowego mieszkania. 


SZTUKATERIA NA ŚCIANY, CZYLI POWIEW KLASYKI

Clou tego projektu to przywrócenie sztukaterii w pomieszczeniu, w którym takowe kiedyś były. Jak sztukaterie to tylko od Aniro. Na ściany wybrałyśmy listwy przyścienne WL1.  Są to listwy z linii Wall Styl marki NOEL & MARQUET (producent NMC), odporne na uderzenia profile ozdobne, umożliwiające idealne dopasowanie wystroju wnętrza od podłogi aż po sufit.


Cechy produktu: Wykonane są z polistyrenu o wysokiej gęstości (HDPS), charakteryzują się idealnie gładką powierzchnią, dwukrotnie pokrytą farbą podkładową. Listwy te są łatwe w pielęgnacji, trwałe, odporne na uderzenia i zarysowania, w 100% odporne na działanie wilgoci i wody oraz na promieniowanie UV. 

Będą jeszcze listwy na suficie i osłona karnisza. Ale to zobaczycie już w sesji finałowej. 

OKNA I PRZEPIERZENIA, CZYLI TKANINY W RUCH

W moim salonie znajduje się wielkie okno i przeszklenie, które też musi być zasłaniane. Osobiście uważam, że tkaniny we wnętrzach są bardzo ważne, nie tylko wytłumiają dźwięk, ale również dozują ilość światła i dodają luksusu wnętrzom. Nie bez znaczenia jest też jakość tkany, jej kolor i splot. Żeby okno było ozdobą wnętrza, trzeba odpowiednio dobrać karnisze, sposób wieszania zasłon i wiele innych czynników. Przy tej metamorfozie przewidziałyśmy roletę do okna i pasujące do niej zasłony. 


Zamawiamy je oczywiście w Marcin Dekor. Ta rodzinna firma już od 1988 roku zaopatruje Polaków w piękne, okienne rozwiązania. 

WYMIANA "KONTAKTÓW", BO LICZY SIĘ DATAL

Przy takim remoncie nie ma możliwości pozostawienia starych włączników światła i „kontaktów”. W zeszłym roku wpadły nam „w oko” przepiękne rozwiązania marki Kontakt Simon. Firma produkuje przede wszystkim osprzęt elektroinstalacyjny: gniazda, łączniki, puszki podłogowe oraz praktyczne elementy elektroniczne. Łączą one w sobie funkcjonalność z wysoką estetyką, znajdując zastosowanie w domach, biurach, budynkach przemysłowych i użyteczności publicznej. Mnie zachwyciła linia Simon 100, nowoczesna kolekcja łączników i gniazd o niebanalnym wyglądzie i delikatnym załączaniu. To także osprzęt sterowany smartfonem! No kochani będzie się działo! 


LAMPA W CENTRUM WSZECHŚWIATA, CZYLI W SALONIE

Wymianie ulegnie też lampa. Nie jest nowa, mam ją już jakiś czas (chyba ze 4 lata), ale przepięknie wpisuje się w projekt, a wyrzucanie nie jest w moim stylu, więc znowu zawiśnie w salonie. Niestety tego modelu nie ma już w sprzedaży, ale marka Markslojd ma wiele pięknych modeli do zaoferowania i to w całkiem dobrych cenach. 


BIŻUTERIA DLA MEBLI, CZYLI WYBIERAMY UCHWYTY

Nowością w salonie będzie też nowa komoda. Ze starą żegnam się bez żalu, bo idzie naprawdę w dobre ręce! Na jej miejsce stanie całkiem nowy mebel (mojego projektu), który wykona dla nas Dario z Only Home. Clou tego projektu to nietypowa faktura (ale to jeszcze tajemnica) i niesztampowe dodatki w postaci nóg i przepięknych uchwytów. A jak uchwyty, nogi czy inne dodatki do mebli to wiadomo że Arte Metal Style


Do tego mebla wybrałyśmy coś absolutnie niezwykłego: Uchwyt do mebli Daphne wyprodukowany został we Włoszech i należy do kolekcji Marella Design Vintage. To będzie prawdziwa wisienka na torcie! 

DODATKI WNĘTRZARSKIE, 

CZYLI DIABEŁ TKWI W SZCZEGÓŁACH 

Styl wnętrza to nie tylko kolor na ścianach, sztukaterie czy oświetlenie. Styl podkreślają dodatki, które tworzą atmosferę i klimat. Tu całkowicie postawiłyśmy na dodatki od Homla. Będzie piękny jasny, dywan, metalowe stoliki wykończone naturalnym drewnem, ładne szkło i kosze jako osłony na donice z kwiatami, bo i tych ostatnich nie zabraknie. W Homla znaleźć możemy praktycznie wszystko, bo i wybór jest ogromny. 

Gamę kolorystyczną dodatków wybrałyśmy w kolorach natury: jasnym beżu, delikatnych rdzawych różach, drewnianych brązach przyprószonych czernią. Pochodzenie naturalne podkreślają też naturalne materiały takie jak metal, drewno czy kamień. 

Nie wiem jak Wy, ale my już nie możemy doczekać się nowego salonu! 


Kochani, dziękujemy, że odwiedziliście naszego bloga.
Jeśli post podobał Wam się lub był przydatny.
Będzie nam miło, jak pozostawisz po swojej
obecność znak w postaci komentarza.


Dziękujemy i pozdrawiamy
Ania i Beti, czyli dziewczyny z "Pani to potrafi"
MATERIAŁ POWSTAŁ WE WSPÓŁPRACY Z FIRMAMI: 
ANIRO, ARTE METAL STYLE, DEKORAL, HOMLA,
 KONTAKT SIMON, MARCIN DECOR


DREWNIANE PODŁOGI NOWEJ GENERACJI, CZYLI BARLINEK NEXT STEP



PROLOG
Biuro w domu to teraz temat gorący. Z jednej strony dlatego, że pandemia zmusiła nas do pracy zdalnej, z drugiej możliwość posiadania choćby kącika do swojej kreatywnej pracy, jest nieoceniona. Można wcisnąć go do praktycznie każdego pokoju czy pomieszczenia. U nas mamy do zorganizowania aż dwa biura: Pani Domu (czyli moje) i Pana Męża. Tym razem Pan Mąż, potrzebuje przestrzeni i muszę mu to zapewnić. Jego biuro znajdzie się w części przechodniej, w 2 holu starej willi. W planach mamy nie tylko organizację miejsca pracy, ale i prace remontowe: boazeria na ściany i podłoga. I jak wiadomo, od tej ostatniej trzeba zacząć.

CO NA PODŁOGĘ?
W ostatnich latach możliwości tego, czym i jak wykończyć dom, zdają się nie mieć końca. Czy mówimy tu o farbach, okładzinach, płytkach czy podłogach, to bezsprzecznie musimy stwierdzić, że producenci prześcigają się w dostarczaniu nam coraz lepszych rozwiązań. Nowoczesne materiały są nie tylko przyjazne środowisku ale też spełniają coraz więcej wymagań. W najnowszych ofertach większość modeli desek, paneli czy płytek, wykonanych jest z naturalnego drewna i kamienia lub wyglądem przypomina te szlachetne surowce.

Podłoga kojarzy nam się z czymś solidnym i trwałym, a przy tym pięknym. Lubimy drewno dla jego ciepła i dotyku, a kamień za trwałość i odporność. A gdyby tak połączyć jedno z drugim? Wydaje się to niemożliwe? A jednak.Specjaliści/ Inżynierowie z Barlinka połączyli oba te surowce i w ten sposób otrzymaliśmy całkiem nową deskę podłogową i to naprawdę nowej generacji.


NOWOCZESNE TECHNOLOGIE, 
CZYLI PODŁOGI HYBRYDOWE NEXT STEP
PODŁOGI HYBRYDOWE NEXT STEP bo o nich tu mowa, łączą nowoczesność z tradycjami. W deskach tych warstwa użytkowa jest pozyskana z prawdziwego drewna, a rdzeń(Rdzeń DENSCORE) wykonany jest z mineralnego kompozytu. Efektem są bardzo trwałe, wytrzymałe i wodoodporne podłogi, które zachowują wszystkie zalety podłóg drewnianych, dając im dodatkową odporność. Wybierając ten właśnie produkt, do remontu biura sprawdziłyśmy wiele czynników i tak powstały odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania:

1. Czy to naprawdę jest drewno?
zdecydowanie tak! Warstwę wierzchnią desek stanowi dębowy fornir o grubości 1 mm.

2. Mamy w domu zwierzęta i lubimy imprezować, czy te podłogi sprawdzą się u nas?
Powierzchnia PODŁÓG HYBRYDOWYCH jest całkowicie odporna na najczęstsze rodzaje plam: z czerwonego wina, oliwy czy acetonu. Na twardość całej powłoki ceramicznej składa się kilka warstw lakieru z domieszką KORUNDU, który chroni ją przed zużyciem nawet podczas intensywnego użytkowania. Dzięki temu HYBRYDOWE DESKI BARLINECKIE można wykorzystywać nie tylko w pomieszczeniach mieszkalnych, ale też w hotelach i innych miejscach użytku publicznego np. biurach czy salach konferencyjnych. Struktura lakieru ULTRA HARD ogranicza również ryzyko poślizgu w łazienkach i kuchniach.

3. Mam ogrzewanie podłogowe, czy ta podłoga nadaje się dla mnie?
Rdzeń DENSCORE sprawia, że PODŁOGI HYBRYDOWE BARLINEK są bardzo twarde i wodoodporne. Dzięki wysokiemu współczynnikowi przenikania ciepła, podłogi doskonale sprawdzą się w systemach ogrzewania podłogowego i chłodzenia. Podłogi z kolekcji Next Step idealnie nadają się zarówno na ogrzewanie podłogowe, jak i systemy chłodzenia.

4. Czy taką podłogę mogę położyć w całym mieszkaniu?
- Tak, i to nawet na bardzo dużych powierzchniach i nie ma tu konieczności wykonywania dylatacji progowych i pośrednich. Dzięki temu można ułożyć te same podłogi w pomieszczeniach o różnych funkcjach użytkowych, np. salonie połączonym z kuchnią czy korytarzem.

5. Czy znajdę tu kolor dla siebie?
Podłogi Hybrydowe Next Step występują w 10 pięknych wybarwieniach dębu (ZOBACZ TUTAJ). Znajdziemy tu 4 klasycznie ciemne deski (DĄB INGA; MACKAY; BIGAR; KALAMBO), dwie o szarawym odcieniu (Ribon; KUKENAAM), dwa ciepłe i świetliste (TUGELA; LOFI) i dwa o lekkomleczno - różowym zabarwieniu (DELLA; KALAMBO).

Z CZYM ŁĄCZYĆ 
TE PODŁOGI WE WNĘTRZACH?
Nowa linia Podłóg Hybrydowych Next Step, jawi się bardzo nowocześnie ale z nutką klaski w tle. Klasyczne dekory dostały jakoby świeżego powiewu i zachwycają swoim wybarwieniem. Wybierając kolorystykę do biura, wybrałyśmy 4 dekory i zbudowałyśmy do nich pasujące moodboardy. Tylko tak można najlepiej sprawdzić, co do wybranych podłóg nam pasuje. Ale już po ich zrobieniu stwierdziłyśmy, że do tych właśnie podłóg, pasujeo wiele więcej!



DĄB KUKENAAM
Podłoga ta została zabarwiona na modny popielaty kolor z wyrazistą strukturą drewna. Świetnie wpisuje się we wnętrza klasyczne, pięknie komponując się z modnymi motywami roślinnymi. My zestawiłyśmy go z wrzosowymi odcieniami i spokojną szarością. Szary kolor (np. ściany) podkreśli to niesamowite szaro - beżowe wybarwienie. Jeżeli chcecie podkręcić wnętrze, dodajcie do niego bordowe i zielone dodatki. Ale wybierajcie te zgaszone i poszarzone odcienie, wtedy wszystko pięknie się skomponuje.

Dąb ribbon
Białe wybarwienie deski dodaje wnętrzu lekkości oraz delikatności. Struktura drewna wprowadza element naturalności do wnętrza. Idealna baza do aranżacji z kontrastowymi czerniami czy głębokimi szarościami. Idealnie sprawdzą się organiczne dodatki, szkło czy kamień. Taka podłoga pięknie podkreśli dodatki wnętrzarskie: wszelkie kamienne donice, misy czy stalowe meble. Sprawdzi się nie tylko w stylizacjach nowoczesnych, zgra się pięknie z szorstkimi brązami i ciemnymi szarościami.

dąb tugela
To jedna z moich ulubionych desek. Piękna słoneczna barwa, cieszy oko, za każdym razem, gdy spoglądam na próbnik. Błękity i niebieskawe szarości podbijają jeszcze ten przepiękny kolor. Upiększa kolorystyką i dodaje blasku pomieszczeniom urządzonym w stylu retro czy vintage. W naszym zestawieniu to nowe spojrzenie na „flirt z Afryką”. Podłoga pięknie łączy się z naturalnym piaskowcem czy białym marmurem, a szlachetne granaty dodają głębi całości.










dąb mackay
To orzechowa wersja dębu, piękna klasyczna, spokojna i z charakterem. Orzechowy odcień podłogi o ozdobnym rysunku i usłojeniu kreuje bardzo ciepłe wnętrze. My zestawiłyśmy tą deskę ze szlachetnymi bielami tkanin i naturalnymi dodatkami. Tu zastosowanie znajdzie różnorodność materiałów i faktur - białe poduszki na sofę - jak najbardziej tak, tylko wybierajcie te o różnych fakturach. 

CO NA PODŁOGĘ?
To orzechowa wersja dębu, piękna klasyczna, spokojna i z charakterem. Orzechowy odcień podłogi o ozdobnym rysunku i usłojeniu kreuje bardzo ciepłe wnętrze. My zestawiłyśmy tą deskę ze szlachetnymi bielami tkanin i naturalnymi dodatkami. Tu zastosowanie znajdzie różnorodność materiałów i faktur - białe poduszki na sofę - jak najbardziej tak, tylko wybierajcie te o różnych fakturach.

Teraz pozostaje tylko jedno pytanie - którą podłogę mam wybrać? 
Która Wam podoba się najbardziej i co sądzicie o takim połączeniu?


Kochani, dziękujemy, że odwiedziliście naszego bloga.
Jeśli post podobał Wam się lub był przydatny.
Będzie nam miło, jak pozostawisz po swojej
obecność znak w postaci komentarza.


Dziękujemy i pozdrawiamy
Ania i Beti, czyli dziewczyny z "Pani to potrafi"