DIY - SZYBKA RENOWACJA STAREJ SZAFKI, CZYLI MOBILNY MINI BAREK W SALONIE

13.12.19 Pani to potrafi 5 Comments



PROLOG
Obie uwielbiamy stare meble, takie z duszą i w nieoczywistych formach, dlatego kupujemy je jak tylko nadarzy się okazja: na jarmarkach, pchlich targach, od znajomych, czy w „sieci”. Jakość tych mebli i ich stan są bardzo różne. Jedne wyglądają jak nowe, innym wystarcza mały lifting a jeszcze inne trzeba rozebrać, naprawić  i złożyć praktycznie na nowo. Niektóre meble można z powodzeniem przemalować i nadać im zupełnie nowy wygląd, inne lepiej pozostawić w ich dawnej formie, żeby nie straciły na autentyczności i osobliwym uroku.

"starych mebli czar" 
czyli leki refreszing mebelka
Kiedy zobaczyłam ten stary drewniany wózek, zapałałam do niego miłością absolutna, a podobało mi się w nim dosłownie wszystko. Czasami to się zdarza, że w meblu lubimy najbardziej to jak się „zestarzał”. W takim przypadku nie ma mowy o przerabianiu mebla ani o zbyt agresywnej renowacji, ale upływ czasy trzeba zatrzymać a mebel odświeżyć.

renowacja szafki

krok 1 - diagnoza
Dokładne oględziny mebla to czynność, którą należy przeprowadzić przy każdej renowacji. Najpierw mebel trzeba dobrze umyć (użyj do tego szarego mydła), a następnie dokładnie obejrzeć. To właśnie teraz ustalamy jakie czynności renowacyjne należy wykonać. W przypadku mojej szafki należało ją tylko gruntownie odświeżyć. 


krok 2 - kółka
Nóżki szafki były zakończone kółkami. Przyznam, że dla mnie to najładniejszy element tego mebla. Ponieważ ktoś je wcześniej pomalował złotą farbą, trzeba ją było usunąć. Farba zeszła za pomocą preparatu do polerowania stali i waty stalowej. Na zakończenie przetarłam kółka Kremem do pozłoceń Liberon. Krem ten przeznaczony jest do zdobienia lub renowacji zabytkowych, zniszczonych złoceń (np. ram, luster, gzymsów, mebli ze złoceniami) na drewnie, gipsie, kartonie, metalu, kamieniu wewnątrz pomieszczeń. Jest  gęstym woskiem na bazie brązu, który nadaje mu złótawy lub srebrnawy odcień.


Ale można nanosić go na meble czy tak jak ja na kółka.  Jak go używać? 
  • -   W przypadku powierzchni gładkich rozprowadzić krem bawełnianą, niemechacącą się szmatką, w przypadku gzymsów lub reliefów – szczoteczką o twardym włosiu.
  • -    Pozostawić do wyschnięcia na około 2 godziny, a następnie wypolerować miękką szmatką do uzyskania połysku. Krem bez wypolerowania pozostanie matowy.

krok 3 - ściąganie wosku
Z szafki trzeba było usunąć stary wosk. Można zrobić to tylko za pomocą specjalnego preparatu. My użyłyśmy preparatu marki LIBERON do usuwania wosku. 


Produkt ten nie tylko skutecznie usuwa stare warstwy wosku, ale również można nim zmyć politurę, olej i tłuszcz z wszelkich powierzchni drewnianych, fornirowanych, metalowych, przedmiotów z kości słoniowej, a także inkrustacji i rzeźb. Rozmiękcza stare warstwy wosku i usuwa brud z powierzchni. Nie pozostawia plam ani zacieków.
Jak to zrobić? 
  • Przed rozpoczęciem pracy załóż rękawiczki ochronne. 
  • Przytnij watę stalową nożyczkami.
  • Watę stalową nr 000 LIBERON nasącz środkiem usuwającym wosk, a następnie wcieraj go zgodnie z kierunkiem włókien drewna
  • W przypadku większych zabrudzeń, czynność powtórz
  • Pozostaw do wyschnięcia.

KROK 4 - SZLIFOWANIE, MATOWIENIE
Po dokładnym wysuszeniu mebla, na blacie pojawiły się ślady przypalenia mebla. Nieestetyczne krążki trzeba było zeszlifować.  Do tego celu użyłyśmy papieru ściernego o gradacji 180 gr. A następnie 229g. Na zakończenie mebel został przetarty miękką szmatką w celu usunięcia pyłu. 


KROK 5 - USUWANIE SKAZ
Po zmatowieniu szafki i usunięciu plamy, pojawiły się jasne kreski (zadrapania). Takie ubytki można usunąć za pomocą pisaka retuszującego Liberon. Pisak doskonale nadaje się do retuszowania rys, przebarwień oraz innych skaz powstałych na powierzchniach drewnianych. Produkt ten można stosować na meble i boazerie pokryte woskiem, jak i lakierem.


SPOSOBY NAKŁADANIA:
1 -   Przed użyciem dobrze wstrząsnąć
2  -  Zabarwić wybrany fragment drewna wybierając odpowiedni kolor pisaka.
3  -  Po skończeniu nałożyć zatyczkę. 
4  -  Pisak należy przechowywać poziomo lub pionowo (zatyczką do dołu), aby zachować jak najdłużej jego właściwości.

KROK 6 - WOSKOWANIE
Na zakończenie mebel zabezpieczyłam woskiem. Ponieważ chciałam odświeżyć kolor, wybrałam wosk barwiący Black Bison LIBERON
Pamiętajcie: wosk jest produktem wykończeniowym – nadaje on powierzchni mebli jedwabistość oraz podkreśla ich naturalną patynę. Wosk nakłada się na uprzednio zmatowione drewno surowe lub na drewno dodatkowo zabezpieczone podkładem ochronnym. Wosk do drewna jest także idealny do pielęgnacji lakierowanych powierzchni drewnianych. Do nakładania wosku można użyć waty stalowej 000, miękkiej szmatki albo starych skarpetek bez pary. 



UWAGA: Na wosk nie można nakładać lakieru ani farby, ponieważ jest to produkt wykończeniowy. Wosk można natomiast nakładać na drewno surowe, pokryte lakierem, farbą lub terakotę. Nie poleca się wykończenia woskowego w pomieszczenia narażonych na działanie wilgoci, takich jak łazienka, kuchnia lub sauna.


I tak odświeżony mebelek, pięknie pachnący dołączył do mebli w moim salonie. Służy teraz jako mobilny minibarek. A jak Wam się podoba? 







DZIĘKUJEMY, ŻE ODWIEDZILIŚCIE 
NASZEGO BLOGA 
POZDRAWIAMY CIEPLUTKO
ANIA I BETI, CZYLI DZIEWCZYNY 
PANI TO POTRAFI


5 komentarzy:

  1. Śledzę Wasz blog od dłuższego czasu i często tu zaglądam. Nigdy nie komentowałam Waszych artykułów, ale w końcu muszę powiedzieć Wam, że wykonujecie super robotę! ;) Nie pierwszy raz zainspirowałyście mnie Waszymi wpisami z serii DIY. Też mam taką starą szafkę w domu i przymierzam się do jej renowacji, lecz nie wiedziałam jak to zrobić. Fajnie wszystko opisujecie, dzięki czemu każdy może wykonać to u siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Renatko, bardzo dziękujemy za miłe słowa, za Twój pierwszy komentarz, bo dzięki tym drobnym wpisom czujemy się docenione. Więc w nowym wyjątkowym roku (bo kończymy 5 lat) życzymy sobie aby każdy czytelnik pozostawi po sobie ślad - to byłoby coś! Buziaki, Ania i Beti

      Usuń
  2. Super robota, szafka wygląda jak nowa :) Na jednym zdjęciu pomocnik widzę się wkradł, słodki piesek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pozostawiam ślad ;-)
    Świetna robota!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda to skomplikowanie. Ale cóż, efekt końcowy jest bardziej niż satysfakcjonujący, więc po zdjęciach widać, że zdecydowanie było warto. Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń