DIY - 10 SPOSOBÓW NA DEKORACJĘ ŚCIANY


PROLOG
W tym roku mija pięć lat od kiedy prowadzimy bloga, na którym to dzielimy się z Wami naszą wiedzą. Czasami siadamy sobie z Anią i tak przeglądamy co do tej pory udało nam się zrobić, no i powiem Wam - jest tego sporo. Ostatnio szukałyśmy jakiegoś ciekawego pomysłu, na ozdobienie ściany lub niebanalnej dekoracji. Przy tych poszukiwaniach stwierdziłyśmy, że parę pomysłów już mamy za sobą! Dlatego zanim pokażemy Wam na co wpadłyśmy, zapraszamy do małej retrospekcji w tym temacie. 

1. CZAS NA ORIENT 
Czyli ściana malowana za pomocą szablonu.
Urządzałyśmy sypialnię w marokańskim mieszkaniu. W sypialni potrzebny był orientalny element, ale niezbyt krzykliwy. Tym razem postawiłyśmy na ścianę dopasowana do… komody, która powstała chwilę wcześniej. Do malowania użyłyśmy szablonów, przygotowanych specjalnie do tego projektu. 


2. RETRO KLIMATY
Czyli ściana malowana za pomocą „wzorkowych” wałków.
To było szaleństwo. Nowe wałki w starym stylu zachwyciły nas totalnie. No musiałyśmy ich użyć. Ja poczułam się jak w czasach mojego dzieciństwa, kiedy to z babcią, malowałam takim wałkiem ściany. Malowanie jest całkiem proste, jak się tylko opanuje sposób łączenia wzoru :) Bardzo ucieszył nas fakt, że ktoś znowu produkuje wałki ozdobne, a różnorodność wzorów dosłownie powala!


3. POWIEW ANGLII 
Czyli panele ścienne z surowej płyty MDF
To była moja sypialnia, którą prezentowałyśmy Wam z Anią jesienią, zeszłego roku. Wyszła pięknie i wspaniale się w niej spało. Na ścianie pojawiły się panele angielskie a w pokoju kominek. Co do ściany, to muszę przyznać, że panele angielskie kładzie się bardzo prosto a efekt, który przy tym się osiąga jest fantastyczny. 


4. DZIECIĘCA KRAINA
Czyli malujemy niebo na ścianie
Projekty dla dzieci są bardzo przyjemne. Tomkowi postanowiłyśmy przychylić nieba i namalowałyśmy je na pół pokoju. Wbrew pozorom nie jest to łatwe. Nasze malowidło nie przypomina co prawda tego w Kaplicy Sykstyńskiej, ale i tak byłyśmy z niego dumne. Dodam tylko, że Michał Anioł na pewno nie malował wałkiem malarskim!


5. HEMPTON W ŁEBIE
Czyli malowana tapeta za pomocą taśmy malarskiej
Tym razem naszła nas ochota na mocny niebieski akcent, bo trzeba było podkreślić strefę salonu. Za pomocą taśmy malarskiej i niebieskiej farby,  wykonałyśmy malowidło przypominające tapetę. Trochę wyklejania i efekt murowany! Polecamy wszystkim. 


6. WSPÓŁCZESNA GALERIA 
Czyli sztuka DIY
Tym razem maskowałyśmy wejście do łazienki, więc bezpośrednio na ścianie, namalowałyśmy galerię obrazów. Łatwe i przyjemne, bo malowane  za pomocą markerów. Polecamy do pokoi młodzieżowych, holi czy małych przedpokoi. Sprawdzi się wszędzie, nie tylko jako sposób do ukrycia przejścia. W narysowane ramki można powklejać różne rzeczy: wycinki z gazet, drewniane litery lub napisać coś śmiesznego. 



7. PARYSKIE KLIMATY
Czyli sztukaterie na ścianach
Moda na sztukaterie ścienne, zapanowała już w czasach baroku. Jako kosztowna rzecz, dostępna była tylko w pałacach. W XIX wieku rozprzestrzeniła się na kamienice i bezpowrotnie podbiła nasze serca. Ci co mają  hołubią i pielęgnują, inni kleją ze styroduru. Do tych „innych” zaliczamy się i my. Zrobiłyśmy sztukaterie klejąc listwy ze styroduru w pokoju młodzieżowym. Kamienica z nimi na ścianie wygląda naprawdę z klasą! 


8. MIEJSKA DŻUNGLA
Czyli tapeta na ścianie
Bardzo łatwym i efektownym sposobem na ozdobienie ściany jest wyklejenie jej tapetą. My osobiście lubimy wyklejać tylko fragmenty ścian. Wydaje nam się to ciekawsze i tańsze. Tapeta z mocnym wzorem na fragmencie ściany jest ozdobą na wszystkich 4 ścianach może być męcząca. 

9. MOCNY AKCENT
Czyli ściana z obrazami
Jeżeli szukacie mocnego, dekoracyjnego elementu to ten sposób jest da Was. Najpierw fragment ściany pomalowałyśmy na ciemny kolor, by stworzyć odpowiednie tło. Póżniej powiesiłyśmy na niej obrazki utrzymane w jednej tonacji i tematyce. W ten sposób powstała mocna dekoracja salonu, spójna kolorystycznie i tematycznie. 


10. ZABAWA KONWENCJĄ 
Czyli historyczne rozety w nowoczesnym wydaniu.
Dziesiąty sposób to nasza nowość. Tym razem szukałyśmy czegoś wesołego do przedpokoju. Czegoś co sprawi, że człowiek patrząc na to, od razu się uśmiecha. I pomyślałyśmy o małych rozetach pomalowanych w radosnych kolorach. Chciałyśmy też sprawić, żeby cała dekoracja była nowoczesna, więc użyłyśmy farb błyszczących. Odkąd zapanowała moda na mat, znalezienie fajnych farb dekoracyjnych o czystych barwach i połysku, graniczy z cudem! Ale się udało. Liberon nas nie zawiódł. Wybrałyśmy farby z serii Blask Koloru. Łatwo się je nakłada czy to pędzlem czy wałkiem. Efekt jest świetny. Kiedy rozety wyschły, wystarczyło powiesić je na ścianie. My mocowałyśmy je za pomocą taśmy dwustronnie klejącej. 

liberon



Mamy nadzieję, że nasze pomysły na dekorację ściany, Wam się przydadzą. Jeżeli chcecie poczytać o nich więcej, znajdziecie je prawie wszystkie na naszym blogu.  

A może macie jakiś oryginalny sposób na dekorowanie ściany, pochwalcie się nimi w komentarzach. 


KOCHANI DZIĘKUJEMY, 
ŻE ODWIEDZILIŚCIE NASZEGO BLOGA
ZAPRASZAMY CZĘŚCIEJ

POZDRAWIAMY WAS CIEPLUTKO
ANIA I BETI, 
CZYLI DZIEWCZYNY Z PANI TO POTRAFI

METAMORFOZA SZAFKI RTV Z PRL-U, CZYLI KLASYCZNA RENOWACJA VERSUS AUTORSKA PRZERÓBKA


RENOWACJA MEBLI PRL

PROLOG
Od paru lat, nieprzerwalnie, trwa moda na meble z epoki zwanej potocznie PRL-em. Odkryliśmy je na nowo i pokochaliśmy za trwałość materiałów (przetrwały już prawie 50 lat!), solidne rzemiosło i ponadczasowy design. Ponadto meble te, projektowane były do małych mieszkań, a w tej materii niewiele się zmieniło, wciąż większość z nas dysponuje około 50-60 m2 do zagospodarowania. 

OGLĘDZINY PACJENTA
Chociaż meble te, trzymają się nieźle, ciężko kupić taki w idealnym stanie, zwłaszcza gdy chcemy kupić w niskiej cenie. Często wybieramy te uszkodzone, nadgryzione zębem czasu. I wtedy musimy podjąć decyzję - odrestaurować, przywracając pierwotne piękno, czy przerobić? Tak też było w naszym przypadku. Szafka RTV trafiła do naszej pracowni już dużo wcześniej i czekała na przypływ weny twórczej i czasu. Szafka była w paru miejscach uszkodzona, odłupany fornir, mocne zarysowania a najgorszy w tym wszystkim był jej blat. Jak zawsze w takich przypadkach są dwie drogi postępowania: klasyczna renowacja versus autorska przeróbka. W tej walce zwyciężyła jednym szybkim spojrzeniem - autorska przeróbka. 

POMYSŁ
Każdy, kto nas zna wie, ze najbardziej lubimy przy przerabianiu mebli, zabawy optyczne w tym czarno-białe. Tak było i tym razem. W głowie miałam wzór, który już od dość dawna chciałam zrealizować. Wzór zakładał pomalowanie frontu z uwzględnieniem naturalnego forniru, który miał być jego częścią. UWAGA: Jeżeli wymyślicie sobie jakiś skomplikowany wzór, warto go wcześniej rozrysować w skali i sprawdzić jak będzie wyglądał. 

SZAFKA PRL

POCZĄTKI
Początki są zawsze takie same. Mycie mebla szarym mydłem. Naprawa ubytków szpachlą i podklejanie odchodzącego forniru. 

PRL SZAFKA


UWAGA: Jeżeli macie odklejony fornir, można spróbować przykleić go za pomocą żelazka. Jeżeli wcześniej nikt nie próbował tego naprawić klejem, to żelazko załatwi sprawę. W naszym przypadku nie było to możliwe, więc i u nas klej do drewna poszedł w ruch. 


Po podklejeniu i wypełnieniu ubytków szpachlą, szlifowanie i matowienie tych powierzchni, które mają być pomalowane. Na koniec odpylamy wszystko wilgotną ściereczką. 

MALOWANIE SZAFKI 

PART. 1 - WYKLEJANIE TAŚMĄ 
Wzór miał być trójkolorowy: czarny, biały i „drewniany”. Najpierw wykleiłyśmy obszar wzoru i pomalowałyśmy resztę frontu oraz blat, na czarno. 


SZAFKA PRL


RENOWACJA MEBLI PRL


Następnie, przeznaczoną powierzchnię na wzór trzeba wykleić taśmą. Raz przy razie i parę razy po skosie. Robimy to dlatego, żeby taśma stworzyła mocną bazę do wycinania wzoru. Po naklejeniu całość taśmy dociskamy by dobrze przylegała. 



PART. 2 - RYSOWANIE I WYCINANIE WZORU
Na wyklejonej powierzchni wyrysowałyśmy wzór. że by nic nam się nie pomyliło, na taśmie to co miało być czarne zamalowałam flamastrem. Teraz za pomocą ostrego nożyka i metalowej linijki wycięłam zamalowane partie wzoru. 




PART. 3 - MALOWANIE WZORU
Wycięte partie taśmy pomalowałam za pomocą czarnej farby. Wybrałyśmy szybkoschnąca emalię do drewna. Ze względu na małą powierzchnię, do malowania użyłam pędzelka. 


PART. 4 - WYCINANIE I MALOWANIE C.D.
Kiedy farba wyschła, pomalowane fragmenty trzeba zakleić taśmą, ponownie dociąć za pomocą nożyka i odsłonić części, które miały być pomalowane na biało. Taśmę dociskamy mocno i malujemy za pomocą pędzelka. Farba, której użyłyśmy to emalia do drewna w kolorze białym. Po wyschnięciu zdejmujemy resztki taśmy. Jeżeli wszystko poszło dobrze, naszym oczom powinien ukazać się trójwymiarowy wzór. 





WYKOŃCZENIE
Już na samym końcu, brzeg blatu pozłociłam za pomocą „goldfinger’a”, a drewniane części zostały przetarte woskiem. Jeszcze tylko wystarczyło wkręcić wybrane gałki i szafka była gotowa. 



Miałyśmy z tym meblem sporo pracy, ale efekt w pełni nas zadowolił. 
A co Wy o tym myślicie? 




KOCHANI DZIĘKUJEMY, ŻE ODWIEDZILIŚCIE NASZEGO BLOGA
ZAPRASZAMY CZĘŚCIEJ

POZDRAWIAMY WAS CIEPLUTKO
ANIA I BETI, 
CZYLI DZIEWCZYNY Z PANI TO POTRAFI

DIY - METAMORFOZA DRZWI WEJŚCIOWYCH, CZYLI EFEKTOWNEGO WEJŚCIA CIĄG DALSZY #ZOSTANWDOMU


Wycieraczka wyszła znakomicie. Efekt końcowy nawet nas zaskoczył pozytywnie, a wycieraczka wygląda jak ze sklepu (dla tych co nie czytali link do malowanej wycieraczki TUTAJ). Położyłyśmy ją pod drzwiami i od razu było jasne, że musimy pomalować drzwi i niestety klatkę schodową. Tak to już jest z odświeżaniem czy remontami. Ruszysz jedno a zmienić trzeba wiele. Ale na szczęście my to lubimy, więc zanosiło się na niezłą zabawę. 

Ś C I A N Y

Buro - beżowemu mówimy nie! Najpierw odświeżyłyśmy klatkę schodową. Było to konieczne. Klatka nie widziała farby od czasów jej powstania, a to już kilkanaście lat minęło. Na ścianach było wiele drobnych pęknięć a kolor zatracił się w okopceniach i zabrudzeniach. Nie zawsze można sobie pozwolić na malowanie klatki schodowej. Zanim to zrobicie zapytajcie we wspólnocie lub spółdzielni o zgodę. Tutaj sytuacja jest jasna, bo klatka schodowa i tak niedługo idzie do remontu, więc drobny „refreszing” jej nie zaszkodzi. Do malowania użyłyśmy farby Easy White od V33 w kolorze białym. Kryje wszystko, nawet te drobne spękania! Genialna. Zapytacie dlaczego wybrałyśmy biały kolor? Same nie wiemy, ale chyba zachciało nam się „greckich wakacji”, starcia tego buro - beżowego koloru ze ścian, który tak lubią polscy wykonawcy i wprowadzenia powiewu świeżości. No bo drzwi, miały być niebieskie!  Czas na wielki błękit!

M E T A M O R F O Z A   D R Z W I


CZEGO POTRZEBUJESZ:
- farby EASY RENOWACJA KUCHNIA - TUTAJ
- wałka do gęstych farb i lakierów + gryf
- taśmy malarskiej 
- patyczka do mieszania farby 
- ewentualnie kuwety malarskiej

KROK 1
PRACE PRZYGOTOWAWCZE:
Ściany gotowe, można było zabrać się za malowanie drzwi. Zanim zabierzecie się za malowanie, drzwi trzeba dobrze umyć, a następnie odtłuścić. Do odtłuszczania można użyć benzyny ekstrakcyjnej, acetonu lub spirytusu technicznego.


KROK 2
OKLEJANIE
Klamkę, zamek i inne elementy, których nie chcemy pomalować, zabezpieczamy za pomocą taśmy malarskiej. 


KROK 3
PRZYGOTOWANIE FARBY
Farba renowacyjna V33 składa się z dwóch składników: farby i małej saszetki ze środkiem, który poprawia jej przyczepność. Po otwarciu pojemnika (do pomalowania drzwi wystarcza mały pojemnik 0,75l), pojawia się wkładka pełniąca funkcję kuwety malarskiej. Wkładamy ją do zdjętego wcześniej wieczka. Następnie wlewamy zawartość małej saszetki do farby i dokładnie mieszamy. Farba jest gotowa do malowania. 



KROK 4
MALOWANIE
Do pomalowania drzwi wybrałyśmy kolor niebieski. Warto zwrócić uwagę na nowe kolory, które pojawiły się w farbach renowacyjnych V33. Nas zachwycił niebieski oraz srebrny! Tak, dobrze czytacie - srebrny metalic, który zapewne niebawem wypróbujemy. Jeżeli nie jesteście pewni wybranego koloru, to możecie kupić próbkę farby i pomalować nią kawałek powierzchni. Do malowania najlepiej użyć wałka flokowego albo takiego do gęstych farb i lakierów. Wałek zanurzamy w farbie, nadmiar odsączamy na kuwecie i malujemy. Nakładamy cienką warstwę, kontrolując, czy nie pojawiają się zacieki. Po wyschnięciu bardzo ciężko jest je usunąć. Po wyschnięciu pierwszej warstwy nakładamy kolejną. Do uzyskania pożądanego efektu potrzebujecie 3 warstw. 




KROK 5
TAJEMNICZY NUMEREK
Kiedy drzwi wyschły pozostało nam już tylko posprzątać wszystko i nakleić numer mieszkania na drzwi. Nie jest o zwykły numer. Tą cyfrę Ania wyszperała na pchlim targu w Paryżu (TUTAJ). Od razu wiedziała, że będzie znakomicie wyglądała na odnowionych drzwiach. W tym miejscu warto dopisać, że jest to bardzo stara cyferka, wykonana z miedzi i emaliowana na biało. Lekkie spękania, które posiada dodają jej niesamowitego uroku. 


Niebieskie drzwi prezentują się znakomicie i pasują do nowej wycieraczki. Przypadek? A Wy, co myślicie o kolorowych drzwiach wejściowych? Jeżeli sami macie takie, napiszcie nam o tym. Jesteśmy strasznie ciekawe! 






KOCHANI DZIĘKUJEMY, ŻE ODWIEDZILIŚCIE NASZEGO BLOGA

ZAPRASZAMY CZĘŚCIEJ

POZDRAWIAMY WAS CIEPLUTKO
ANIA I BETI, 
CZYLI DZIEWCZYNY Z PANI TO POTRAFI