SZYBKA METAMORFOZA ŁAZIENKI BEZ REMONTU!

loftowy prysznic

PROLOG
Łazienka. Moja pięta achillesowa. Beżowe kafle, armatura bez wyrazu i już leciwa, a prysznic wieje nudą. Jakoś tak trzeźwo na łazienkę spojrzałam w listopadzie i pomyślałam - czas to zmienić! Chcę łazienki wyrazistej, ładnej, z pięknym prysznicem i czarną baterią, bez cieknącego kranu i z czarnymi kaflami. No bo kto mi zabroni? 

CO Z TYM FAKTEM ZROBIĆ
czyli rachunek sumienia łazienki 
Najgorsza w łazience była zabudowa. Powstała 8 lat temu, bez pomysłu, tak tylko na chwilę, żeby pomieścić suszarkę elektryczną, której jestem zagorzałym fanem i pałam nieprzemijającą miłością do dnia dzisiejszego. Zabudowa miała być rozebrana, jak tylko wymyśle coś lepszego, ale jak to z prowizorkami bywa - zabudowa chociaż nie najpiękniejsza, okazała się bardzo funkcjonalna i praktyczna, więc o rozbieraniu nie było mowy. Ale coś trzeba było zrobić, bo była naprawdę brzydka. Jeżeli zastanawiacie się od czego zaczynamy metamorfozę, to powiem że oczywiście od sprzątania. Najpierw wszystko trzeba wynieść, a później dobrze umyć. Czasami to już wystarczy, bo wyglądało jak po remoncie. Niestety w mojej łazience to nie zadziałało. Tu musiało się zadziać więcej. 

Zrobiłam wstępny plan taki rachunek sumienia łazienki i postanowiłam:
1. zmienić oświetlenie, bo było ciemno
2. wymienić armaturę sanitarną, bo stara już ciekła
3. pomalować zabudowę, bo kafle się zniszczyły 
4. przemienić prysznic, bo stary nie wyglądał
5. właściwie wyposażyć, bo brakowało uchwytów 
6. dodać zasłony (kotary)...

A tego wszystkiego chciałam dokonać w weekend i przy pomocy mojego zacnego męża i oczywiście Ani. Bo jak wiadomo my zawsze razem! Podczas pracy, szczególnie sesji finałowej towarzyszyły na zwierzaki: Tobi (piesek) i modelka Orita (kotka).



NIECH STANIE SIĘ JASNOŚĆ
Czyli wymiana oświetlenia w łazience 
Światło w łazience to osobny temat. Nie tylko musi dobrze oświetlać łazienkę, ale dla naszego bezpieczeństwa powinno być dedykowane do pomieszczeń o podwyższonej wilgotności. Jeżeli nie chcecie wyglądać jak „stare zombi” to warto zainwestować o oświetlenie padające bezpośrednio na twarz na przykład przy lustrze. 

ZBURZYĆ CZY POKOCHAĆ?
Czyli malujemy zabudowę łazienkową. Wspominałam wcześniej o niefortunnej zabudowie, która choć  bardzo wygodna, straszyła w łazience. Najlepszym rozwiązaniem byłoby wyburzenie, ale przyznam się szczerze, że nie bardzo miałam na to ochotę bo polubiłam już tego straszaka. Ale kolor musiał ulec zmianie. Jak zmiana koloru kafli to oczywiście farby renowacyjne od V33! Nie od dziś wiadomo, że tymi farbami można czynić cuda. Pokazywałyśmy to już nie raz i tak tylko dla przypomnienia: ŁAZIENKA - TUTAJ i KUCHNIA - TUTAJ. Ale wróćmy do tematu głównego: czyli malowania zabudowy łazienkowej. 

Malowanie kafli jest tak naprawdę bardzo proste, trzeba tylko przestrzegać paru reguł:  - Powierzchnię dobrze myjemy, najlepiej szarym mydłem. 
- Usuwamy wszelkie stare sylikony. Sylikon jest jak „amelinum” i się nie pomaluje! 
- Po wyschnięciu można dodatkowo kafelki lekko zmatowić papierem ściernym. To polecam zwłaszcza wtedy, kiedy kafelki mają bardzo gładką strukturę. 
- Po szlifowaniu odpylamy i odtłuszczamy specjalnym preparatem, benzyną ekstrakcyjną lub spirytusem technicznym. 
Miejsca, których nie zamierzamy malować trzeba zabezpieczyć taśmą malarska i folią. Teraz możemy zaczynać nakładanie farby. 

MALOWANIE KAFLI KROK PO KROKU:
Farbę należy dokładnie wymieszać a po wymieszaniu powinna mieć gęstą konsystencję, więc nie należy jej rozcieńczać. Do malowania kafli najlepiej użyć wałka malarskiego z końcówka do gęstych farb i lakierów. 


CO POTRZEBUJEMY:
1. farba do malowanie płytek V33
2. wałek z gryfem (do gęstych farb i lakierów)
3. kuweta malarska
4. taśma malarska 
5. mieszadełko
6. rękawiczki ochronne

MALOWANIE KAFLI KROK PO KROKU:
Aby właściwie pomalować kafle należy:
1.Nasączyć wałek równomiernie farbą, a następnie usunąć jej nadmiar na kratce malarskiej.
2.Nanosić starannie metodą krzyżową, taką samą ilość farby na podobną powierzchnię.
3.Ostatnie pociągnięcie wałkiem wykonywać w jednym kierunku (np. z góry na dół), czyli  trzeba „zaczesać” farbę. Dlaczego? Farba po wyschnięciu lekko się błyszczy a jeżeli będzie zaczesana na całej powierzchni w jedna stronę, kąt padania światła będzie jednolity i nie powstaną tzw plamy. 
4. Po naniesieniu pierwszej warstwy odczekujemy 4 godziny i malujemy drugą warstwę. 
Przy malowaniu kafli na czarno, dwie warstwy okazały się całkowicie wystarczające. 

BRZYDKIE KACZĄTKO CZY PIĘKNY ŁABĘDŹ?
czyli odmieniamy kabinę prysznicową. 
Strefa prysznicowa w łazience to jej najbrzydsza część i najchętniej wymieniłabym cały prysznic na coś większego i lepszego. Ale to nie w tej chwili, oczywiście. Na razie musiał wystarczyć jakiś  szybki pomysł, a najlepiej czar. Nie od dziś podobają mi się prysznice w stylu industrialnym, takie gdzie czarny metal kontrastuje ze szkłem i wszystko jest minimalistyczne. Więc wpadłyśmy z Anią na szalony pomysł, który miał w sobie trzy główne składowe i mały, acz zacny dodatek: wymianę starego prysznica na deszczownicę z baterią mieszaczową ARNICA NERO, marki DEANTE w kolorze czarnym pomalowanie kafli podstawy brodzik a przemiana szyby prysznicowej w stylizowany industrialny model dodatek w postaci półki na szybę DEANTE seria MUKKO (typ a).

Metamorfoza tego miejsca zaczęła się oczywiście od gruntownego mycia i odtłuszczania. Tu skupiłyśmy się na podstawie i szybach. Następnie pomalowałyśmy z Anią podstawę brodzika. Tu oczywiście farba renowacyjna V33, wiadomo. 


WYKLEJANIE SZYBY PRYSZNICOWEJ KROK PO KROKU:
CO POTRZEBUJEMY:
1. folia czarna do szyb 
2. mata do cięcia
3. skalpel lub nożyk  
4. metalowa linijka min. 30 cm
5. miarka / metrówka
6. ołówek i pisak (do oznaczenia punktów na szybie)

Przyszedł czas na szyby. Pomyślałyśmy, że szyba w stylu industrialnym nadałaby wnętrzu wyjątkowego charakteru. Ale takie szyby to już większy wydatek, a ponieważ z planach mam cały czas wymianę obecnej kabiny wraz z brodzikiem, to szkoda byłoby wydawać ponad 1 500,- złotych. A może by tak taka kratownicę wykleić`? To było to! 
Kupiłyśmy folię do oklejania szyby, pocięłyśmy paski o szerokości 2 cm i nakleiłyśmy (tutorial poniżej).

Wyszło pięknie. Już na koniec mój dzielny małżonek wymienił deszczownicę, a na bocznej szybie zagnieździła się najpiękniejsza półka łazienkowa: czarna MOKKO, marki DEANTE (wypatrzyłyśmy ją podczas tegorocznych targów Warsaw Home, jeśli chcecie poczytać co jeszcze tam odkryłyśmy zajrzyjcie TUTAJ). Oprócz jej wspaniałego wyglądu, jest też bardzo praktyczna: z jednej strony to półeczka, a z drugiej wieszak na ręczniki. 



TADAM…
Czyli już na finiszu dodajemy funkcjonalności
To już był ten  moment w którym wszystko zaczęło pięknie wyglądać. Regał  przysłoniły czarne zasłonki (bo to powiedział, że w łazience nie może ich być), a pod umywalką zamieszkały nowe kosze na tzw. brudy. Swoje miejsce znalazła też stara fotografia przedstawiająca „Pannę w negliżu”. Całość dopełniły uchwyty na ręczniki, szczotki do zębów i inne akcesoria, których nie musimy na stałe mocować do kafli.  Ponieważ diabeł tkwi w szczegółach, to o tym poczytacie w osobnym poście TUTAJ. 

Przyznam, że łazienka już mi się podoba. W tym roku planuję jeszcze wymianę szarej balkonowej szafki na retro bieliźniarkę ale to już w osobnym materiale. 





KOCHANI NAPISZCIE 
CO MYŚLICIE O naszej METAMORFOZIE?



DZIĘKUJEMY, ŻE ODWIEDZILIŚCIE 
NASZEGO BLOGA 
POZDRAWIAMY CIEPLUTKO
ANIA I BETI, CZYLI DZIEWCZYNY 
PANI TO POTRAFI


NOWA ŁAZIENKA BEZ REMONTU - CZY TO MOŻLIWE?


PROLOG
Łazienka wysprzątana, odświeżona, pomalowana, nowa armatura prawie zamocowana ale czegoś ciągle brakuje. Niby wszystko ok, ale jednak parę rzeczy by się przydało. A tu wieszaczek, tu na ręcznik, a i plamy po mydle na umywalce doprowadzają do szału - warto by to w końcu zmienić. 
Kiedy odwiedzam znajomych, zawsze patrzę jak inni rozwiązują swoje łazienkowe problemy. Gdzie trzymają papier, jakie mydło i co z ręcznikiem - wisi czy leży? Jedni ogarniają to lepiej inni gorzej. I właśnie zdałam sobie sprawę, że moja łazienka pozostawia w tej sprawie wiele do życzenia! 

POSTAW NA JAKOŚĆ 
czyli dobieramy dodatki 
Lubię kiedy łazienka jest estetyczna i funkcjonalna, ale nawet najpiękniejsza łazienka nie cieszy, jak nie ma gdzie powiesić ręcznika. Osobiście lubię dodatki łazienkowe nie tylko ładne ale przede wszystkim solidne. No jasne, że te ostatnie trochę kosztują, ale dzięki temu, że wykonane są z dobrych jakościowo materiałów, wytrzymają dłużej i będą pięknie wyglądały. 

WIERTARCE MÓWIMY NIE! 
czyli dodatki bez borowania dziur w kaflach!
Przy wybieraniu dodatków łazienkowych, postanowiłam postawić na sprawdzone rozwiązania i sięgnąć po produkty marki Tesa. O tym sposobie nieagresywnego montażu (samoprzylepne rozwiązanie montażowe typu all-in-one), pisałyśmy już wcześniej (TUTAJ), system sprawdził się znakomicie, więc postanowiłam sięgnąć po niego. 
Tym razem wybrałam dodatki z serii tesa® SMOOZ. Dlaczego wybrałam właśnie tą serię? 
W pierwszej kolejności urzekł mnie delikatny, nowoczesny styl całej linii produktów. Chromowane powierzchnie połączone z satynowanym szkłem to było to, co pięknie pasowało do czarnej zabudowy i matowej armatury. Ponadto system ten to gwarancja nierdzewności i wodoodporności. Nadaje się do montażu na podłożu z płytek, metalu, kamienia naturalnego, marmuru, betonu, drewna, szkła i wielu różnych tworzyw sztucznych. 


Do metamorfozy mojej łazienki wybrałam nie tylko wieszak na ręcznik ale piękne pojemniki na mydło, szczotki do zębów i parę dodatków. Dla ułatwienia Ania zrobiła śliczną infografikę, żeby nic nie umknęło. Jeżeli dziwi Was ilość dodatków, to na moja obronę dodam, że w domu na stałe jest nas sześcioro a w porywach to nawet 10 (+ dziadkowie i dochodzący narzeczeni studiujących córek!). 

ŁATWO I SZYBKO
Czyli montaż krok po kroku



Wszystkie dodatki łazienkowe montuje się bajecznie prosto. Wystarczy 8 kroków (10 minut pracy+ 12h utwardzania), by wieszak wisiał, a ręcznik już zawsze miał swoje miejsce! 

[1] Miejsce w którym zamierzamy zamocować wieszak lub uchwyt odtłuszczamy i tu UWAGA - używamy tylko czystej wody, alkoholu 80-100% lub czystego acetonu. Przecieramy wybrane miejsce i czekamy aż całkowicie odparuje. 
[2] Za pomocą ołówka / białej kredki zaznaczamy miejsce w którym będziemy wybraną rzecz mocować.
[3] Z adapteru mocującego (to ten metalowy krążek) zdejmujemy folię zabezpieczającą. 
[4] Krążek mocujący przykładamy w wyznaczone miejsce tak, żeby śrubki znajdowały się w pozycji poziomej a otwory wlewowe do kleju w pionowej i dociskamy do ściany.
[5] W tubce z klejem robimy dziurkę za pomocą dołączonego czerwonego szpikulca, który służy też do wyciskania kleju. Szyjkę kleju wkładamy w większy otwór. Klej wciskamy do środka.
[6] Klej tak długo wciskamy aż wyjdzie małą dziurką. Teraz musimy odczekać 12 godzin, aż klej całkiem wyschnie.
[7] i [8] Po utwardzeniu kleju, załóż na adapter uchwyt i za pomocą klucza imbusowego przykręć dołączoną śrubkę (klucz znajdziesz w zestawie).  

WIELKI FINAŁ
Czyli dlaczego kot kocha nową/ starą łazienkę? 
Łazienka z nowymi dodatkami nabrała klasy i szyku. Polerowana stal błyszczy się subtelnie, a białe matowe szkło wygląda jak lodowy oddech nadchodzącej zimy. A co ma to tego kot? Przyznam, że dokładnie nie wiem, czy docenia przeprowadzoną metamorfozę czy chciała być w centrum uwagi, ale podczas sesji ciężko było ją przepędzić! Ta nasza modelka, pozuj 

A zresztą sami zobaczcie! 









kochani i co sądzicie o takiej 
formie montażu elementów w łazience?
Jedno co jest pewne, to to, 
że nie uszkodzimy kafli!


DZIĘKUJEMY, ŻE ODWIEDZILIŚCIE 
NASZEGO BLOGA 
POZDRAWIAMY CIEPLUTKO
ANIA I BETI, CZYLI DZIEWCZYNY 
PANI TO POTRAFI


24 PROJEKTY ZRÓB TO SAM, KTÓRE ODMIENIĄ TWOJE WNĘTRZE


PROLOG
Urządzanie wnętrz i sprawianie, żeby mieszkało się wygodnie i pięknie - to nasza misja. Przygotowując cykl filmów dla BRICOMARCHE, postanowiłyśmy tak dobrać projekty, żeby każdy znalazł coś dla siebie, coś co sprawi, że wnętrze wokół stanie się bardziej uporządkowane i estetyczne. Są więc rzeczy dla rodzin z dziećmi, coś dla miłośników kotów i sztuki. Zadbałyśmy o porządek w przedpokoju i ujarzmienie kluczy. Są projekty proste i bardziej skomplikowane, ale z pewnością każdy znajdzie tu coś dla siebie.  
A zreszta sami zobaczcie. 


MIARKA DZIECIĘCA 
czyli jak zachować wspomnienia
Miarka wzrostu, a co to właściwie jest? Dziecko rośnie i każdy rodzic (a przynajmniej wszyscy, których znam), mierzy je… na framudze, albo na ścianie.  Kiedy przychodzi czas remontu albo wyprowadzki, żal zostawiać taki kawał historii. Dlatego mamy dla Was dwa pomysły na przymiar, który będzie Wam towarzyszył przez całe życie, bez względu na przeprowadzkę czy remont w mieszkaniu. Przymiar wykonany z drewna lub tkaniny, bez problemu zabierzesz ze sobą, zamocujesz na ścianie i zachowasz dla potomnych.


ŁAWECZEK CZAR 
czyli dwa pomysły na ławkę DIY
Strefa relaksu urządzona na balkonie lub ogrodzie to marzenie wielu z nas. Czasami ta strefa relaksu ogranicza się do siedziska. A jeżeli tak jest, to niech to będzie wyjątkowe siedzisko! Tym razem mamy dla Was dwa pomysły na siedzisko: tapicerowaną ławeczkę i trójniak z krzeseł. Ciekawe, która propozycja bardziej przypadnie Wam do gustu?



SZPULA PO KABLACH 
czyli dwa pomysły na praktyczne wykorzystanie szpul
Wygodne siedzisko, ruchomy stolik, a nawet półka na książki – to wszystko można wyczarować ze starej szpuli po kablach, wystarczy tylko odrobina wyobraźni i parę dodatków. Taka szpula to istna skarbnica możliwości: zrobisz z niej stolik, miękki puf do salonu a nawet regał na książki! Ponieważ  kolor i wzór tkaniny, którą zostanie obity Twój mebel, wybierzesz indywidualnie, to bez problemu dopasujesz go do wystroju własnego wnętrza.



ROŚLINY W DOMU 
czyli dwa pomysły na zieleń bez podlewania
Piękne, zielone dekoracje w stylu urban jungle to marzenie wielu pasjonatów modnych wnętrz. Co jednak zrobić, jeśli nie masz ręki do roślin, albo w swoim zabieganym życiu wiecznie zapominasz o ich podlewaniu? W takim wypadku świetnie sprawdzą się sztuczne rośliny i kwiaty. Dodatkową zaletą takich dekoracji jest to, że mogą stać dosłownie wszędzie!  Zobacz nasz film i zrób to sam!



PORZĄDEK W DOMU
czyli dwa pomysły na organizer ze sklejki
Zapanowanie nad porządkiem w domu nie wszystkim przychodzi łatwo. Kolejne drobiazgi, bibeloty czy przybory biurowe coraz trudniej sensownie pochować, tak by były pod ręką i wyglądały estetycznie. Dobrym pomysłem jest wykorzystanie do tego celu sklejki i wiertła. Tak wykonane organizery można postawić w biurze, kuchni, sypialni a nawet w przedpokoju.



UPORZĄDKOWANY PRZEDPOKÓJ 
czyli dwa sposoby na prosty wieszak DIY 
Jesień i zima to czas, w którym niezbędne są ciepłe płaszcze, szaliki, czapki i rękawiczki. Co jednak zrobić z tym wszystkim na co dzień? Odpowiedź jest jedna - oczywiście wieszak! Z powodzeniem można kupić gotowy w sklepie, ale taki wykonany samodzielnie to dopiero frajda!



RÓŻOWA MIEDŹ NA SALONACH 
czyli lampa i stolik DIY 
Różowe złoto  i miedź to najmodniejsze kolory ostatnich kilku sezonów. Wiedzą o tym wszyscy miłośnicy aranżacji wnętrz, dlatego w naszym zestawieniu nie mogło ich zabraknąć. Tym razem przygotowałyśmy dla Was coś prostego: lampkę w industrialnym stylu i stolik nocny. Wykonanie tych przedmiotów jest łatwe a obcinarkę do rurek kupisz juz za 30 złotych!



KLUCZE POD RĘKĄ
czyli dwa pomysły na klucze
Klucze – wciąż je gubimy, odkładamy w różne miejsca, a potem nerwowo szukamy przed wyjściem z domu. A gdyby tak raz na zawsze rozwiązać ten problem? Tak i to koniecznie. W tym celu trzeba  przygotować miejsce gdzie z przyjemnością i bez problemu odwiesimy klucze. Takie miejsca nie muszą być nudne, a zreszta zobaczcie sami.


DOPIESZCZONY KOT 
czyli stylowe posłanie i szafka na kuwetę DIY 
Czy są tu jacyś właściciele kotów? Jeśli tak, to mamy dla Was coś fajnego, co sprawi przyjemność i pupilowi i Wam. Pierwszym z nich jest retro posłanie w starym telewizorze. To piękne i praktyczne rozwiązanie, które będzie ozdobą każdego wnętrza. Drugi pomysł pozwala ukryć kuwetę i kocie zapachy, nie tracąc cennego miejsca. Ciekawe czy Wam się spodoba? 


SZTUKA WE WNĘTRZU 
czyli dzieło sztuki wykonane własnoręcznie
Chcesz wprowadzić trochę koloru i sztuki do mieszkania, ale nie stać Cię na dzieło artysty? Nie martw się, bo z naszymi wskazówkami zrobisz to samodzielnie! Nie musisz mieć talentu, bo to ma być przede wszystkim dobra zabawa! Wybierz kolory, które lubisz i do dzieła! 




SZTUKA Z LITER 
czyli obrazki na ścianę do pokoju dziecięcego
Przygotowywanie dekoracji do pokoju dziecięcego to zawsze ogromna przyjemność. Tym razem połączyłyśmy stworzenie dzieła z pasją do liternictwa i tak powstały oryginalne ozdoby do pokoju dziecięcego. Na zachętę powiem Wam, że jedna to nawet świeci!

FILM JUŻ 19 GRUDNIA 2019!


OGIEŃ W DOMU 
czyli dwa sposoby na kominek DIY
Kto by nie chciał kominka w domu, żywego ognia i blasku płomieni? Ale w dzisiejszych czasach to coraz bardziej skomplikowana sprawa. Dlatego mamy dla Was dwa pomysły na atrapę kominka, który zmieści się wszędzie a stylem bez problemu dopasuje się do każdego wnętrza. Wystarczy wstawić świece i można do woli delektować się blaskiem ognia! 

FILM JUŻ 5 GRUDNIA 2019 


KOCHANI, PRZY OKAZJI ZACHĘCAMY WAS GORĄCO 
DO OBEJRZENIA CAŁEGO CYKLU FILMU Z SERII
 "BRICOMARCHE PO SĄSIEDZKU", 
KTÓRE WSPÓŁTWORZYLI 
DOMINIK, WIESIEK I LADY OF THE HOUSE
 LINK TUTAJ 


PROSZĘ NAPISZCIE, KTÓRE PROJEKTY 
SĄ WASZYM ZDANIEM NAJCIEKAWSZE?


DZIĘKUJEMY, ŻE ODWIEDZILIŚCIE 
NASZEGO BLOGA 
POZDRAWIAMY CIEPLUTKO
ANIA I BETI, CZYLI DZIEWCZYNY 
PANI TO POTRAFI