KUCHNIA DO METAMORFOZY PILNIE POSZUKIWANA! #nowastarakuchnia


Witajcie Kochani. Nowy rok już rozpoczęty i tym samym nowe projekty ruszyły. W tym roku mamy dla Was kilka propozycji metamorfoz, które przeprowadzimy u Was. Tym razem zaczynamy od KUCHNI!

Jeżeli masz kuchnię na którą np. nie możesz już patrzeć, bo niby jeszcze dobra, ale kolor już niemodny, uchwyty przestarzałe, no po prostu znudziła Ci się, to jest to konkurs dla Ciebie! 

Zgłoś się do nas, a przemienimy Twojego kopciuszka w prawdziwą księżniczkę! Przyjedziemy i całkowicie za darmo, zmienimy Twoją kuchnię. 


co musisz zrobić żeby zgłosić swoją kuchnie?

KROK 1
Napisz pod tym postem, dlaczego nie lubisz swojej kuchni 
i co chciałabyś/chciałbyś w niej zmienić. 

KROK 2
Udostępnij konkurs na swoim profilu na Facebook (publiczne) 
i dodaj hasztag #nowastarakuchnia

KROK 3
Na nasz adres panitopotrafi@gmail.com prześlij 3 zdjęcia swojej kuchni (najlepiej zrobione komórką i koniecznie w jednym mejlu) oraz swoje dane zgłoszeniowe: 
imię i nazwisko, telefon kontaktowy oraz nazwę miasta
 w którym kuchnia się znajduje. 
W tytule prosimy dodać: nowastarakuchnia

obszar działań:
CAŁA POLSKA


na czym polega metamorfoza?

Metamorfoza kuchni zakłada:
- przemalowanie mebli
- pomalowanie kafli na ścianach i ścian
- wymianę blatu kuchennego 
- stylizację kuchni

Konkurs przebiegać będzie w trzech etapach:

etAP 1
Przesłanie zdjęć na adres: panitopotrafi@gmail.com 
do dnia 15 lutego 2018 r. (włącznie).

ETAP 2
Weryfikacja i wybór 
1) Dokonanie weryfikacji i wybór kuchni
2) Wizja lokalna obiektu
3) Przedstawienie projektu i zakresu proponowanych prac
4) Ustalenie terminu realizacji (luty/marzec 2018)
5) Podpisanie umowy

ETAP 3
Realizacja projektu 2-3 dni

Metamorfoza kuchni w zaproponowanym wymiarze, 
jest dla uczestników projektu całkowicie darmowa.


ZAPRASZAMY I DO ZOBACZENIA 
W TWOJEJ KUCHNI


Jeśli chcesz zobacz jak wyglądają nasze metamorfozy spójrz na poniższe zdjęcia:


Metamorfoza łazienki w weekend - TUTAJ


Metamorfoza łazienki w weekend - TUTAJ


Metamorfoza pokoju nastolatek - TUTAJ


Metamorfoza letniego apartamentu  - TUTAJ


Matamorfoza małej sypialni. - TUTAJ


Pozdrawiamy cieplutko
Ania i Beti, czyli dziewczyny z "Pani to potrafi"



DIY - JAK POMALOWAĆ PORCELANĘ?


Witajcie Kochani

Ferie zaczęłyśmy z przytupem, bo warsztatami prowadzonymi w IKEA. I co prawda nie jest to żadne novum dla nas, bo warsztaty prowadzimy dość często, ale tym razem testowałyśmy nową formułę. Z założenia warsztaty miały otwartą formułę (nie było zapisów), 20-osobowe grupy zmieniały się co 30 minut i w ten sposób przez dwa dni przewinęło się na naszych warsztatach około 400 osóbBiorąc pod uwagę nową formułę warsztatów, postanowiłyśmy pomalować zastawę stołową. W IKEA talerzy nie brakuje, więc pomysł się spodobał. 

Do ozdabiania wybrałyśmy cztery podstawowe techniki zdobnicze:
1. Malowanie farbami do porcelany
2. Rysowanie za pomocą kolorowych pisaków 
3. Rysowanie czarnymi markerami do ceramiki
4. Ozdabianie hybrydowymi lakierami do paznokci! 


Nie mylicie się, ta ostatnia technika jest dość innowacyjna i nadaje się tylko do celów zdobniczych, bo tak pomalowane talerze nie nadają się do mycia w zmywarce! 

Przyznamy, że i tym razem fantazja nie zawiodła naszych warsztatowiczów. Były pasy, kropy i liczne florale, ale największa fantazją wykazały się dzieci. W tym roku babcie i dziadkowie dostaną prawdziwie niezwykłe pamiątki z okazji swojego święta. 

A jak się bawiliśmy i co nam z tego wyszło, to możecie zobaczyć w naszej fotorelacji. Ale zanim do niej dojdziemy, przygotowałyśmy dla Was małą instrukcję „krok po kroku”, jak zamienić zwykłe tanie talerze w dekoratorskie cuda.  

Do stworzenia unikatowej zastawy stołowej potrzebujesz:
- białych talerzy itp. 
- czarnego markera do malowania porcelany*
- spirytusu bądź benzyny ekstrakcyjnej do odtłuszczania 
- wacików, patyczków kosmetycznych
- szablonów, taśmy papierowej
- piekarnika kuchennego 
- odrobiny cierpliwości
- szczypty fantazji

* - my jeszcze użyłyśmy złotego markera.

etap 1 - odtłuszczanie
Wybraną zastawę stołową odtłuszczamy. Do tego celu najlepsza będzie benzyna ekstrakcyjna lub zwykły spirytus. Na bezpyłowy wacik kosmetyczny nanosimy niewielką ilość substancji odtłuszczającej i przecieramy nią powierzchnię, którą zamierzamy pomalować.

etap 2 - malowanie
Za pomocą markera do ceramiki rysujemy wybrany wzór  (do kupienia w każdym sklepie plastycznym lub w większych Empikach). My używałyśmy markerów trzech marek oraz farb do ceramiki (poniżej na grafice).  Jeżeli wybierasz figury geometryczne to możesz ułatwić sobie pracę używając szablonów (my polecamy te od FAFAME).


1. DARWI / ARMERINA [12 PLN], 2. PORCELAINE 150  / PEBEO [11 PLN], 3. PorcelanArt pen / NERCHAU [12 PLN], 4.  Zestaw farb  do ceramiki / PEBEO, 5 kolorów [ok. 40 PLN]

etap 3 - utrwalanie 
Po namalowaniu wzoru czekamy. I tu czas oczekiwania zależy od producenta: jedni wskazują 4 godziny inni nawet 24 godzin. To trzeba doczytać na opakowaniu. Następnie wkładamy nasze pomalowane dzieła do zimnego piekarnika. Ustawiamy temperaturę piekarnika na 150 stopni i pieczemy ok 35 minut. Zastawę zostawiamy w piekarniku do całkowitego wystygnięcia. Teraz nasze wzory są w pełni zabezpieczone i można je myć w zmywarce. 

Pomalowana porcelana znakomicie prezentuje się na stole
 i z powodzeniem może zastąpić tą markową, nawet tą za kilkaset złotych! 
Zresztą sami zobaczcie, jaki nam udało się ozdobić ceramikę :)

Nasze projekty powstały na:
talerze z kolekcji FLITIGHET / IKEA  [7,99 PLN / duży talerz]
filiżanki / kubki - z kolekcji 365 + / IKEA [ 5,99 PLN]

Do dekoracji stołu użyłyśmy:
złote sztućce -  TILLAGD / IKEA  [249 PLN]
złoty świecznik / kadelabr PÄRLBAND  / IKEA  [49,99 PLN]
złoty serwetnik - TILLSTÄLLNING / IKEA  [19,99 PLN]





twórczość naszych warsztatowiczów   



Dziękujemy, że odwiedziliście naszego bloga.
Mamy nadzieję, że choć troszkę Was zainspirowałyśmy :-)

A jeśli to właśnie TY spędziłaś/-eś z nami czas na warsztatach 
- proszę podziel się swoimi wrażeniami

Dziękujemy i pozdrawiamy cieplutko,
Ania i Beti, czyli dziewczyny z "Pani to potrafi"

DIY - JAK TANIO WYKONAĆ ZAGŁÓWEK TAPICEROWANY


Witajcie Kochani! 
Po świętach pozostały nam już tylko zwiędnięte choinki i parę kilogramów nadwagi… no cóż, to taki już zwyczaj. Dlatego dzisiaj w ramach poświątecznego odchudzania, zachęcamy do samodzielnego wykonania tapicerowanego zagłówka. 
Przez ostatnie lata, sypialnie z tapicerowanymi zagłówkami przeżywają prawdziwy „renesans”. Ponownie odkryliśmy, że łóżko z takim zagłówkiem, nie tylko jest bardzo funkcjonalne, ale dodaje naszej sypialni klasy i wytworności. 

Różne rodzaje tapicerowania i tkanin, dają nam prawie nieograniczone możliwości w stylizacji zagłówków. Możemy wyczarować coś prostego, minimalistycznego, bądź zupełnie odwrotnie - coś bajecznego na „bogato”. Tym jednym detalem możemy odmienić całe wnętrze i dodać mu niesamowitego charakteru. 

Jest w tym wszystkim mały minusik - a mianowicie cena. Za takie tapicerowane wezgłowie (bo taką nazwę też nosi), nierzadko musimy wydać  kilkaset złotych a czasami nawet więcej. Ale nie zniechęcajcie się, bo dzisiaj pokażemy Wam, w jaki sposób wykonać samodzielnie tapicerowane wezgłowie, w dodatku a niecałe 100 złotych. 

Zainteresowani? 
To zapraszamy.














Do wykonania naszego zagłówka potrzebowałyśmy:
Płyta wiórowa surowa 18 mm o wymiarach 120 x 90 cm - 40 PLN
Pianka tapicerska 100 X 90 cm - 40 PLN
Owata ok 2 m - 3 PLN
tkanina na plecy Wigofil 2 m  - 2 PLN
Koc z IKEA (VARKRAGE) 1 szt. - 17,99 PLN
Wyrzynarka z ostrzem do okrągłych cięć. 
Taker/ zszywki 
Nóż introligatorski, nożyczki, marker, linijka

RYSOWANIE / WYCINANIE 

Ponieważ nasz zagłówek miał być nie tylko funkcjonalny, ale przede wszystkim miał zdobić gościnną sypialnię, postanowiłyśmy górną część zaokrąglić, nadając jej nieco „hamptonowy” look. 

Odpowiednio przyciętą płytę zamówiłyśmy w Castoramie. Żeby wyrysować odpowiedni łuk można zrobić sobie szablon z papieru i odrysować go na płycie. My zastosowałyśmy trochę inną metodę. Najpierw podzieliłam płytę na pół, rysując pionowa linię. Teraz z jednej strony narysowałam na płycie kształt góry zagłówka. Za pomocą przymiaru wyznaczyłam wysokość boków i rozpoczęcie łuku. Łuki można narysować odręcznie lub za pomocą cyrkla. Ja rysuję zawsze odręcznie, tak długo rysując, aż osiągnę pożądany efekt.


Teraz za pomocą wyrzynarki wycinamy górę naszego zagłówka. Koniecznie zaopatrzcie się w ostrze do cięć okrągłych. Dzięki temu wycinanie kształtów to sama przyjemność. Na początku wycinamy np. lewą stronę, a odcięty kawałek posłuży nam za szablon, do odrysowania drugiej strony. 

UWAGA: Jeżeli nasz łuk nie jest całkiem idealny, możemy linię cięcia lekko przeszlifować papierem ściernym. 


WYCINANIE PIANKI

Bazę naszego zagłówka mamy gotową. Teraz musimy dociąć piankę tapicerską. Na rozłożonej piance wystarczy położyć wyciętą płytę i za pomocą noża tapicerskiego, obciąć nadmiar pianki. 

UWAGA: Jeżeli zagłówek nie wisi na ścianie, a jest przymocowany do tyłu łóżka, pianka powinna być krótsza o jego wysokość. 

KLEJENIE 
 

TAPICEROWANIE

Dociętą piankę przyklejamy do płyty klejem w spreju (nożyczki od Wolcrafta). Na płycie z przyklejoną pianką rozkładamy owatę i wierzchnią tkaninę. W naszym przypadku koc z Ikei. Całość mocujemy do pianki za pomocą szpilek i odwracamy na drugą stronę. 

nożyce wolfcraft

taker novus

taker novus

Za pomocą elektrycznego takera (nasz model to NOVUS przybijamy tkaninę do płyty, lekko naciągając (tu tak jak przy każdym tapicerowaniu, obowiązuje zasada prawo-lewo, góra-dół). 

Kiedy całość została przymocowana, przekręcamy zagłówek na prawą stronę i przybijamy materiał przy krawędzi pianki. 

WYKAŃCZANIE

W zasadzie jesteśmy już na finiszu. Musimy jeszcze ładnie wykończyć nasz zagłówek. Z czarnego wigofilu wycinamy raz jeszcze kształt całego zagłówka, pomniejszony o jakieś 4 centymetrów z każdej strony. Nadmiar owaty wraz z tkaniną wierzchnią obcinamy i przybijamy wigofil.  

Zagłówek gotowy! 






Jeśli jesteście ciekawi jak wyglądała pełna metomorfoza pokoju, 
to zapraszamy TUTAJ


Mamy nadzieję, że nasz instruktaż będzie dla Was pomocny
Jeśli macie jakiekolwiek pytania - piszcie
Ania i Beti, czyli dziewczyny z "Pani to potrafi"