TECHNIKA PŁATKOWANIA ZŁOTEM...

22.1.16 Pani to potrafi Ania & Beti 25 Comments


Sztuka pozłacania ma bardzo starą i bogatą tradycję, bo sięgającą czasów starożytnych. Powstanie alternatywnej techniki pozłotniczej, należy wiązać z pragnieniem zastąpienia złota w czystej postaci, znacznie tańszym materiałem. 

Trudno jednoznacznie wskazać miejsce oraz dokładny czas powstania tej dziedziny sztuki. Przypuszcza się iż pierwsze techniki tego rzemiosła rozwinęli Fenicjanie, Chińczycy oraz Egipcjanie, u których złoto płatkowe znane było już w XXVI wieku p.n.e. Znane są liczne zabytki sztuki egipskiej z okresu ok. 1000 lat p.n.e z zastosowaniem pozłoty. Lud zamieszkujący Dolinę Nilu, poza dekorowaniem świątyń i grobowców, wytwarzał różnorodne elementy zdobnicze. Przedmioty te, najczęściej wykonane z kamienia i drewna, ozdabiane były bardzo cienkimi złotymi listkami. Niewątpliwie społeczność tego regionu dostarczała informacji na temat technik pozłotniczych całemu ówczesnemu światu. 

Pozłotnictwo wywodzi się i jest zaliczane do technik malarskich. Współcześnie wyodrębniło się jako osobne rzemiosło. Przez całe stulecia stosowane było w malarstwie sztalugowym, we freskach, w polichromii rzeźb, nie stanowiąc odrębnej sztuki dekoracyjnej. Było i jest do dziś powszechnie stosowane, w sztuce sakralnej, a także we wnętrzach pałacowych: do zdobienia stiuków, ram obrazów, rzeźb i elementów mebli. Obecnie pozłotnictwo najczęściej wykorzystuje się przy złoceniu ram, metali, oprawie obrazów oraz w renowacji obiektów zabytkowych.



Pozłotę, czyli ozdobą warstwę metalu, można nanosić na różne podłoża: drewno, metal, płótno, papier, skórę, stiuk, marmur, gips, tynk (najpowszechniej spotyka się złocenia na drewnie). Pozłota może być wykonana ze złota, srebra, brązu, cyny, aluminium lub stopów metali (tzw. szlagmetal), używanych w różnych technikach w postaci płatków, proszków, past lub farb. Jest też wiele sposobów pozłotniczych: pozłacanie na pulment, czy pozłacanie na mixtion



A jak wytwarza się płatki złota zobaczycie na filmie TUTAJ.

Najczęstszym współczesnym sposobem jest pokrywanie powierzchni płatkami złota lub srebra. Klasyczne techniki pozłotnicze są dość skomplikowane i wymagają nie lada doświadczenia, by móc je stosować. 
Jednakże pozłacanie przedmiotów za pomocą płatków metalu, daje niesamowicie dekoracyjne efekty: od mocno błyszczących do wręcz matowych. Żadne malowanie „złotą farbą“ nie może równać się z efektem uzyskanym za pomocą płatkowania.

Z tego też powodu, chciałybyśmy pokazać Wam, prosty sposób na płatkowanie przedmiotów. My wykonałyśmy tą techniką „plecy“ naszej biblioteczki pokrytej betonem. Całość metamorfozy mebla można zobaczyć 
Mamy nadzieję, że nasz edytorial pomoże Wam, w przyszłości samodzielnie ozdabiać przedmioty tą techniką. 

Z tego też powodu, chciałybyśmy pokazać wam, prosty sposób na płatkowanie powierzchni. My wykonałyśmy tą techniką „plecy“ naszej biblioteczki pokrytej w większości betonem. Całość metamorfozy mebla można zobaczyć TUTAJ. Mamy nadzieję że nasz edytorial pomoże Wam w przyszłosci samodzielnie ozdabiać i płatkować do woli. 

PRZYGOTOWANIE POWIERZCHNI

Plecy mebla wykonane ze sklejki, oczyściłyśmy za pomocą papieru ściernego, tak żeby zmatowić wcześniej polakierowaną powierzchnię. Po szlifowaniu koniecznie trzeba powierzchnię dokładnie odkurzyć za pomocą odkurzacza, bądź miękkiej ściereczki. 


NANOSZENIE PODKŁADU

Przed przystąpieniem do płatkowania, należy pokryć powierzchnię specjalnym klejem do płatków metalicznych. Klejem pokrywamy tylko to, co potem będziemy płatkować. 
W tym przypadku użyłyśmy kleju akrylowego firmy Primacol. Klej należy równomiernie rozprowadzić po całej powierzchni, najlepiej użyć do tego celu wałka do lakierów. 

UWAGA: Wałki z gąbki lub pędzel, pozostawiają ślady, które są  uwidoczniają się po płatkowaniu. 

Po pokryciu powierzchni przeznaczonej do płatkowania, pozostawiamy powierzchnię do przeschnięcia: ok 30-45 minut. Klej musi przeschnąć na tyle, że wyczuwa się jego lepkość, ale opuszek palca nie pozostawia na nim śladu.


PŁATKOWANIE

Po przeschnięciu czas zacząć płatkowanie. Delikatnie unosimy płatek metaliczny - my pomagamy sobie kartonikiem. Płatek umieszczamy na kartoniku i powoli przenosimy na miejsce gdzie będziemy go przyklejać. Wysuwamy brzeg płatka i przykładamy do powierzchni, następnie delikatnym ruchem ściągamy go z kartonika. Dociskamy delikatnie pędzelkiem. 

UWAGANależy unikać podmuchów powietrza i przeciągów. Płatki metaliczne są bardzo cienkie i delikatne, co powoduje że szybko się rwą.  

Po pokryciu  całej powierzchni płatkami złota  pędzelkujemy - czyli wykonując ruchy jak byśmy malowali powierzchnię, doklejamy płatki do powierzchni. Na koniec można całą powierzchnię delikatnie przepolerować bardzo miękką flanelową ściereczką. Ja do tego celu używam pędzla z bardzo miękkiego włosia. 
UWAGAPłatki metaliczne są bardzo delikatne i mogą się porysować.

UBYTKI

Jeżeli podczas przenoszenia płatka na mebel, ulegnie on uszkodzeniu, to nie jest to problem. Wystarczy w nie pokryte miejsce, przykleić fragment płatka. Po wypolerowaniu granice klejenia zostaną zatarte.  


Kilka ujęć z tego etapu TUTAJ.


LAKIEROWANIE

Po nałożeniu płatków i wypolerowaniu, całość zabezpieczyłyśmy lakierem. Do tego mebla użyłyśmy lakieru DO MEBLI I BOAZERII Firmy V33 - o satynowym połysku, dającym wysoką odporność na zarysowania i uderzenia. Lakier ten przeznaczony jest do ochrony wewnętrznych elementów drewnianych, a co za tym idzie, podczas malowania lakier nie wydziela przykrego zapachu i szybko schnie (na dotyk 30 min). Użyte narzędzia wystarczy umyć wodą. Dodatkowo lakier ten jest przyjazny dla środowiska! 

UWAGA: lakierujemy nie wcześniej niż po upływie 24 godzin.



EFEKT KOŃCOWY


Użycie techniki płatkowania złotem sprawia, że efekt końcowy jest naprawdę spektakulerny. Mebel nabiera głębi i szlachetności. Płatki metaliczne występuje w różnych kolorach od srebrnego, poprzez złote, aż do ciepłej miedzi. My użyłyśmy dwóch kolorów klasycznego jasnego złota i modnej w tym sezonie różowej miedzi. 



Ciekawe jesteśmy czy taka technika Wam się podoba, a może już coś płatkowaliście?




Dla wszystkich chcących wypróbować tą technikę mamy mały konkurs:

1) Wyślijcie na nasz adres mailowy: panitopotrafi@gmail.com

zdjęcie przedmiotu, który chcielibyście ozdobić płatkami złota.

2) W komentarzu pod tym postem napiszcie - dlaczego akurat ten przedmiot?

3) Jeśli jeszcze nie lubicie to polubcie nasz fun-page.

Nagrodą jest zestaw do płatkowania.



Konkurs rozstrzygnięty! 
Wygrała Pani Izabela, która urzekła nas swoja rodzinna opowieścią o starym fotelu:
"Jest to fotel bardzo stary...sama nie wiem ile może mieć lat, ale od dziecka pamiętam (a mam już 45 lat) jak na nim przesiadywał mój Ś.P dziadek Henryk. To był jego fotel, oglądał na nim telewizję, jadał posiłki i na każdych imprezach rodzinnych to było jego honorowe miejsce. Ponieważ fotel jest u mnie już od jakiś 
10 lat, a ja dorosłam do tego ,że pamiątki rodzinne są bezcenne, 
postanowiłam go samodzielnie odnowić. (...)" Nie tylko że ocaliła mebel, ale sprawiła ze dziadek, wciąż jest obecny w jej życiu 
i wspomnieniach - i to bardzo nam się spodobało.
Raz jeszcze gratulujemy!




Ania i Beti, 

czyli dziewczyny z bloga "Pani to potrafi"

25 komentarzy:

  1. Ciekawy post, ja nigdy nie płatkowałam .... z chęcią bym spróbowała tej techniki
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ps. zdjęcie wysłałam i tam napisałam dlaczego akurat tak a nie inaczej ;)

      Usuń
    2. Mejl doszedł, bardzo dziękujemy. Swoją drogą bardzo ładny mebel. Ciekawa jestem gdzie kupiłaś? Nawet teraz wygląda wspaniale!

      Usuń
    3. Nie kupiłam, dostałam :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Zachęcamy do wzięcia udziału w konkursie!

      Usuń
  3. ... poczyniłam jedną próbę z płatkami srebra, ofiarą padła taca ... niestety klej nanosiłam pędzlem i zostały widoczne brzydkie smugi ... kolejne próby będą z wałkiem ... czy flokowy, taki do akryli będzie ok?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej, mu też używamy chętnie wałków flokowych, ale takich przepranych, żeby nie pozostawiały włosków.

      Usuń
  4. Bardzo fajny pomysł! Nie wiem czy bym go dla siebie wykorzystała. Ale wyglada eleganco i ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda że złoto to bardzo mocny akcent i nie wszędzie pasuje w tak dużej skali. Ja mam w domu szafki płatkowane srebrem a potem patynowane szmaragdem i ciemnym woskiem od AS (można zobaczyć w najnowszym numerze Moje Mieszkanie), wyglądają bardzo kosmicznie i budzą ogólne zdumienie ;)

      Usuń
  5. o , wow, wydaje się być na prawdę trudne, za to jaki efekt! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie o to chodzi że nie jest to tak skomplikowane, jakby się wydawało. Proponuję rozpocząć od czegoś niewielkiego, a płatki i klej można wygrać u nas w konkursie :) Zachęcam do tego bo pozłocone detale ram, szkatułek czy fragmentów mebli, wyglądają zjawiskowo!

      Usuń
  6. Chcę wypróbowac płatki bo nigdy tego nie robiłam a podoba mi sie efekt postarzanego złota ..mam ooogromny bufet (wysłany w mailu) ,który własnie tak chce ozobić..

    OdpowiedzUsuń
  7. ja chciałam tylko nadmienić że dresik czadowy i jeszcze lepsza koszulka ;-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koszulka też mi wpadła w oko ;) #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
  8. Kurcze, świetnie to wygląda. Na pewno porozglądam się za jakimś starym gruchotem w domu, który warto ozłocić :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Znalazłam stary obraz, a właściwie wydruk obrazu w pięknej ramie na strychu. pomyślałam sobie, żeby zrobić coś nowego - zmienić ramę w Luwrowską oprawę do grafiki stworzonej własną techniką - kolarz inspiracji, który zmieniałby się wraz z aktualnymi upodobaniami artystycznymi... czyli DIY na DIY - Incepcja w czystej postaci :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Korzystam z konta Google+ mojego syna Macieja. Chciałam wziąć udział w blogowym konkursie płatkowania złotem. Mój plan to fotel, którego ramę mam zamiar wypłatkować na złoto.

    Jest to fotel bardzo stary...sama nie wiem ile może mieć lat, ale od dziecka pamiętam (a mam już 45 lat) jak na nim przesiadywał mój Ś.P dziadek Henryk.
    To był jego fotel, oglądał na nim telewizję, jadał posiłki i na każdych imprezach rodzinnych to było jego honorowe miejsce. Ponieważ fotel jest u mnie już od jakiś 10 lat, a ja dorosłam do tego ,że pamiątki rodzinne są bezcenne, postanowiłam go samodzielnie odnowić.
    Na zdjęciu widać , był on koloru czerwonego z ciemną politurą brązową. Obecnie obiłam go sama materiałem tapicerskim w kolorze ciemnego turkusu, a że w białym salonie mam dużo złotych dodatków, planuję ozłocić jego ramę. Nigdy tego nie robiłam jeszcze, więc czas zacząć. Do kompletu uszyłam już złote poduszki widoczne na zdjęciu. Mam nadzieje , ze to dobry pomysł a ja z Waszą pomocą ( świetna instrukcja na blogu ) dam radę;-) pozdrawiam Izabela

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszędzie czytam, że do zabezpieczania złoceń, szczególnie stopami miedzi (złoty szlagmetal) trzeba stosować lakier spirytusowe syntetyczne. Zastosowany lakier V33 jest chyba lakierem wodnym. Jak się sprawdził?

    OdpowiedzUsuń
  13. Szlagmetalu, ani stopów imitujących metale szlachetne nie traktujemy lakierami wodnymi!!! Dotykanie płatków gołą ręką też jest niedopuszczalne. Pędzej szczeciniak rysuje płatki... Efekt jest taki, że od zawilgoceń lub otłuszczeń powstaną prędzej lub później zaśniedziałe plamy. Fajnie, że pokazujecię Panie różne techniki DIY, jednak w tym przypadku pojawiło się sporo "gruboskórności". Plusem jest, że za rok-dwa będzie pretekst do kolejnej renowacji ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. super, ale dla mnie złoto gryzie się z PRLem, jednak sama technika płatkowania bardzo ciekawa, dzięki za poradnik #zmalujzpanitopotrafi

    OdpowiedzUsuń
  15. Kupiłam konsolę pokrytą płatkami złota w jasnym kolorze ,,,ciemniejszy był widoczny na zdjęciu.....czy jest możliwość , by jakoś przyciemnić tem kolor , chociaż w miejscach gdzie jest rzeżbienie ?

    OdpowiedzUsuń