MOSKITIERA DOBRA NA WSZYSTKO, CZYLI BALDACHIM W NOWEJ ROLI

9.6.20 Pani to potrafi 5 Comments


PROLOG
Są takie magiczne rzeczy, które towarzyszą nam ciągle, praktycznie przez okrągły rok. Na pewno każdy z Was znajdzie w swoim otoczeniu taki przedmiot, który zawsze ma ze sobą i nie raz był wdzięczny, za jego posiadanie. Ja nazywam te niezwykłe rzeczy „domowymi musthave’ami” i jest ich parę w moim otoczeniu. Zabieram je ze sobą zawsze kiedy wyjeżdżam, nie ważne czy to urlop w Chorwacji czy  wizyta na ogródkach działkowych, a i w domu korzystam z nich przez cały okrągły rok. 
Coś Wam już świta? Też tak macie? 

The Winner is…
Poszperałyśmy z Anią w zasobach naszej pamięci i wyszło nam, że jest parę przedmiotów, które można zaliczyć do tego grona. To rankingu dostał się wielofunkcyjny szwajcarski scyzoryk z nożyczkami i pincetką w środku, którym nie tylko wyrwiesz drzazgę z palca lub niechcianą brew, ale możesz wypatroszyć rybę na biwaku i dokręcić poluzowaną śrubę w hotelowym łóżku. Ja dorzucam tu jeszcze bronzer do ciała, który wielokrotnie poprawił mój wygląd w najmniej oczekiwanych dla mnie sytuacjach, zapudrował białą plamę po samoopalaczu i wyczarował piękne policzki, gdy trzeba było. Ale zwycięzcą w tej kategorii jest niewątpliwie moskitiera przenośna Comfort tesa®


Zarówno w naszych projektach jak i w życiu prywatnym służyła nam już wielokrotnie. Była baldachimem w sypialni, osłoną od robactwa na urlopie, dodała szyku w pokoju gościnnym w Łebie, zapewniła luksus na balkonie i sprawiła, że moja randka z mężem (ku uciesze dzieci), przebiegła bez zarzutu. 

Dlaczego ona? 
Moskitiera Comfort przenośna,  została doskonale zaprojektowana: mała i kompaktowa, umieszczona w poręcznej czerwonej torebce, która wejdzie bez problemu do każdego bagażu. Wykonana z  tiulu jest lekka ale bez problemu można uprać ją w pralce. Jest duża i można ją zawiesić nad dowolnych rozmiarów łóżkiem. Bez problemu zmieści też ogrodową huśtawkę dla dwojga! 




W zestawie oprócz moskitiery i pokrowca znajdziecie wszystkie potrzebne akcesoria, żeby zawiesić ją nad łóżkiem: sznurek zakończony gumką, haczyk i taśmy dwustronnie klejące więc montaż w pokoju hotelowym to nie problem, wystarczy po urlopie odkleić taśmę i zabrać moskitierę ze sobą. 




Randka nie tylko w ciemno
Jeżeli chcecie spędzić czas wyjątkowo: zaręczyć się w ogrodzie, umówić się na randkę z mężem (i nie tylko), przygotować garden party czy dziecięce urodziny, to bez moskitiery ani rusz! Za jej pomocą wyczarujecie najbardziej romantyczny namiot, dosłownie w parę sekund. 

No i żaden komar nie miał tym razem szansy! 






PARTNEREM PROJEKTU BYŁA MARKA

KOCHANI DZIĘKUJEMY, 
ŻE ODWIEDZILIŚCIE NASZEGO BLOGA
ZAPRASZAMY CZĘŚCIEJ

POZDRAWIAMY WAS CIEPLUTKO
ANIA I BETI, 
CZYLI DZIEWCZYNY Z PANI TO POTRAFI

5 komentarzy:

  1. O tak, właśnie czegoś takiego potrzebuję teraz! U nas sezon na denerwujące muchy się zaczął, więc moskitiera będzie niezbędna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Joanna, u nas plaga komarów więc wpisała się idealnie. Używamy jej od kilku lat, więc w tym roku znów z nami pojedzie na urlop (tym razem w kraju).

      Usuń
  2. Piękne miejsce, może nie u mnie na ogrodzie, ponieważ mam plagę komarów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu, to moskitiera jest idealna dla Ciebie!!! Miałyśmy ją w podróży i była wybawieniem przed plagą owadów w południowej Europie :-)

      Usuń
  3. Zamiast scyzoryka polecam dobry Multitool :) mąż takowy ma zawsze w kieszeni :) a co do moskitiery to muszą koniecznie taką kupić bo mnie niedługo komary zjedzą żywcem :)

    OdpowiedzUsuń