KULISY PROGRAMU ROBOTA NA WEEKEND - ODCINEK 8 / SEZON 2 - CZYLI POKÓJ DZIECIĘCY ZE STREFĄ KREATYWNĄ

13.8.19 Pani to potrafi 1 Comments


prolog
Nieunikniony koniec lata nadchodzi! 
15 sierpnia to data jak każda inna. Niby tak, ale 15 to połowa miesiąca, a to znaczy, że do końca wakacji zostało już niewiele.  Dodatkowo, podkreślają to pojawiające się artykuły szkolne we wszystkich marketach. I wtedy uświadamiamy sobie że nadciąga nieunikniony BACK TO SCHOOL! 

Z jednej strony ogarnia mnie panika bo lato się kończy, z drugiej to czas na metamorfozę pokoju dziecięcego. Zawsze o tej porze zmieniam pokoje moich córek, maluję je na nowo, dodaję nowe biurka i po prostu tworzę te przestrzenie od nowa, by koniec wakacji był łatwiejszy do zniesienia. 

Pomyślałyśmy z Anią, że to dobry moment by pokazać Wam jak urządziłyśmy pokój dziecięcy w II sezonie naszego programu Robota na Weekend. Jak zapewnie wiecie, nie jest to nasz pierwszy pokój dziecięcy pisałyśmy już o tym (TUTAJ i TUTAJ). To wdzięczny temat ale za każdym razem to również wyzwanie, bo dzieci to bardzo wymagający klienci! 

bohaterka 8-go odcinka

Pokój Lenki rodzice urządzili dawno temu, tak dawno, bo kiedy Tosi nie  było jeszcze  na świecie. Już wtedy zadbali o biurko, półki na książki i wszystko o czym tylko pomyśleli. Mała Tosia przestała być już mała i miała wiele do powiedzenia na temat tego, co powinno znaleść się w jej pokoju, a nie było tego mało.

W zgłoszeniu jej mama napisała: „Cześć Dziewczyny, Mam problem z pokojem mojej 9 letniej córki Tosi. Pokój miała urządzany tuż przed jej narodzinami i dzisiaj nie jest już odpowiedni dla dużego dziecka. Nie podoba jej się kolor ścian, kolor mebli, źle odrabia jej się tam lekcje. Chciałaby mieć kryjówkę w pokoju , marzy jej się też huśtawka/hamak. Potrzebuje też nowego miejsca do spania”. Po wstępnych rozmowach, do listy życzeń doszła jeszcze ściana z farbą tablicową. 

Zgłoszenie w tajemnicy wysłał również tata, a o co poprosił i dla kogo - zobaczcie sami w odcinku programu (powtórki programu można zobaczyć w stacji Nowa.tv) 


nno ale jak nie my, to kto? 

Czyli wymyślamy i upychamy
Na szczęście pokój nie był najmniejszy z jakim miałyśmy do tej pory do czynienia. Tradycyjnie okno usytuowane było na przeciw drzwi wejściowych z dużą szafą za nimi. Postanowiłyśmy, że szafa zostaje. Pokój podzieliłyśmy na trzy części wytyczając w ten sposób strefę sportową, naukowo-rekreacyjną z biurkiem i strefę sypialnianą. 


część I

Czyli urządzamy strefę rekreacyjną.
Główną częścią pokoju dziecięcego stała się strefa rekreacyjna. Złożyła się na nią zaprojektowana przez nas a wykonana przez naszych Panów (Only Home) ścianka wspinaczkowa, która została zintegrowana z drabinką gimnastyczną. Drabinka to nie coś zwykłego, takiego jak znamy ze szkoły o nie. Nasz wybór padł na drabinki firmy BenchK.
Są nie tylko bardzo funkcjonalne z wszelkimi atestami bezpieczeństwa, ale też po prostu bardzo ładne. Wybrałyśmy model FUSION, który nadaje się nie tylko dla 9-letniego dziecka, ale i całej rodziny. Na takich drabinkach można nie tylko ćwiczyć plecy, ale dokładając ławeczkę (jest w zestawie), można ćwiczyć brzuszki! Do tej drabinki kupiłyśmy jeszcze dodatkowe sznurkowe akcesoria. 



Szafa usytuowana za drzwiami dostała dodatkową funkcję, bo pomalowana farbą tablicową stanowiła teraz cześć strefy kreatywnej. W tej części pokoju powiesiłyśmy jeszcze podwieszany fotel, który stał się łącznikiem pomiędzy strefą sportową a sypialnią.

cześć II

Biurko i strefa nauki
W tym układzie pokoju na biurko zostało niewiele miejsca. Wybrałyśmy blat w imitacji dębu i wykonałyśmy komódkę z szufladek MOPPE. To już nie nasza pierwsza, ale ciagle ulubiona. Jak wykonać taką szafeczkę przeczytacie TUTAJ i TUTAJ. Nad biurkiem powiesiłyśmy stalowa kratkę, żeby Tosia mogła wieszać swoje rysunki i pamiątki. 


cześć III

Strefa spanie z księżycem w pełni.
Część sypialniana miała służyć nie tylko do spania ale też i zabawy. Dlatego zwykłe łózko drewniane dostało prostokątny stelaż, który może być baldachimem, a pokryty kocem może przeobrazić się w praktyczną kryjówkę. Fragmenty ściany, te znajdujące się tej części pomalowałyśmy na piękny odcień ciemnego niebieskiego. Wiadomo, że taki kolor sprzyja relaksowi i zasypianiu. W rogu pokoju swoje miejsce znalazł stary regał na książki. Ponieważ był biały to pięknie zaświecił na niebieskiej ścianie. 

Projektem, który najbardziej nas cieszył było wykonanie lamy ściennej typu MOON. Zawsze chciałyśmy taką zrobić. Jak się okazało nie było to wcale trudne. Okrągły plafon z płaskim frontem kupiłyśmy w sklepie z lampami. Koszt to około 140,-. Do tego, w zaprzyjaźnionej drukarni, która potrafi wydrukować dla nas w trybie ekspresowym (rzuć okien na ich opis w tytule pliku :-) zamówiłyśmy wydruk księżyca w pełni, wykonany na naklejce. Jeśli w drukarni jest ploter, odrazu mogą Wam dociąć idealny okrąg. Zdjęcie księżyca znalazłyśmy na stronach oferujących darmowe zdjęcia do pobrania. Wydruk wystarczyło przyciąć i nakleić na plafon. Jedynie, co zostało do zrobienia, to podłączenie kabla z włącznikiem. 




Z efektu naszej pracy byłyśmy zadowolone, ale nie wiadomo było co powie na to wymagająca Tosia. Na szczęcie pokój okazał się strzałem w 10! Uff… ulżyło nam. 






Cały odcinek z metamorfozy możecie zobaczyć TUTAJ



JEŚLI MACIE PYTANIA ODNOŚNIE 
KULSÓW PROGRAMU lub samego programu
- ŚMIAŁO PISZCIE, ODPOWIEMY NA WSZYSTKie 
Wasze pytania


POZDRAWIAMY CIEPLUTKO
ANIA I BETI, CZYLI DZIEWCZYNY 
PANI TO POTRAFI
PROWADZĄCE PROGRAMU
"ROBOTA NA WEEKEND"

1 komentarz:

  1. Można również wykorzystać masujące wypustki na szczeblach drabinki do ćwiczeń https://malpiszon.pl/sklep/kategorie/drabinki-gimnastyczne/kometa-next-1/. Jak tutaj

    OdpowiedzUsuń