ZMYSŁOWE WNĘTRZA, CZYLI RELACJA Z WARSZTATÓW...

24.5.16 Pani to potrafi Ania & Beti 7 Comments


Już po raz drugi, miałyśmy przyjemność spotkać się z naszymi czytelnikami (i nie tylko) w Galerii Wnętrz DOMAR. Tym razem wszystko kręciło się wokół zmysłów. Nic dziwnego, miesiąc maj - jest jednym z najbardziej romantycznych miesięcy w roku - wszystko rozkwita, pachnie, przyroda zachęca do flirtu, nie tylko z naturą... ptaki zakładają gniazda, a parkowe ławeczki zapełniają się randkującą młodzieżą! 

Co za miesiąc! 




I w takim właśnie zmysłowym klimacie, spotkaliśmy się aby wspólnie porozmawiać o współczesnym buduarze, męskiej sypialni, zmysłowej łazience i tym co dobre w kuchni. Wcześniej przygotowałyśmy aranżacje, które miały być scenerią do naszych rozważań o zmysłach... 


Męska sypialnia... ściany zdobiły czarno-białe fotografie Brodziaka (Vivid Gallery), całości dopełniły przepiękne tapety z STUDIO TAPET I SZTUKATERII - MAGIC HOME (znajdujący się na parterze G.W. Domar).


Pierwszą część przy DOMKACH (główne ekspozycje w holu galerii) umilały nam zapachy z Aromamarketingu. Rozbawione dziewczyny uświadomiły nam jakim zapachem wzmocnić nastrój w sypialni, czym może pachnieć luksusowa łazienka... a w końcu czym „zabić“ w kuchni zapach cebuli!















A już w galerii GIA Paulina Wołk i Sylwia Gulewicz-Wysocka poprowadziły nas przez meandry ciemności I pokazały jak modelować przestrzeń światłem.














Pan Łukasz Dudała z włoskich kuchni - sprawił iż gotowanie stało się czystą zmysłową przyjemnością, bez dymowych konsekwencji.,. (do dzisiaj ubolewamy, że zrobił to tylko teoretycznie!) 















Leżąc na wyśmienitych materacach czułyśmy się jak księżniczki na ziarnku grochu… bez grochu jednakże. Tam też testowałyśmy fantastyczne świece, które paląc się, skwierczą jak płonący kominek (te urokliwe świeczki, to nasze ostatnie odkrycie). Rozważałyśmy też, czy w dzisiejszych wnętrzach jest jeszcze miejsce na kobiecą przestrzeń jaką jest buduar…



I jak zwykle były nagrody i fantastyczne niespodzianki! My już nie możemy doczekać się jesieni, kiedy to spotkamy się ponownie. A żeby nie było wam smutno, mamy dla Was do wygrania wspaniałą świeczkę WoodWick o zapachu SOFT CHAMBAY, którą ufundował sklep ŁADNIE PACHNIE (ul. Odrzańska 24-29 we Wrocławiu).


K O N K U R S!

1. Napisz co wyróżnia świeczki WoodWick od innych świec?
(wygrywa najciekawszy komentarz pod postem)
2. Jeśli masz konto na Facebooku polub oba fun-page:
 Pani to potrafi i Ładnie Pachnie

NAGRODĘ OTRZYMUJE 

JOANNA SNOPEK 

GRATULUJEMY 

(PROSIMY O KONTAKT W CELU ODBIORU WYGRANEJ)


Pozdrawiamy cieplutko,
Ania i Beti, czyli dziewczyny z Pani to potafi

7 komentarzy:

  1. Dla mnie jest jak luksusowy krem dla duszy :) i w dodatku ekologiczny, na bazie soi ...

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwsza myśl: świeczka jak świeczka… cóż w niej niezwykłego?
    Zapalam ją po powrocie do domu, zmęczona po całym dniu zawodowych wyzwań. Spokojnie zabieram się do przygotowanie późnego obiadu. Pierwsze doznanie paradoksalnie nie zapachowe. Delikatny dźwięk ognia w kominku, płonącego drewna koi zszargane nerwy, sprawia, że szerzej uśmiecham się do siebie pochylona nad kuchenką. Po chwili dociera do mnie niezwykły zapach…początkowo delikatny, nie narzucający się. Powoli zmysłowy aromat białej herbaty i jaśminu w niezwykle subtelny sposób otula całe wnętrze. Cudowny zapach świecy Woodwick przywodzi na myśl najpiękniejsze chwile, a lekko trzaskający knot pozwala przenieść się myślami przed wakacyjne ognisko lub kominek rozpalony w zimowy wieczór.
    Niby tylko świeczka, ale tylko ona potrafi przywołać tyle wspomnień, sprawić, że wieczór nawet po najtrudniejszym dniu staje się oazą spokoju, radości i piękna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratulacje, ach rozmarzyłam się #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
  3. Woodwick - już sama nazwa wydała mi się intrygująca i kusząca, ale jak dotknęłam i powąchałam to otuliły mnie cudowne uczucia a każdy zapach przenosił w inne miejsce <3
    Nie sądziłam, że tak mnie urzeknie ich zapach, ale głos jaki wydała z siebie Świeca Hearthwick przeszedł moje wyobrażenia, bo od razu wyobraziłam sobie kominek i siebie w mieszkaniu z ukochaną osobą - bezcenne doznania za co dziękuję Wam Dziewczyny, bo gdybym nie wpadła na Wasze wydarzenie byłabym uboższa o to doświadczenie :* Ściskam i do zobaczenia!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. hop hop :) a czy wyniki konkursu już były? chyba przeoczyłam...

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulacje!:)
    #zmalujzpanitopotrafi

    OdpowiedzUsuń
  6. podoba mi się ta męska sypialnia :) #zmalujzpanitopotrafi

    OdpowiedzUsuń