PROJEKT PRACOWNIA ROZPOCZĘTY - PROLOG CZ.1

23.4.16 Pani to potrafi Ania & Beti 23 Comments


POSZUKIWANIA

Poszukiwania pracowni trwały wiele miesięcy… marzyła nam się pracownia z prawdziwego zdarzenia, taka po prostu z „klimatem i duszą” - wysokie pomieszczenie, może w cegle, z pięknymi żeliwnymi oknami itp. Niestety takich miejsce we Wrocławiu jest niewiele, większość zabudowań pofabrycznych została rozebrana (w ostatnim dwudziestoleciu!). Zdarzyło nam się oglądać klimatyczne miejsca: niestety bez ogromnych nakładów finansowych nie nadawały się one do użytku, a te po remoncie nie były na naszą kieszeń. Pozostało nam czekać na przysłowiowy łut szczęścia lub zmienić swoje oczekiwania (to ostatnie oczywiście nie wchodziło w grę). 

NADODRZE CZY PRZEDMIEŚCIE OŁAWSKIE?

Najwięcej lokali miałyśmy okazję oglądać na Nadodrzu, modny we Wrocławiu zakątek dla artystów, rzemieślników, pełen pracowni, galerii i uroczych knajpek… Niestety, wszystko co nam się podobało było już zajęte, a to co wolne, raczej nie dla nas. L Po kilkunastu wizytach w najróżniejszych zakątkach Wrocławia,  postanowiłyśmy zawęzić swoje poszukiwania do Przedmieścia Oławskiego…, no może „Trójkąt” nas przyjmie?
I tak, za sprawą ogłoszenia w internecie, trafiłyśmy na ul. Krakowską.  Lokal znajdował się na tyłach historycznego budynku dawnej Szkoły Ludowej. To tu, czekało na nas, prawie 100 metrowe pomieszczenie z dużym potencjałem, który obie dostrzegłyśmy w mgnieniu oka.

Już przy pierwszej wizycie podjęłyśmy decyzję, że to jest to! A to co nas najbardziej oczarowało, to chyba otoczenie - już widziałyśmy się oczyma wyobraźni, jak siedzimy pijąc poranną kawkę, wpatrzone w wir przepływającej tuż obok rzeki „Oławy”. 

KILKA ZDAŃ O HISTORII BUDYNKU

Budynek dawnej Szkoły Ludowej został zaprojektowany w 1907 roku przez Richarda Plüddemann’a, słynnego niemieckiego architekta z przełomu XIX i XX wieku. Po wojnie bryła budynku zmieniła się, konstrukcja dachu została przebudowana, a elewacja frontowa została otynkowana. Dziś już nie prezentuje się tak okazale, jednak wnętrza i okazałe ornamenty kamienne, które można odnaleźć na nieotynkowanych ścianach, kryją w sobie jeszcze dawną historię. Po wojnie, aż do lat 90-tych w budynku funkcjonował zakład UNITRA, obecnie znajduje się tam Wyższa Szkoła EDUKACJA, od której wynajmujemy „nasz” lokal.
Oryginalne plany i rysunki budynku znajdują się Archiwum Budowlanym we Wrocławiu (oddział Muzeum Architektury we Wrocławiu), które posiada największe zbiory w Polsce projektów, planów i map. Obecnie są one zdigitalizowane, tak więc wgląd do planów znajdziecie tutaj: link

 Foto. 1 - widok do obecnej ul. Krakowskiej,
Foto. 2 - widok od strony kąpieliska - rozlewiska na rzece Oławie (dzisiaj nie funkcjonuje).

KILKA SŁÓW O ARCHITEKCIE:
Richard Plüddemann (ur. 30.09.1846 w Gąskach /dawniej Funkenhagen/ na Pomorzu, zm. 1.02.1910 we Wrocławiu) – niemiecki architekt i projektant, przez 23 lata radca budowlany we Wrocławiu. 2 lipca 1885 Plüddemann został przez radę miejską Wrocławia wybrany na stanowisko miejskiego radcy budowlanego do spraw architektury/budownictwa naziemnego (Stadtbaurat in der Hochbauverwaltung). 1 września 1885 został zaprzysiężony na dwunastoletnią kadencję. 18 stycznia 1897 wybrano go na drugą kadencję. W 1903 otrzymał tytuł honorowy tajnego radcy budownictwa (Geheimer Baurat). Był głównym architektem i współprojektantem wielu budynków mieszkalnych i użyteczności publicznej we Wrocławiu - w tym przeszło trzydziestu szkół, dwóch hal targowych, kilku mostów, łaźni, sierocińców, rogatek celnych, straży pożarnych oraz budynków portu odrzańskiego. Jednak najsłynniejszy jego projekt to Most Grunwaldzki.

WALKA OFERT, TAKIE RZECZY NIE TYLKO NA ZACHODZIE
Jednak zanim odebrałyśmy klucze, czekała nas "walka ofert" (jak na zachodnim rynku nieruchomości). Naszą konkurentką okazała się była uczestniczka Masterchefa, która planowała stworzyć w tym miejscu - studio kulinarne. Nie wiemy czy to nasz urok osobisty, czy inne względy ale to właśnie my, wygrałyśmy tą ofertę! 


ETAP I  - WYDZIELENIE STREF

W dniu 4.04.2016 r. oficjalnie odebrałyśmy kluczę, i  rozpoczęłyśmy intensywny proces projektowania.  Na początek wydzieliłyśmy w pracowni strefy:
  • warsztatową, gdzie znajdzie się 6 stanowisk wyposażonych w narzędzie i elektronarzędzia
  • kreatywną, gdzie staną dwa ogromne stoły robocze
  • kuchenną, tak zaplanowałyśmy aneks kuchenny wyposażony w ekspres do kawy, lodówkę, zmywarkę itp.
  • twórczą, strefa gdzie znajdzie się nasze biuro…
  • sprzedażową (na antresoli, przy wejściu), gdzie można będzie zakupić farby i inne akcesoria.


ETAP II – MALOWANIE

Już w następnym tygodniu rozpoczynamy malowania całej pracowni, za farby dziękujemy jednemu z partnerów firmie ŚNIEŻKA.

NASI PARTNERZY:

Ostatnio bardzo intensywnie pracowałyśmy nad pozyskaniem partnerów, którzy z nami będą współtworzyć pracownię. Cały czas rozmawiamy z wieloma firmami, tak więc lista jest jeszcze otwarta. Już dziś możemy pochwalić się, że do naszego projektu „Pracownia” dołączyły:

Kolejne etapy prac remontowych już niebawem na blogu, trzymajcie za nas kciuki
Pozdrawiamy cieplutko, Ania i Beata, czyli dziewczyny z bloga Pani to potrafi"

23 komentarze:

  1. Cudownie, trzymam kciuki za powodzenie akcji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję i życzę powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy i mamy nadzieję że będziecie nas odwiedzać! :)

      Usuń
  3. Zadzieje się we Wrocławiu! ❤
    Trzymam kciuki! 😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorotko, na Ciebie zawsze można liczyć, trzymaj mocno! :-)

      Usuń
  4. Lokal prezentuje się bardzo obiecująco! Dziewczyny stworzycie na pewno genialne miejsce i mam nadzieję, że będę mogła kiedyś u Was zagościć na jakichś warsztatach albo parapetówie:) Niestety poprzednie warsztaty mnie ominęły, bo byłam w delegacji:( Pewnie macie mnóstwo pomysłów i aż zacieram ręce na te posty, które się szykują w przyszłości:) Powodzenia! Trzymam kciuki oby szło po Waszej myśli! Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alu dziękujemy, własna pracownia to dla nas ogromne wyzwanie. Pomysłów mamy tak wiele, że trudno się zdecydować. Chcemy stworzyć miejsce z duszą, a to zawsze jest trudne, szczególnie, że robimy je dla siebie.
      Mamy nadzieje, że już niebawem spotkamy się u nas na otwarciu, buziaki :-)

      Usuń
    2. :)
      #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    3. to prawda, że dużo łatwiej jest coś dla kogoś niż dla siebie #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
  5. Świetna wiadomość, że znalazłyście miejsce do rozwinięcia skrzydeł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy, już nie możemy doczekać się urządzania, zawsze robimy to dla kogoś, teraz przyszedł czas na nas :-)

      Usuń
  6. Ekstra! Powodzenia i z niecierpliwością czekamy na rezultaty kolejnych etapów prac:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super! Gratuluje i życzę powodzenia. Marzeń mojej agencji kreatywnej mieć biuro właśnie w takim miejscu...wierzę, że się spełni :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno! My szukałyśmy prawie rok, cierpliwość popłaca. Wierzę że i wy znajdziecie!

      Usuń
  8. Wspaniałe pomieszczenie z duszą! I cudowny budynek. Ahhh czekam z niecierpliwością na dalsze fotki :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow ale się dzieje - czekam na więcej!

    OdpowiedzUsuń
  10. nie widzę oddzielnego tematu, a jak już tu trafiłam, to napiszę ;) Chcę kupić okna pcv - Wrocław, może okolice. Gdzie w okolicy Wrocławia kupić okna? Czy do Waszej przebudowy będziecie wstawiały nowe okna? jakieś wskazówki?

    OdpowiedzUsuń
  11. Też mnie zaciekawiła kwestia okna PCV, będą tam wstawione, bo chyba aktualnie są drewniane?

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam stare ceglane budynki... i bardzo żałuję, że w naszym pięknym Wrocławiu nie zawsze docenia się urok dawnej architektury
    #zmalujzpanitopotrafi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj coraz częściej się docenia #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
  13. Fajnie, że można zobaczyć jak wasza pracownia wyglądała na początku!
    #zmalujzpanitopotrafi

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo fajne miejsce #zmalujzpanitopotrafi

    OdpowiedzUsuń