METAMORFOZA STAREJ ŁAZIENKI, CZYLI REMONT DIY

7.9.20 Pani to potrafi 8 Comments


PROLOG

O mojej łazience pisałam już tego lata 2 razy: pierwszy raz jak zastanawiałam się jak go przeprowadzić i nie zbankrutować (TUTAJ). Dzisiaj przyszedł czas by pokazać Wam efekt końcowy. Tak naprawdę zmiany są małe, obyło się bez zrywania kafli, wanna też pozostała ta sama. Postanowiłam wymienić toaletę i umywalkę, a całość po prostu pomalować. Ale zacząć musiałam od szorowania. 


MYCIE, MYCIE, I JESZCZE RAZ MYCIE!

Możecie mi wierzyć albo i nie, ale mycie łazienki zajęło mi 3 dni. Najpierw wyrzuciłam wszystko co było zbędne, ogołociłam ściany z pojemników na mydło i dyspenserów do ręczników. Później za pomocą szarego mydła, płynu do mycia silników samochodowych, mleczek szorujących i niezliczonych torebek sody oczyszczonej, zdzierałam stary brud. Na pierwszy rzut oka, łazienka nie wyglądała na zapuszczoną, ale lata używania zrobiły swoje. Kafle pokryte były grubą warstwą mydła i osadów. To trzeba było usunąć szorując wytrwale. Kiedy wszystko wyszorowałam, zaczęła się faza odtłuszczania. Najpierw płyn do mycia silników, później spirytus techniczny. To kolejne godziny szorowania. Przyznam się Wam, że naprawdę się napracowałam. 



MALOWANIE SUFITU I ŚCIAN

Sufit i ściany pomalowałam na biało farbą, która może zastąpić płytki. To wodoodporna farba do wnętrz Easy Hydro-bariera od V33. Farba ta ma niesamowite właściwości, po pomalowaniu powierzchnia staje się odporna na wodę niczym kafle. W przypadku mojej łazienki to ważne, bo kafle, w partii nad wanną, położone są nisko i podczas brania prysznica, woda leje się na ścianę. Ta farba to doskonała alternatywa dla ściennych płytek ceramicznych, świetnie znosi wszelkie środki czystości i różnice temperatur. 


MALOWANIE PŁYTEK ŚCIENNYCH

Kafle w łazience zostały już raz pomalowane. Ktoś zrobił to już kiedyś i łazienka zyskała szary wygląd. Niestety nie w każdym przypadku, szarość wygląda znakomicie. Tutaj ewidentnie bardziej szkodziła, a łazienka wyglądała po prostu smutno. Ja chciałam ją przede wszystkim rozjaśnić. Dlatego postanowiłam płytki pomalować na biało. Łazienka jest mała i chociaż ma okno, to jednakbyła dosyć ciemna. Biel ją rozjaśniła. Malowanie płytek jest łatwe.





Do pomalowania kafli użyłyśmy farby renowacyjnej V33 do płytek ceramicznych, biały satyna. Farbę należy dokładnie wymieszać za pomocą mieszadła do farb, sięgając aż do dna pojemnika. Farba ma mieć gęstą konsystencję, nie należy jej rozcieńczać. Dodatkowy składnik produktu znajduje się w saszetce przyklejonej do wnętrza pokrywy. Przed aplikacją należy go KONIECZNIE zmieszać z farbą: otworzyć saszetkę i wlać całą jej zawartość do pojemnika z farbą i dobrze wymieszać. Tak przygotowana farba powinna być zużyta w ciągu 10 dni. Po tym czasie właściwości i przyczepność farby ulegają zmniejszeniu.


Aby właściwie pomalować kafle należy:

1. Nasączyć wałek równomiernie farbą, a następnie usunąć jej nadmiar na kratce malarskiej.

2. Nanosić starannie, metodą krzyżową, taką samą ilość farby na podobną powierzchnię.

3. Ostatnie pociągnięcie wałkiem wykonywać w jednym kierunku (np. z góry na dół). 


Aby otrzymać pełne właściwości i odporność produktu, musimy nałożyć dwie warstwy. Ja pomalowałam ich 5! Szara farba przebijała po kolejnych warstwach, bo nie chcąc mieć zacieków, nakładałam ją cienko. 


CZARNE ELEMENTY NA ŚCIANY
Nierówne poziomy kafli (wyższe nad wanną i niskie koło umywalki) postanowiłam ujednolicić za pomocą szerokiego czarnego pasa. Ponieważ czarny pas wchodzi też na kafle nad wanną, postanowiłam, że użyjemy farbę czarną z kolekcji Easy Renowacja Kuchnia V33. Farba ma też tą zaletę, że występuje w wersji matowej, co bardzo pasowało do mojego konceptu. Jak już tak malowałam, to pomalowałam nią jeszcze drzwi do łazienki.






WYPOSAŻENIE

Po pomalowaniu wszystkiego i położeniu podłogi (o tym przeczytacie TUTAJ), można było wstawić meble. Szafki: stojącą za toaletą i tą pod umywalkę zrobiła pracownia Only Home (stolarnia mojego osobistego małżonka TUTAJ), więc dla mnie było po kosztach. Wszystkie uchwyty, dyspensery i kubki na szczotki (tesa), udało się przewiesić z poprzedniego mieszkania. Jak ktoś jest zainteresowany tym tematem, to pisałyśmy o tym TUTAJ. Uchwyt na ręczniki za starego mieszkania przykręciłam na szufladę w ten sposób mam na czym zawiesić ręcznik i zaoszczędziłam na uchwycie! 


ŚWIATŁO

Łazienka posiada okno co jest niewątpliwym plusem, ale umywalka jest tak umieszczona, że stoi się tyłem do światła. Dlatego nad lustrem zaistniała lampa typu teatralnego. Pomieszczenie ma prawie trzy metry wysokości, więc musiał tam zaistnieć żyrandol. Bardzo dobrze z żyrandolem zagrał prosty plafon, który wybrałyśmy. Przyklejenie plafonu zakryło też brzydkie dziury po usunięciu starej lampy.  To by było tyle. Na drzwiach powiesiłam wieszaki na ręczniki. Łazienka wydaje się większa i pełna światła. 



 








A Wy, co o tym sądzicie? 



KOCHANI DZIĘKUJEMY, 
ŻE ODWIEDZILIŚCIE NASZEGO BLOGA
BĘDZIE NAM NIEZMIERNIE MIŁO JEŚLI POZOSTAWICIE 
PO SOBIE ŚLAD W POSTACI KOMENTARZA.

POZDRAWIAMY WAS CIEPLUTKO ANIA I BETI, 
CZYLI DZIEWCZYNY Z PANI TO POTRAFI

8 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie wyszło, zazdroszczę. Moja łazienka aż prosi się o taki lifting, ale boje się , że farby się nie sprawdzą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możemy Ci w pełni zagwarantować, że farby sprawdzają się wyśmienicie. Ważne jest to mycie i odtłuszczanie, jeżeli farba nie trzyma się kafli, to znaczy, że kafle były źle umyte i odtłuszczone. No i dziękujemy za komplement. Jeżeli będziesz miała więcej pytań, w sprawie użycia farb V33 proponujemy zajrzeć na inne nasze posty. Mamy ich trochę :)

      Usuń
  3. Ciekawa sprawa z tym malowaniem kafli. Godzinka roboty zamiast kucia, wynoszenia, klejenia itd... Super!

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowna przemiana! Super to wszystko się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń