JAK URZĄDZIĆ SYPIALNIE Z OTWARTĄ GARDEROBĄ...

25.7.17 Pani to potrafi Ania & Beti 9 Comments


W zeszłym tygodniu udało się nam zakończyć pierwszy etap z projektu: 3 MIASTA -3 STYLE - 3 REALIZACJE (TUTAJ) usytuowaną przy ulicy Hercena 7 (TUTAJ). Ze względu na obszerny materiał zdjęciowy (no dużo tego wyszło), postanowiłyśmy podzielić go na dwie części, i w pierwszej opublikowałyśmy wielofunkcyjny salon z czarną podłogą (TUTAJ). Zgodnie z umową, dzisiaj na blogu prezentujemy drugą część materiału czyli sypialnię z otwartą garderobą.

Jak już wcześniej pisałyśmy na sypialnię przeznaczyłyśmy prawie 30-metrowy pokój, usytuowany w przyziemiu kamienicy. Jak na przyziemie, sypialnia okazała się dość wysoka (2,75) i w miarę jasna. To ostatnie za sprawą dwóch okien, wychodzących na ogródek. W tym miejscu trzeba dodać, że ulica Hercena, jest jedną z tych ulic, gdzie już pierwotnie przed kamienicami zaprojektowane zostały małe ogródki, które oddzielały budynku od ulicy. Ten układ Inwestor zachował, przywracając im dawną świetność i restaurując ogrodzenie. Dzięki temu widok z sypialnianych okien, to widok na przyjemną zieleń, a nie nogi przechodniów.

PODŁOGA
Do sypialni prowadzą schody, które są kontynuacją podłogi w salonie. A jak zapewne pamiętacie, podłoga jest czarna. I tu pojawił się pierwszy problem z tym związany. Ponieważ na podłogę do sypialni wybrałyśmy panele podłogowe z kolekcji IMPRESSIVE (IM 1861) w pięknym szarym kolorze, które strukturą są bliźniaczą deską, do tych czarnych położonych na schodach i w salonie, pojawił się problem nie tyle co łączenia desek, bo tu firma Quick-Step ma na wszystko rozwiązanie, tylko kierunku kładzenia poszczególnych paneli. Mam nadzieję że dobrze zobrazuje to nasza grafika:
Jak widać na powyższym rysunku, panele na schodach położone są równolegle do długości schodka, te w pokoju powinny być zamontowane prostopadłe do najdłuższej ściany i światła okien. Pozostało więc pytanie w którym miejscu złączyć kolory: czy zaraz za schodkami, czy dalej. Podczas projektowania postanowiłyśmy kolor czarny pociągnąć dalej i w ten sposób wydzielić strefę garderoby. Pomysł się nam spodobał i tak też zrobiłyśmy.



KOLORY

Ponieważ sypialnia z racji swojego usytuowanie (przyziemie) nie jest mocno naświetlona, to na ściany wybrałyśmy odcienie bieli. Nie chciałyśmy jednak, żeby sypialnia w świetle dziennym nabierała sinej barwy (niektóre biele tak się zachowują), wybrałyśmy więc farbę marki DEKORAL Clean&Color w kolorze: koronkowa biel. Kolor ten wygląda przepięknie zarówno w świetle dziennym jak i sztucznym. Dodatkowo farba ta dedykowana jest dla alergików, więc znakomicie nadaje się do sypialni.



SUFIT

W sypialni zostały odkryte cegły na suficie. Ogólnie wyglądało to bardzo ładnie. Jednakże ze względu na kolebkowy układ sufitu i dość dominujący kolor cegły, postanowiłyśmy pomalować go w kolorze ścian. Przyznam, że był to strzał w 10! Malowanie cegły nie jest wcale takie proste i wymaga trochę pracy, zwłaszcza jeśli chcemy, żeby farba dobrze zakryła fugi. Wybrana przez nas farba sprawdziła się znakomicie, wystarczyły dwie warstwy żeby cegła została doskonale pokryta.


GARDEROBA

Garderobę zaprojektowałyśmy w kolorze czarnym, tak żeby odcinała się od części w której stoi łóżko. Składa się z dwóch głównych części. Pierwsza to przepiękne przeszklone, podświetlane witryny, w których można eksponować części garderoby lub stworzyć podświetlaną bibliotekę. Druga to otwarta część przeznaczona na ubrania, oddzielona od sypialni kotarą.




WŁĄCZNIKI I KONTAKTY

Tutaj nie mogło zabraknąć cudeniek z kolekcji TOUCHE od firmy Nota Bene (znajdują się w całym apartamencie), tym razem jednak w białym wybarwieniu. Przyznam, że włączniki przy każdym oglądającym, wzbudzają niemały zachwyt.


WYPOSAŻENIE/DODATKI

Sercem sypialni jest oczywiście łóżko z tapicerowanym zagłówkiem. To, w naszej realizacji zostało zrobione na zamówienie przez Home&Living Wnętrza. Pościel, szafki nocne i tapicerowane siedziska są też od nich, a różowa poduszka z frędzelkami i poducha w różowe jelonki do już DIY Pani to potrafi.





Lampy buldożki, srebrne lustro i pasiaste kufry, zostały wypożyczone w SHARDA HOME z GW DOMAR, a o sztukę we wnętrzu zadbały jak zwykle dziewczyny z GIGI THE ASTRONAUT. Jeżeli zapytacie o koronkową suknię, to przyznam, że jest ona moją własnością i szłam w niej do ślubu.

Ciekawe jesteśmy co sądzicie o takim łączeniu podłóg, otwartej garderobie i naszych wyborach, napiszcie pod postem. Cieszy nas każda wasza konstruktywna uwaga.

Partnerem cyklu jest marka




Pozdrawiamy 
Ania i Beti czyli dziewczyny z Pani to potrafi

9 komentarzy:

  1. marzy mi się sypialnia z garderobą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. moim zdaniem jest to witryna sklepowa, jak na ogole bardzo podobaja mi sie Wasze aranze bo i ciekawe pomysly i super wykonanie tak to niestety nie wypalilo troche szkoda zmarnowanego miejsca, gdybysmy sie zastanowili nad przeznaczeniem sypialni to witryna jest tam zbeda lepiej wygladalaby w salonie, mamy tutaj 3 fotele to tez wg mnie za duzo rozumiem ze fajnie jest gdzies ciuchy wlozyc ale wstawilabym cos innego zamiast krzesel, paski marynarakie wydaje mi sie ze troche za duzo wzorow jak na jedno pomieszczenie, a gdzie garderoba na miare naszych potrzeb ?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Mariolo. Ta witryna, to jest specjalna podświetlana witryna przeznaczona na księgozbiór. Ze względu na cały układ mieszkania, co niestety nie do końca jest na naszych zdjęciach widoczne, można było taką witrynę w sypialni umieścić. Sypialnia ma ponad 30 m2, więc w przyszłości , w miejscu gdzie teraz stoi krzesło i lustro, stanie jeszcze biurko. Za witrynami umieściłyśmy garderobę, na ubrania, buty, narty i inne rzeczy. Wchodzi się do niej przy zasłonie. Mieszkanie, które urządzałyśmy to pokazowe mieszkanie na inwestycji, które ma tylko pokazywać jego możliwości. Mamy nadzieję, że ktoś, kto je kupi, urządzi je po swojemu. Dziękujemy za to, że śledzisz naszego bloga i komentarz, bo cieszy nas każda opinia, która skłania do polemiki :) pozdrawiamy ciepło.

      Usuń
  3. Ale pięknie... Nic dodać, nic ująć.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekna realizacja. Początkowo patrzyłam przez pryzmat praktyczny, ale później pomyślałam, że to przecież sypialnia a nie pomieszczenie gospodarcze. I bardzo spodobała mi się ta witryna. Piekna. Super pomysł. Oczywiście jako książkowy mol widzę w niej cały zbiór kolekcjonerskich książek w twardych oprawach. Piękna realizacja bez dwóch zdań :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tej witrynie też tak myślałyśmy. To czego nie widać na tych zdjęciach, to faktu, że za witryną, pod schodami, mieści się wielka garderoba, gdzie przyszli mieszkańcy mogą zmieścić całą masę rzeczy.

      Usuń
  5. nareszcie piękna i inspirująca sypialnia, a nie przytulny kącik wiejskiego domku. jestem pod ogromnym wrażaeniem!

    OdpowiedzUsuń