PROJEKT ŁAZIENKA W PRACOWNI, CZYLI STÓŁ NA PÓŁ...

25.11.16 Pani to potrafi Ania & Beti 32 Comments


Kiedy pewnego letniego dnia, zadzwonił telefon z informacją, że pod drzwiami pracowni zastaniemy stary stół, nie myślałyśmy, że ta historia tak się skończy...

Ale po kolei...
Urządzanie pracowni szło pełną parą, miałyśmy nawet nasze blogerskie urodziny za nami (TUTAJ), a nasza pracowniana łazienka dalej straszyła. W końcu przyszedł czas i na nią. Wiele pomysłów i możliwości, a my wciąż nie mogłyśmy się na nic zdecydować. Z jednej strony chciałyśmy, żeby nasza łazienka była modna, elegancka i z pazurem, z drugiej z powodu sąsiedztwa warsztatu, lekko w męskim stylu... 

I wtedy pomógł nam właśnie, podrzucony przez przesympatycznego "Papa Timbera" (link) stół. Bo to charakter stołu podpowiedział nam jak będzie wyglądała nasza łazienka. Stół drewniany, częściowo zniszczony ale z pięknie toczonymi nogami - doskonale nadawał się na szafkę pod umywalkę. Trzeba było go tylko lekko odchudzić, czyli dosłownie przeciąć na pół, zabejcować (bejca STARWAX) i zaolejować, aby stał się wodoodporny. Ponieważ nasza łazienka ma niecodzienne wymiary: 98cm x 380cm, to zamontowanie dużej umywalki opartej na starym stole, optycznie „skróciło“ pomieszczenie.  





Teraz musiałyśmy znaleźć tylko odpowiednie kafle na podłogę. To akurat było łatwe, bo w tym celu wystarczyło, że odwiedziłyśmy salon firmowy Max Fliz we Wrocławiu na ul. Mińska 60a (link). Tutaj zawsze można znaleźć niebanalne rozwiązania! I tak też było tym razem. Już od wejścia do salonu, zachwyciła nas aranżacja, której podstawą były przepiękne kafle imitujące stare, długie deski w przepięknym ciemnym kolorze. Tak doskonale imitowały starą drewnianą podłogę, że musiałyśmy obie ich dotknąć. Wybór został dokonany, tak więc na podłogę i ścianę miał trafić model BLENDART (link) włoskiej firmy SANT'AGOSTINO.


Na podłodze położyłyśmy listwy przypodłogowe, które wcześniej pomalowałyśmy farbą akrylową i zabezpieczyłyśmy lakierem.

Teraz potrzebowałyśmy jakiegoś kranu do naszej umywalki - koniecznie z charakterem. Wybór był przeogromny -  ale decyzja szybka. Wybrałyśmy kran z oferty MAX FLIZ w kształcie starej pompy wodnej marki GRAFF, model BALI - link (tu dziękujemy fenomenalnej obsłudze, która wyszukała go dla nas i sprowadziła na zamówienie), w kolorze złotego mosiądzu (link). Naprawdę, będzie się pięknie w naszej łazience prezentował. 


A co z umywalką? Tą akurat miałyśmy wybraną już wcześniej – duża, prosta i klasyczna model Anemon, a w dodatku od polskiego producenta firmy DEANTE. Marka ta obecna jest na polskim rynku już od 25 lat. Dzięki współpracy z projektantami i młodymi twórcami, tworzy fantastyczne produkty nagradzane w licznych konkursach wzorniczych. Taki biznes trzeba wspierać!  


Trzy ściany postanowiłyśmy pomalować na beżowo-szary kolor, a ścianę szczytową (przy której miała stanąć umywalka) - na czarno, żeby optycznie skrócić łazienkę. 

Teraz wystarczyło wszystko ze sobą połączyć, zamontować stelaż podtynkowy i położyć kafle na podłogę. I chociaż „pani to potrafi“, to wie również, kiedy należy poprosić o pomoc. Tak więc prace hydrauliczne i kafelkarskie wykonali „Chłopcy“ z Only Home (link). 


Jeszcze tylko obraz w złotej ramie (typografia od Babafu) - link, mała komódka zdobyta na OLX na akcesoria toaletowe i w zasadzie wszystko było gotowe. Na koniec, żeby podkreślić męski charakter naszej łazienki, wykonałyśmy dyspensery do mydła i balsamu z butelek po „łyskaczu“. Ale o tym, jak wykonać takie pojemniki, opowiemy już w następnym poście. 








Ostatnim elementami, które pojawiły się w naszej łazience, były ceramiczne lampy w stylistyce "hydraulicznej", które zakupiłyśmy spontanicznie w OBI.


Mamy nadzieję, że efekt naszych przemyśleń i pracy Wam się spodobał? 
Pozdrawiamy Was cieplutko i zachęcamy do komentowania,
Ania i Beti z "Pani to potrafi"

32 komentarze:

  1. Wow! Niesamowita łazienka! Jestem zachwycona! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy, choć znając nas coś jeszcze w niej zmienimy :-)

      Usuń
    2. Co za długo to nie zdrowo :P
      #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
  2. Boska wyszła Wam ta łazienka. Ja to w niej nawet obiad z przyjemnością bym zjadła ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czadzik! Nie było wątpliwości z mojej strony, że stół trafia w dobre ręce:) Jesteście debeściary a łazienka cudo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, jest tak fajna dzięki podarkowi od Ciebie :-) Pamiętaj, że mamy jeszcze drugą połową stołu - pytanie co z niej zmajstrujemy :-)

      Usuń
  4. Wyszło extra!!!!
    Ciekawi mnie bardzo czym zostały pomalowane nogi??? No i jaki jest to kolor-czy jest to czarny czy jakiś grafit?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy, nogi pomalowałyśmy farbą akrylową (zakupioną w sklepie dla plastyków).

      Usuń
    2. Ja dodam jeszcze, że jest to matowa czerń :)

      Usuń
    3. Piękna!
      #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
  5. Fantastyczna w swej prostocie łazienka! Super projekt :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy, jeszcze mamy na nią kilka pomysłów, tak więc jeszcze pewnie się zmieni.

      Usuń
    2. Też mi się podoba! Bardzo!
      #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
  6. Bomba! Jak zwykle zresztą. ;) kafle mnie zachwyciły!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy:-) Płytki w realu robią jeszcze większe wrażenie - już kilka osób stwierdziło, że fajne mamy dechy w kibelku, a tu taka niespodzianka :-)

      Usuń
    2. Naprawdę wyglądają jak deski!
      #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
  7. Bardzo <3 bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne kinkiety i w ogóle całość jedne wielkie WOW!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ślepota ze mnie, to lampy wiszące ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super pomysł, gratuluję!
    I ja również mam pytanie, ale o farbę na ścianach - szukam bowiem idealnego szaro-beżu do salonu... Podpowiecie, czego użyłyście? :)
    (Jeśli ta informacja już gdzieś jest, a ja nie doczytałam, to z góry przepraszam!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Farba użyta w łazience to "solidny szary beż" EasyCare od Duluxa :)

      Usuń
  11. Jest pięknie - i jak stylowo! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. AAAAaaaa jeszcze mama pytanie - skąd dozownik do mydła który pasuje do butelki Jacka? - przysposobiłam sobie butelki ale żaden nie psuje :( jakieś sugestie?

      Usuń
  12. Dziękujemy, jak wykonać taki dozownik do mydła bez poszukiwania pasującej pompki - już za moment w osobnym poście. Pozdrawiamy cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  13. wcisnął się tam skubany jak na zamówienie :) pięknie wyszło! teraz wpadnę do was specjalnie żeby wreszcie z niej skorzystać:) no i mega są te lampy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Gosiu, ciut go przycięłyśmy, ale rzeczywiście wpasował się idealnie :-) To nie ma na co czekać, czekamy na Ciebie, buziaki :-)

      Usuń
  14. bardzo oryginalnie :) #zmalujzpanitopotrafi

    OdpowiedzUsuń
  15. Małe szczegóły, które robią wrażenie. Genialny kran i lampy! #zmalujzpanitopotrafi

    OdpowiedzUsuń