JAK POMALOWAĆ ŚCIANĘ ZA POMOCĄ SZABLONU I FARB KREDOWYCH

16.8.16 Pani to potrafi Ania & Beti 22 Comments


Mieszkanie klientki było właściwie gotowe, wszystko wydawało się skończone ale czegoś brakowało - tej przysłowiowej „kropki nad I“.
Pomieszczenie dość małe, ale za to z gigantycznym wręcz oknem, które w tym wnętrzu nie jest atutem - zajmuje prawie całą ścianę, nie pozostawiając nawet małego „oddechu“. Do tego na ścianie bocznej, dokładnie po środku, umieszczono „komin“, który całkowicie zaburzał i tak mała przestrzeń. Wystawał na około 12 centymetrów i ciągnął się prawie przez metr.
No i co z tym fantem można zrobić?
Jak mawiała moja babcia - „jak nie możesz zabić, to musisz pokochać“.
Postanowiłam spojrzeć na tą ścianę z innej strony i dostrzec w niej plusy! I wreszcie mam to! Ponieważ całe mieszkanie utrzymane miało być w stylu marokańskim to tapeta ręcznie malowana, wydawała się dobrym pomysłem.
Wcześniej już wykonałyśmy do tego mieszkania komodę (można ją zobaczyć TUTAJ), postanowiłyśmy więc tapetę dopasować do mebla, a co za tym idzie do całego wnętrza.

Tak też zrobiłyśmy, a czy nam wyszło? - efekty końcowe oceńcie proszę sami

FARBY KREDOWE

Co potrzebowałyśmy:
Szablon malarski z wybranym wzorem
Farba – my użyłyśmy farby Annie Sloan Chalk Paint - Provence
Pędzel lub wałek do szablonów
Taśma malarska różowa Tesa
Poziomica lub sznurek i kamyk :-)
Rękawiczki jednorazowe
Ołówek



Za pomocą poziomicy elektronicznej wyznaczyłyśmy pion. Do tego celu można by użyć sznurka i kamienia, ale na szczęście miałyśmy sprzęt! Wzdłuż pionowych linii nakleiłyśmy taśmę malarską, która wyznaczyła nam obszar przeznaczony do malowania.


Ważnym etapem było rozmieszczenie wzoru na powierzchni przeznaczonej do malowania. Jest to o tyle istotne, że przecież chcemy żeby nasz wzór nie został nigdzie „obcięty“.


Szablon mocujemy do ściany za pomocą taśmy malarskiej, my używamy jak zwykle tej różowej marki Tesa. Taśma klei się doskonale i łatwo odkleja, nie zrywając farby ze ściany.

FARBY Annie Sloan


Szablon do namalowania wzoru został specjalnie zamówiony w firmie Fafame. Nasz miał 30 x 30 cm. Jednak podczas używania okazało się że mniejszy szablon byłby lepszy. Dużym ciężko było manewrować, zwłaszcza że ściana okazała się krzywa (częściowo wypukła a miejscami wklęsła).

Do wykonania wzoru za pomocą szablonu, użyłyśmy specjalnego, płasko zakończonego pędzla. Normalnie preferuję gąbki, ale ze względu na fakturę ściany, pędzel okazał się lepszy. Rozprowadzał farbę równomiernie, a poprzez nakładanie farby: najpierw techniką tapowania a następnie ruchami kolistymi, częściowo oczyszczał szablon z resztek farby. Dzięki temu nie trzeba było tak często myć szablonu. Na pędzel nakładamy niewielką ilość farby, usuwając jej nadmiar  kawałku tektury lub ręczniku papierowym.

UWAGA: Jeżeli chcemy pomalować duży obszar i mamy tylko jeden szablon, to będzie go trzeba co jakiś czas wymyć należy pamiętać że obciążony farbą szablon, staje się grubszy, więc malowany wzór może być nieprecyzyjny (podciekanie farby, niedomalowane końcówki wzoru)
farby kredowe

Na koniec, pozostało tylko dokonać małych poprawek w miejscach niedomalowań i zacieków.

jak malować szablonem


A oto efekt końcowy. Docelowo pomalowana ściana będzie stanowiła tło dla ręcznie tapicerowanego zagłówka. Ale o tym to już następnym razem...




UWAGA: Pamiętajmy, że "diabeł tkwi w szczególe", i to dodatki tworzą wnętrza. 
Zobaczcie jak pięknie wpisał się w całość, ręcznie robiony dywanik MENKHU z fimy SUKHI


DZIĘKUJEMY, ŻE ODWIEDZILIŚCIE NASZEGO BLOGA
ANIA I BETI, 
CZYLI DZIEWCZYNY Z PANI TO POTRAFI

22 komentarze:

  1. Ja mam zawsze problem z szablonami. Sporo mnie to nerwów kosztuje, zanim osiągnę oczekiwany efekt.Wyszło świetnie, ale dla mnie najlepsza jest tu komoda. Te wzory, połączenie kolorów...niesamowita!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy! Jeżeli chodzi o pracę z szablonem, to podstawą jest prawie suchy pędzel. Wtedy nie podcieka. Ja osobiście lubię używać gąbki lateksowej, tej do podkładu.
      Pozdrawiamy serdecznie :)

      Usuń
    2. też póki co boje się szablonów... #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dziękujemy, efekt w realu robi jeszcze większe wrażenie :-)

      Usuń
    2. bardzo mi się wzór marokański podoba muszę coś podobnego u siebie poczynić

      #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    3. jak zwykle genialnie! #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
  3. Ten konkretny szablon koniczynki marokańskiej, strasznie mi się podoba! Dacie cynka, gdzie i za ile można taki zdobyć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest w poście, firma Fafame #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
  4. Świetnie to wyszło. Pastelowa marokańska koniczynka jest i tradycyjna i nowoczesna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli uniwersalna #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
  5. Świetny efekt :)
    Trafiłam tu z lity blogów: Wroblog i jestem zachwycona Waszym blogiem :)
    Do zobaczenia, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękujemy i zapraszamy częściej :)

      Usuń
    2. dziewczyny odwalają kupe dobrej roboty! #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
  6. Pięknie, szablon dał cudowny efekt. Ja zachorowałam na te świeczniki. Nie wiecie przypadkiem gdzie takie cuda można zakupić?:)))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. wygląda przepięknie... zatęskniłam za Marokiem #zmalujzpanitopotrafi

    OdpowiedzUsuń
  8. Próbowałam malowac za pomocą szablonów, ale na razie brakuje mi wprawy, dlatego ratuję się ozdobnymi tapetami. Komódka po metamorfozie zachwyca. #zmalujzpanitopotrafi

    OdpowiedzUsuń
  9. te "niedoróbki" casami tworzą klimat i nieszablonowe wnętrze :) #zmalujzpanitopotrafi

    OdpowiedzUsuń
  10. Ściana wyszła pięknie 😊 Mi tak cudnie chyba nie wyjdzie 😊 #zmalujzpanitopotrafi

    OdpowiedzUsuń