JAK POMALOWAĆ WNĘTRZE - CZYLI 12 RZECZY, KTÓRE MUSISZ WIEDZIEĆ

30.7.16 Pani to potrafi Ania & Beti 17 Comments

jak malować ściany

Projekt pracownia ruszył pełną parą. Pomiędzy pracą a tworzeniem nowych postów staramy się urządzić naszą pracownię. Wiadomo, że zacząć trzeba było od malowania w zakresie był sufit i ściany. I nic nie bybołoby w tym niezwykłego gdyby nie fakt, że pracownia to tak zwany “piwniczny loft”, czyli 3.40 wysokości, stare nierówne ściany, rury na wierzchu i wszędobylski grzyb o wielgachnym żółtym zacieku nad wejściem nie wspominając. 
Mogłyśmy wziąć naszą zaprzyjaźnioną ekipę remontową Only Home, ale przecież “Pani to Potrafi”… 
Po paru dniach oklejania, foliowania, skrobania, gładzenia, malowania, mycia, malowania, mycia…uf skonczyłyśmy. 
podsumowując nasze “malarskie” doświadczenia postanowiłysmy 
stworzyć MALARSKIE ABC, może komuś pomoże to w samodzielnym popełnieniu małego remontu? 


I. Kiedy malować?
Planując malowanie mieszkania powinniśmy wziąć pod uwagę temperaturę panująca na zewnątrz, a co za tym idzie porę roku.
Najlepsza temperatura dla prac malarskich to 10 - 20oC. Producenci  zalecają najczęściej stosowanie farb w temperaturze od 10 do 25oC. Pamiętać musimy, żeby nie było zbyt sucho. Im zimniej, tym większa jest wilgotność powietrza. Kiedy powietrze jest zbyt suche lub gorące, to farba wysycha  szybko a co za tym idzie  nierówno. Dodatkowo należy pamiętać że farby nie lubią też przeciągów.
- Zatem, kiedy powinniśmy najlepiej malować?

Biorąc wszystkie za i przeciw pod uwagę, musimy stwierdzić  że na malowanie  najlepsze będą wiosna i jesień. Jeśli musimy już malować zimą, to na kilka godzin przed planowanymi pracami remontowymi powinniśmy przykręcić kaloryfery i dobrze przewietrzyć pomieszczenie.
Niestety wbrew pozorom, letni urlop przeznaczony na malowanie mieszkania, to nie jest najlepsze rozwiązanie. 

II. Zmywać czy nie zmywać? - oto jest pytanie!

Ściany przed malowaniem należy odpowiednio przygotować. Pajęczyny i inne zabrudzenia odkurzamy. Ściany brudne, pokryte smugami lub tłustymi plamami zmywamy wodą z mydłem malarskim lub odrobiną płynu do mycia naczyń. Jeżeli nie mamy ochoty na zmywanie całych ścian to warto oczyścić chociaż powierzchnie często dotykane: przy drzwiach, oknach, wokół wyłączników świateł i kontaktów.
PAMIĘTAJ: Umyte ściany muszą dokładnie wyschnąć przed dalszym malowaniem!

III. Test “mokrej chusteczki”- czyli jaka to była farba?

Zanim wybierzemy farbę do malowania, powinniśmy wiedzieć czym była pomalowana ściana poprzednio. Dawno nieremontowane mieszkania mogą mieć ściany pokryte farbą klejową, a takowa trzeba usunąć. Jak to sprawdzić? Jeżeli przetrzemy ścianę wilgotną sciereczką, lub dłonią i farba pozostawi ślad, to znak że jest to farba klejowa i trzeba będzie ją dokładnie zmyć. Często stare farby klejowe lub emulsyjne lubią odpadać. Sprawdzamy to za pomocą kawałka taśmy malarskiej. Przyklejamy taśmę do ściany i jeżeli po jej oderwaniu farba odchodzi od ściany, należy ją namoczyć i usunąć mechanicznie. Po oczyszczeniu ścian oraz ich dokładnym wyschnięciu, ścianę należy odpowiednio zagruntować.

IV. Zabezpieczanie

Przed malowaniem powinniśmy zabezpieczyć wszystkie elementy, których nie chcemy zamalować: futryny, drzwi, okna, kontakty, kratki wentylacyjne itp. W tym celu radzimy użyć taśmy malarskiej, za pomocą której wszystko dokładnie okleimy. My używamy taśmy malarskiej TESA, ponieważ nie tylko dobrze się przykleja, ale również łatwo po malowaniu usuwa.

Pozostałe sprzęty jeżeli nie możemy ich wynieś ousunąć, zabezpieczmy folią malarską.

V. Gruntowanie 

Jeżeli nasza ściana wymaga położenia gładzi lub wyrównywania, dobrze będzie pokryć ją odpowiednim gruntem. to postanowiłyśmy ja przed malowaniem zagruntować. Użyłyśmy do tego celu ACRYL-PUTZ® GU40 Gruntu Polimerowego Uniwersalnego.
Co daje nam użycie gruntu?
Grunt zwiększa przyczepność oraz zapewnia prawidłowe wysychanie nakładanych później powłok malarskich. Zapobiega zbyt szybkiemu oddawaniu wody do podłoża. Wnika w nie i wiąże luźne kruszywa. Daje powłoki lekko satynowe, transparentne i przepuszczalne dla pary wodnej. Ściana dalej oddycha! 

VI. O rany dziury i pęknięcia! 

Ponieważ ściany w pracowni były w nienajlepszym stanie, częściowo popękanie, pełne otworów, to ich powierzchnia wymagała między innymi wyrównania gładzią szpachlową.


VII. Farba podkładowa - z czym to się je? 

Często słyszę pytanie - Czy powinniśmy używać fab podkładowych i co nam to daje?
Użyta przez nas w pracowni farba podkładowa: Śnieżka Grunt lateksowa emulsja podkładowa dzięki specjalnym dodatkom nakłada się grubą warstwą niwelując różnice w fakturze i barwie podłoża. Wnika bezpośrednio w podłoże poprawiając przyczepność warstwy farby nawierzchniowej jednocześnie zmniejszając jej końcowe zużycie. Stosowanie Śnieżki Grunt znacznie obniża koszt malowania, gdyż do uzyskania oczekiwanego efektu zwykle wystarcza jedna warstwa farby podkładowej i jedna nawierzchniowej.


Szczególnie polecana jest do pierwszego malowania płyt gipsowo-kartonowych i podłoży o niejednorodnej fakturze. Doskonale kryje zaprawy cementowe, cementowo-wapienne, drewno i materiały drewnopochodne. Oczywiście przeznaczona jest do malowania wewnątrz pomieszczeń.

VIII. Wstrząśnięte czy mieszane?

Puszkę farby przed otwarciem należy wielokrotnie wstrząsnąć, następnie jeszcze dokładnie wymieszać. Jeżeli mamy do czynienia z wielką puchą farby, najlepiej wymieszać ją za pomocą wiertarki z mieszadłem koszyczkowym. W tym celu puszkę trzeba postawić na zabezpieczonej powierzchni (trochę chlapie) i delikatnie włączyć mieszadło, ale mamy gwarancję idealnie wymieszanej farby.

UWAGA: Ustawcie na początek małe obroty wiertarki, unikniecie niekontrolowanego chlapania. 

IX. Ale plama!

Co w przypadku kiedy na suficie bądź ścianach mamy zacieki lub trudne plamy? Właśnie z takim problemem zderzyłyśmy się w naszej pracowni. Nad wejściem widniała ogromna żółta plama. Była ogromna! Widać było że próbowano pokrywać ją różnymi farbami, ale efekt był raczej mierny. Ponieważ farba trzymała się dobrze podłoża, nie było konieczności żeby ja usunąć.

To był czas na farbę do zadań specjalnych! Do tego celu użyłyśmy farby akrylowej do ścian i sufitów: Śnieżka Zacieki - plamy.
Co nam daje użycie tej farby?
•   izoluje wszelkie plamy i zabrudzenia
•   doskonale kryje
•   bardzo dobrze przyczepna do podłoża
•   dodatkowo zabezpiecza powierzchnię przed zagrzybieniem


Farba ze względu na swoje właściwości zalecana jest szczególnie do zamalowywania plam po zaciekach wodnych, sadzy, nikotynie i oleju oraz innych tłuszczach. Może być stosowana jako farba podkładowa (izolująca i wzmacniająca podłoże) lub nawierzchniowa (ochronno-dekoracyjna).
UWAGA: Za pomocą pasty koloryzującej COLOREX można ją dodatkowo barwić. 


X. Jejku grzyb!

W zasadzie wszystko miałyśmy przygotowane do malowania, aż tu nagle zobaczyłyśmy na ścianie odpadającą farbę. Diagnoza była krótka i trafna, to jest grzyb! W takim przypadku najważniejsze jest ustalenie dlaczego się pojawia, i oczywiście usunięcie przyczyny. Jeżeli tego nie zrobimy to grzyb będzie do nas wracał.

Co może być przyczyną niechcianego grzybobrania?
Jedną z przyczyn, dość częstą, może być niewłaściwa wentylacja (wilgoć kondensacyjna). Należy wtedy często wietrzyć pomieszczenie, rozszczelniać okna bądź zainstalować nawiewniki okienne lub ścienne, nie wspominając o wentylacji mechanicznej. Istnieje też możliwość osuszania wnętrza za pomocą elektrycznych osuszaczy powietrza. Dodatkową przyczyną grzyba mogą być też różnego rodzaju zalania wynikające z nieszczelności dachu lub wadliwych instalacji albo przesiąkanie wilgoci z ziemi z powodów złej izolacji.

Kiedy już wyeliminujemy przyczyny, czas zabrać się za skutki!
Grzyba trzeba koniecznie usunąć!
W zależności od tego, jak głęboko sięga pleśń/grzyb, jego likwidacja może być prostsza lub trudniejsza:
Likwidacja łatwiejsza: na powierzchnię nanosimy preparat grzybobójczy  FOVEO TECH RG10 Preparat grzybo - glonobójczy. Środki te pozwolą nam skutecznie pozbyć się wykwitów
Likwidacja trudniejsza: gdy pleśń/grzyb wniknął głęboko w mur a farba zaczęła się łuszczyć, musimy ją także usunąć. Jeśli okaże się że grzybnia wniknęła głębiej w strukturę tynku, czeka nas większy remont. Tynk trzeba będzie skuć w miejscach pojawienia się grzyba ze sporym zapasem (ok. 1 metra). Tak oczyszczone miejsca również zabezpieczamy kilkukrotnie preparatami grzybobójczymi.

UWAGA: pamiętajmy o odpowiednim zabezpieczeniu się podczas ich stosowania, gdyż są to środki szkodliwe dla zdrowia!

XI. Farba, ale którą wybrać?

Kiedy już uporałyśmy się z przygotowaniem ścian do malowania, przyszła kolej na wybór farby. Jedno było pewne od początku - będzie biało (jak już dzisiaj wiadomo, przynajmniej w części pracowni, ale o tym w następnym poście).
Na rynku jest wielu producentów i jak tu się zdecydować. My do projektu pracownia wybrałyśmy markę -  Ś N I E Ż K A , wielokrotnie używałyśmy jej we wielu realizacjach, dlatego nie mogło jej zabraknąć w naszej pracowni. 

Jak to w pracowni, w której się maluje, szlifuje etc. farba koniecznie musi być odporna na późniejsze szorowanie i zmywanie. Jednocześnie chciałyśmy żeby farba, która użyjemy była mocno kryjąca i doskonale matowa, bez niepotrzebnych refleksów świetlnych. Do tego powinna być również przyjazna dla środowiska. Brzmi niemożliwie? A jednak, odpowiedzią na nasze pytania okazała się lateksowa farba do wnętrze Śnieżka Vernissage.
Farba ta nie tylko świetnie się kładzie, jest wydajna, tworzy piękna matową powierzchnię, to zawiera tylko 5% zawartości LZO (lotnych związków organicznych), i jest sygnowana GREEN IDEA!

XII. Malowanie czas zacząć!

Malowanie zawsze zaczynamy od pomalowania sufitu. Malujemy najpierw prostopadle, a następnie równolegle względem głównego okna. Pędzlem malujemy narożniki i wszystkie te miejsca, które wymagają precyzji i do których nie dotrze szerszy wałek. Kiedy sufit mamy już gotowy, zabieramy się za malowanie ścian.
Bardzo ważne jest żeby na wałku malarskim nie mieć zbyt dużo farby. W tym celu używamy korytek, bądź specjalnych wiader z kratką ociekową, na których usuniemy nadmiar farby. Unikniemy zacieków i niepotrzebnych nierówności.
Malujemy je za jednym zamachem, nie porzucając pracy w połowie. Przerwy robimy dopiero wtedy, kiedy całą powierzchnię pokryjemy warstwą farby. Dlaczego jest to takie ważne?
Chodzi o to, by malować wtedy, kiedy ściana jest mokra, bo gdy fragmenty schną w różnym czasie, powstają widoczne nierówności.
Klasyczną już techniką jest stosowanie tak zwanego “V” malarskiego, czyli wykonanie na środku fragmentu zaplanowanego do pomalowania, dużej litery V. Potem jednostajnymi, długimi na całą wysokość ściany i nieco skośnymi ruchami rozprowadzamy farbę na pozostałej powierzchni.

UWAGA: Nakładając farbę, staramy się, aby kolejne fragmenty pociągnięte wałkiem nachodziły na poprzednie – w ten sposób uzyskamy jednolitą powierzchnię bez pozostawionych śladów wałka.

Ekipa remontowa, ojciec, mąż, narzeczony... A może spróbujesz po prostu sama?


A jeśli jesteście ciekawe, co jeszcze zmalowałyśmy... 
zapraszamy do naszej Pracowni, Wrocław, ul. Krakowska 56-62 
(budynek EDUKACJI tuż obok "Bajkowej Przystani")

Dziękujemy, że odwiedziliście naszego bloga
Ania i Beti, czyli dziewczyny z Pani to potrafi

17 komentarzy:

  1. Skąd ja to znam... ! :)
    Nie, nie czeakam - biorę się do roboty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dawaj! Chociaż niby pora roku nie sprzyja... ale nam też lato super pasowało!

      Usuń
    2. Ja mimo wszystko obawiam się, że sama nie dam rady ... eh :(
      #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
    3. to zabierz przyjaciółkę i butelkę wina, wtedy idzie jak z płatka :) #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
  2. Niestety w wakacje pozbywam się 2 dzieci i męża, wiec właśnie teraz to jedyny czas na remont w ich "przedziale pociągowym" ( pokój w takim kształcie w małym mieszkaniu) ale dzięki wam będzie mi łatwiej bardzo dziękuję za tego posta :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marto, śmiało dasz radę! A zaskoczenie będzie niemałe. Trzymamy kciuki i cieplutko pozdrawiamy.

      Usuń
    2. niespodzianka :) #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
  3. Bardzo przydatny post. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. O Boże! chciałam odmalować sypialnię ale teraz to autentycznie się boję ;)

    PS. Wsyzstkiego dobrego z okazji pierwszych urodzin pracowni!

    OdpowiedzUsuń
  5. My mamy pomalowane ściany na biało satynową Śnieżką a jedna ze ścian pokryta jest strukturą betonu z magnata, razem wygląda to naprawdę ciekawie i nowocześnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawe jak pozostała część aranżacji #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
  6. świetne kompendium n/t malowania, na pewno wykorzystam te informacje przy najbliższym remoncie #zmalujzpanitopotrafi

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobre rady zawsze się przydadzą!
    #zmalujzpanitopotrafi

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam świeżość bieli, wygląda bardzo stetycznie. #zmalujzpanitopotrafi

    OdpowiedzUsuń
  9. ja raczej przy pomocy męża wszelkie remonty wykonuję , choć na przedpokój raczej nie bede ;)
    #zmalujzpanitopotrafi

    OdpowiedzUsuń
  10. poradnik dla mnie idealny, bo właśnie szykuje się do wielkiego malowania #zmalujzpanitopotrafi

    OdpowiedzUsuń