#10 KONIEC Z NUDNYMI MEBLAMI, CZYLI METAMORFOZA BRZOZOWEJ KOMODY

13.10.15 Anna Drozd 25 Comments


   Poniedziałek, godzina 8:40

Drrrrrrryn, drrrrrrry...  dzwonek do drzwi dzwonił jak na alarm. 
Rany, kogo to niesie tak z rana do pracowni? Co ci ludzie - nie śpią? Za oknem szaro i zimno.  Niechętnie wstaję z fotela, gdzie tak przyjemnie serfowałam po sieci, ściągam kota z kolan i mruczę pod nosem 
- pewnie znowu do skrzynki, albo ulotki, albo jak zwykle kurier się pomylił.
Drrrrrrryn, drrrrrrryn, uporczywie dalej dzwoni... Pali się czy co?
–      Rany, już idę, idęęę!  Drę się na całe gardło, jakby ktoś, kto tak dzwoni, mógł mnie usłyszeć. Podnoszę domofon. 
–      Kto tam?
–      To ja, głos Ani w słuchawce mnie zaskoczył...
–      Co tam, kodu zapomniałaś?
–      Nie, złaź mi pomóc, bo odebrałam tę komodę do przeróbki, a ciężka jak diabli. Przecież to lite drewno.
–      Cholera, zapomniałam na śmierć - już schodzę! Poczekaj na mnie na dole, tylko się ubiorę. 

I w tym właśnie momencie uświadomiłam sobie, że czeka nas dzisiaj pracowity dzień, bo klientka pilnie potrzebuje swojej nowej, niebieskiej, oryginalnej komody.


JAK POWSTAJE 
POLICHROMOWANA KOMODA 


ETAP PIERWSZY

Komodę, ze względu na fakt, że jest nowa, przecieram lekko papierem ściernym,  
tak, żeby zlikwidować drobne drewniane „włoski“. 
Nie ma tu konieczności odtłuszczania. 



ETAP DRUGI 
Malowanie całej komody kolorem podkładowym

Ilość warstw uzależniam od efektu jaki chcę osiągnąć. To dotyczy również narzędzia, którym wykonam malowanie.  Gładką powierzchnię uzyskam malując wałkiem. 
Ja osobiście lubię ślady pędzla lub gąbki na powierzchni. 
Daje to bardzo ciekawe efekty światłocieniowe. 


ETAP TRZECI 
Malowanie wzorów i zdobień. 

Po całkowitym wyschnięciu farby (około 2-3 godzin), można przykładać szablony 
i malować wzory. Ja używam do tego celu gąbeczek do makijażu. Koniecznie tych lateksowych! Ich gładka powierzchnia oraz ich możliwości absorpcyjne, 
pozwalają na dokładną pracę z szablonem. 





ETAP CZWARTY
Zabezpieczanie powierzchni

Tutaj mamy dwa popularne sposoby: możemy woskować lub polakierować mebel. 
Ja mieszam te techniki. Blat, który jest bardziej narażony na powstawanie zarysowań
 lub plam (postawiona szklanka z gorącą kawą) lakieruję, a fronty szuflad i boki woskuję. Woskowanie wymaga więcej pracy (nakładanie, suszenie, polerowanie), ale daje wspaniały delikatny połysk i sprawia, że mebel w dotyku staje się 
bardziej miękki, taki wręcz szlachetny. 


W przypadku tej komody, blat został najpierw pokryty ciemnym woskiem, 
a następnie po jego wyschnięciu woskiem antycznym w kolorze „średni dąb“. 
Użycie dodatkowego wosku sprawiło że blat uzyskał  ciepły, szlachetny kolor. 
Całą komodę pokryłam woskiem transparentnym. Po wyschnięciu całość wypolerowałam. Używam do tego celu bawełnianych „skarpetkowych singli”, 
których w domu jest zawsze pod dostatkiem.


FAZA KOŃCOWA
Dopieszczanie

Przysłowiową „kropką nad i“ są zawsze uchwyty . Na początku przeznaczyłam dla niej piękne białe gałki. Jednak okazało się, że były zbyt monochromatyczne. Później przymierzyłam białe gałki zdobione rozetką z brązu. Ostatecznie plebiscyt wygrały porcelanowe, szaro-granatowe gałki z białymi dodatkami.


Jeżeli szuflady wewnątrz nie są atrakcyjne, można wykleić środek papierem 
albo tapetą. Ja używam tapet winylowych, bo są wodoodporne. 
Dzięki temu można wnętrza przecierać wilgotną szmatką. 


Nie zabrakło tu również naszych ulubionych chwościków, 
które dodały komodzie odrobinę luksusu! 


DO PRACY POTRZEBUJEMY:
  • Farby kredowe: Americana Decor, Chalky Finish, 2 kolory: Lace, legacy
  • Farba akrylowa: Policolor,  kolor: pele gold
  • Wosk Annie Sloan – SOFT WAX, kolor: przeźroczysty 
  • Wosk Annie Sloan – SOFT WAX, kolor: dark
  • Wosk Starwax– Antiquaire, kolor: średni dąb
  • Gałki ceramiczna: 5 sztuk z TK Maxx
  • Szablony malarskie: 2 sztuki od FAFAme (specjalne zamówienie) 
  • Tapeta winylowa do wyklejenia wnętrza szuflad
  • Inne potrzebne przybory: taśma malarska, pędzle, gąbki lateksowe, stare, bawełniane skarpetki (do woskowania i polerowania).


Zainteresowanych zamówieniem komody zapraszamy do kontakt mailowego
ZDJĘCIA: naszego autorstwa

25 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękujemy! Pierwsza recenzja jest zawsze najbardziej motywująca. Trzeba włożyć naprawdę dużo pracy w wykonanie takiej komody, nawet praca z szablonem nie jest taka prosta, jak się może wydawać, to tym bardziej cieszy fakt jak się komuś spodoba!

      Usuń
    2. super! #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dziękujemy, zawsze staramy się być perfekcjonistkami :-)

      Usuń
    2. to decyduje o fakcie czy metamorfoza się udała czy nie... musi być perfekcyjnie #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
  3. Totalny szał:) jestem zakochana. Powiedzcie mi tylko czy te farby kredowe i woski są wydajne? ile trzeba mieć aby zrobić taką komodę? cena ich jak na razie zabija.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Wielka radość z naszej strony, ze tak się podoba. Proponuję kupić farby Americana Dekor. Dostępne są w necie i cena ich oscyluje około 35,- złotych. Do takiej komody wystarczy kupić większą białą i małą niebieską, a i tak jeszcze zostaje na następny mebelek :) Wosk może być każdy, proponuję sprawdzić w sieci można kupić małą puszkę, bo i tak wystarczy :)

      Usuń
    2. Ewa, też się szykuję do malowania komody w stylu tego co na tym świetnym blogu można zobaczyć. Takie orientalne wzory są bardzo w moim guście <3 Już szukałam farb kredowych i chyba najtańsze są na allegro :)

      Usuń
  4. Naprawdę WOW!!! oczy nie mogę oderwać! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wzór hipnotyzuje to fakt :) #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
  5. Komoda bardzo fajna !
    Ale sorry brzegi szuflad też powinny być malowane na biało, bo z naturalnym kolorem, to ( jak dla mnie ) nie bardzo wyglądają.... tym bardziej że w komodzie nigdzie nie pojawia się naturalny kolor.
    To nie krytyka tylko spostrzeżenie.
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam serdecznie.
      Spostrzeżenie było by słuszne ale brzegi szuflad nie są naturalne tylko złote. Co nawiązuje do ciemnego blatu i dodatków w mieszkaniu klienta. Ale gratulujemy czujności :)

      Usuń
  6. Piękny efekt końcowy! Gratulacje dziewczyny! Jesteście zdolne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękujemy! Zachęcamy do przeróbek- tą komodę kupiłyśmy w Ikei. To solidne drewno, pod oryginalną polichromią zyskało na unikalności :)

      Usuń
  7. Po pierwsze primo... pyszne te wasze "przebieranki", mniam mniam... :)
    Po drugie primo/secundo... prosiłbym o więcej technikaliów w akapicie "czego potrzebujemy" (chyba powinien być w każdym poście, hmmm), czyli sprzęt, narzędzie, surowce i materiały. Takie resume. Używacie przecież też wałków (jakich, szerokość itp), pędzli (numer, jaki rodzaj, twardy-szczecina, czy miękki, papieru ściernego to podajcie gradację pls. Ja wiem, że powinien być około 120 - 200 - może być papierowy-stolarski (w odróżnieniu od tkaninowego-ślusarski), ale dla niektórych pań to z pewnością terra incognita, a papier papierowi nierówny. Prawda? No, itp., itd...
    Po trzecie primo/tertio... tak trzymać, bawcie się dobrze:).
    Powodzenia dziewczyny.
    Paweł

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem za, chociaż to indywidualna specyfikacja do każdego przerabianego mebla i każdejj przerabiającej dłoni, ale na pewno ułatwiłoby to pracę początkującym amatorom metamorfoz #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
  8. mam właśnie komodę z odzysku, planuję postawić ją w mojej domowej pracowni ale prawdę mówiąc nie miałam na nią pomysłu. Teraz już mam :) dziękuję bardzo !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawe jak wyszedł efekt inspiracji? #zmalujzpanitopotrafi

      Usuń
  9. Czy farba kredowa biała jest w stanie pokryć mebel z ciemnego drewna? pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. lubię komody , ta wyszła super !

    #zmalujzpanitopotrafi

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja do tej pory nie woskowałam, zawsze używałam lakieru, bo i meble dość mocno eksploatowane. Ale wosk mnie kusi. #zmalujzpanitopotrafi

    OdpowiedzUsuń
  12. marokańskie cudeńko #zmalujzpanitopotrafi

    OdpowiedzUsuń